@Suchutkowy: Daj spokoj, o ile facebook moze jest przesadnie wyceniany, sa jaja z meta to wielka firma ktora robi rzeczy o ktorej wykopki nie maja pojecia, jak zamawianie wlasnego sprzetu sieciowegi i pisanie na niego systemu operacyjnego. Facebook angazuje sie w open networking czy open compute project ale dla wykopkow to nie jest zadna wartosc dodana, co tam jakis open source i to sprzetowy, nie tylko oprogramowania.
  • Odpowiedz
Czy obsługa klienta telefoniczna/chat zostanie przejęte przez sztuczną inteligencję?

Wiem, że kiedyś to nastąpi patrząc na rozwój AI, bardziej zastanawia mnie jakie działy w korpo w ciągu 10 lat przestaną istnieć? Na infolinie będzie się dzwonić do bota?

Co myślicie? Co i kiedy nastąpi? ( ͡° ͜ʖ
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Distrust: @villager:
Z tego co piszecie to te boty mogą być ślepą uliczką i reliktem obecnych czasów zachłyśniętych buzzwordami ML, AI.

Już lepiej inwestować w software wspomagający operatorów callcenter aby mieli większą świadomość sytuacyjną i mogli załatwić twoją sprawę, nawet skomplikowaną w kilka minut. I dopiero na ich poziomie przyda się ML do pobierania i filtrowania danych z dziesiątków źródeł i systemów. Puszczanie tysięcy ludzi aby rozmawiali z
  • Odpowiedz
  • 2
Czasami, jak zastanawiam się, co zrobiłbym inaczej w swoim życiu, to jedynie co przychodzi mi na myśl to nie zatrudnianie się w #januszex na produkcji . Wolałbym żeby praca w małej firmie była dla mnie nadal zagadką. Ah i bhp w tej firmie to był światowy poziom ( ͡º ͜ʖ͡º) aż łezka się w oku kręci. Mireczki uciekajcie jak najszybciej z takich miejsc bo szkoda
L3stat - Czasami, jak zastanawiam się, co zrobiłbym inaczej w swoim życiu, to jedynie...

źródło: comment_16687867853jG14ruTk4Cmxjmgg59HV0.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Po 16:30 opiszę wam co i jak.
#praca #wypowiedzenie #januszex
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na wstępie zaznaczam, że jestem już umówiony na konsultacje z prawnikiem w przyszłym tygodniu, ale chce się upewnić dzisiaj.
Nie chce kontynuować współpracy b2b z pewną firmą i sytuacja wyglada tak, że #januszex uzależnia zapłatę faktur za zrealizowane usługi - zaprojektowanie i druk materiałów promocyjnych od przekazania wszelkich plików źródłowych poprzednich projektów. W korespondencji sami przyznali, że nie mają zastrzeżeń do zrealizowanych materiałów i są gotowi zapłacić, ale jak otrzymają
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reirethis: prawa osobiste są niezbywalne, autorskie majątkowe są jak najbardziej zbywalne.
@pr0pr: kwestia zawartej umowy i ustaleń stron, sąd będzie to badał i może pójść zarówno w jedną jak i drugą stronę jeśli ustali np. że umową objęte było również przekazanie plików.
  • Odpowiedz
Tak, ale w przypadku braku umowy, nawet ustnej, przyjęte jest, że prawa zostają u mnie?


@pr0pr: umowa jest, pytanie o ustalenie jej warunków. Z niczego nie wynika czy zostają u Ciebie czy też należą do nich. Może sąd uznać, że np. w danej branży panuje taka praktyka, że przekazuje się to klientowi.
  • Odpowiedz
@GoldenJanusz: Na medycynie też byś pewnie psychicznie zaczął podupadać, ten kierunek niszczy człowieka
Mój ojciec studiował medycynę i sam mówił, że ciężko było znaleźć kogoś na roku, kto nie bierze psychotropów, tam wszyscy coś ćpali, zresztą sam potem musiał brać przeciwlękowe
  • Odpowiedz
Pamietam jak pracowałem w zakładzie metalowym u Janusza i jeszcze większe Janusze robiły u nas kooperację. Przed majówka atmosfera była juz luźna, stary zawinal się po 12 i juz wyjebongo wiec każdy się snuł po fabryce do 15. Poszedlem na peta na magazyn i przyjechał taki Janeczek po odbior detali ja mowie do niego po wuj to teraz bierzesz za pięć trzecia i tak fakturę w maju wystawie mogłeś po weekendzie zabrać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PapaSar: Pracowałem na studiach przy „merchandisingnie” (ja j---e, kto wprowadza te fancy brzmiące zapożyczenia z angielskiego aby uczłowieczyć zwykły wyzysk i fizyczne zapierdzielanie?) w warszafce (Carrefour) - przemiał i patolnia, jednego patusa policjanci zgarnęli ze sklepu, bo był ścigany za rozbój xD Potem jako bezrobotny śmieć po studiach u znajomego na lakierni z niektórymi, w miarę porządnymi-empatycznymi ludźmi. Gdyby nie skretyniały „znajomy-kierownik”, mógłbym znieść tę pracę w pyle i hałasie
  • Odpowiedz
niezłą kasę ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@RdestWolny: To masz farta.
Mi życie potoczyło się inaczej i dzięki przebytej depresji parę lat temu, nerwicy i innych dodatkowych gówien przy których prawie dyndałem na sznurze mogę pozwolić sobie tylko na pracę w czyt. "januszeksie".
Nawracające stany depresyjne również nie są pomocne przy zmianie czegokolwiek + wiek
Ale generalizowanie ludzi przez to jaką mają pracę jest na wykopie normalne
  • Odpowiedz