Za piwo 0,5 l fanom przyszło zapłacić 5 euro, czyli niecałe 22 zł. Oznacza to, że popularny napój alkoholowy wychodzi taniej na obiekcie w Hanowerze niż na PGE Narodowym. Ponadto za kwotę 3,5 euro, czyli około 15 zł, były dostępne frytki czy słynna niemiecka kiełbasa.


Niemiecka kiełba i piwko za 37 zł w Niemczech na stadionie, a w Polsce Hot Dog i Cola za 39 zł, a Nachosy z serem i cola
@wolny_kot: no kto by się spodziewał, że taki wybitny myśliciel jak ty pracował w jakiejś fabryce smrodu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@OlFunkyBastard: Widzę, k0nfiarzu, że przyjmujesz najlepsze praktyki PiSu i zaczynasz naśmiewać się z ludzi bo śmieli gdzieś pracować.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wyjasnijmy sobie to raz a dobrze: "Co więcej, zapełnili luki w pracach, których Polacy nie chcą wykonywać."

Nie. Imigranci zapelnili luki w pracach gdzie Janusz biznesu chce wycisnac jak najwiecej zysku na nowego mercedesa. Imigranci powoduja ze obniza sie pensje do maksimum (lub podwyzsza sie godziny pracy) i gra sie na tym ze imigrant bedzie bal sie zaskarzyc do PIP albo bedzie pracowal na czarno tylko za mozliwosc dostania pracy.

Wiec NIE. Imigranci nie zabrali pracy ludziom ktorzy jej nie chcieli wykonywac. Polacy nie chca wykonywac pracy ktora jest gorzej platna niz lata temu i umozliwia tylko przezycie w pokoju z 4 innymi imigrantami.
@mirko_anonim: działa to tak samo jak w innych krajach. Lokalsi nie chcą pracować już za tą pensję co wcześniej, bo koszty życia idą do góry (np. przez inflacje), a Janusze biznesu nie chcą płacić więcej bo niby dlaczego mają to robić? Tę właśnie lukę zapełniają zazwyczaj imigranci. Wykonują proste prace do których nie potrzeba żadnych kwalifikacji. Gdyby ich nie było to pewnie Janusze byliby zmuszeni płacić więcej, a to powodowałoby
  • Odpowiedz
Mirki, musze się wygadać. Mieszkam w Polsce B gdzie o pracę ciężko dlatego też jest tutaj duzo #januszbiznesu. Z dniem 1.03 zostalam zatrudniona w nowo powstalym sklepie odzieżowym z dotacji z urzedu pracy (tzw prace interwencyjne) Oprócz mnie na tych samych zasadach zatrudnione były 2 dziewczyny + 2 stażystki. Przed otwarciem sklepu oczywiście rozkładanie towaru, mycie okien itd na tzw czarno. Z początku wszystko wydawało się w miarę ok
co tu się właśnie #!$%@?ło?


@telemach20: Ameryka panie, Ameryka.
Teraz już wiadomo dlaczego Amerykańska policja ładuje cały magazynek z 4 metrów do zatrzymywanego.
Poprostu w Ameryce mają problemy z celowaniem.
  • Odpowiedz
Siema wykopki!
Przychodzę z takim zapytaniem. Jestem dostawcą wyrobów ze szkła. Jeden z moich klientów którym dostarczałem asortyment nie opłacił mi faktury za dostarczony towar. Dostawa miała miejsce już rok temu i pomimo licznych przypomnień i upomnień faktura nie została do tej pory uregulowana. Wysłane zostało też wezwanie do zapłaty które również nie przyniosło rezultatu. W końcu postanowiłem wystawić im negatywną opinię na google i wtedy zaczęli straszyć mnie oskarżeniami o pomówienie
cyprian-tomasiewicz - Siema wykopki! 
Przychodzę z takim zapytaniem. Jestem dostawcą ...

źródło: IMG_7270

Pobierz
  • 11
@cyprian-tomasiewicz: jak wyslales im wezwanie do zaplaty, to teraz zbierasz kwitki (czyli fakture i wezwanie) logujesz sie do e-sądu w lublinie i za 100 pln zakładasz im sprawę. Wymaga napisania składnie kilku zdań. W ciągu 2-3 tygodni - jeśli sprawa jest oczywista będziesz miał wyrok. Z nim idziesz do komornika i sprawa zamknięta.
  • Odpowiedz
"Polskie Destylarnie zorganizowały np. konkurs on-line, gdzie do wygrania były wycieczki m.in. do Marrakeszu, Nowego Yorku i Paryża, a także auto marki Rolls Royce Ghost. Aby do niego przystąpić, należało wpłacić minimum 499 zł i wymyślić nazwy dla produktów alkoholowych spółki. UOKiK ustalił, że zwycięzcy konkursu nie zostali wyłonieni, a żadna z nagród nie była przyznana. Jednocześnie ani Polskie Destylarnie, ani zarządzający spółką, nie byli właścicielami samochodu – był on w leasingu."
  • Odpowiedz
@pekas: w opisie jasno podano, że sprzedawca wysyła inpostem po normalnej stawce. To 1000euro jest pewnie dlatego, ze względu sztywne wymagania discorda co do opcji wysyłki.
  • Odpowiedz
Możesz, ale sprzedawca może obniżyć kwotę zwrotu za obniżenie wartości produktu.
Przy robocie za powiedzmy 1500zl może co zwrócić 1200. Bo będzie musiał kupić np. nową szczotkę i wyczyścić urządzenie aby doprowadzić towar do stanu jak nowy.
  • Odpowiedz
@a4z4a4: przecież on nie musiał pracować, skoro ma bogatych rodziców.
Wystarczy mieć matkę nauczycielkę i ojca kolejarza, żeby spokojnie sobie żyć do 40 roku życia realizując swoje pasje.
  • Odpowiedz