Czy tylko ja uważam że składanie życzeń urodzinowych na FB jest żałosne i dzień przed swoimi urodzinami zmieniam datę urodzin w ustawieniach na dzień wcześniej aby nie wyświetliły się one moim znajomym i abym nie brał w tej szopce udziału?

#rozkmina #introwertycy #gorzkiezale #facebook
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#introwertycy #rozowepaski

Czy sa tu dziewczyny, ktore denerwuje to cale zagadywanie i randkowanie, a wolalyby to wszystko ominac i normalnie sie zakolegowac?
Nie szukam dziewczyny tylko pytam z ciekawosci . Ewentualnie byc troche porozmawial o introwertyzmie.
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 30
Mircy juz jestem zmęczony ta "towarzyskością", Lubie ludzi i kocham rodzine, ale niemal dwa tygodnie bez chwil dla siebie męczą jak najgorszy maraton
#ludzie #introwertycy #tag
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To podziwiam Twoją wytrwałość, ja po paru dniach bez możliwości "naładowania" nie jestem w stanie funkcjonować :D. Jedynym wyjątkiem był czas gdy byłem z #rozowypasek, w innych przypadkach wraz z upływem czasu coraz bardziej zmęczenie daje znać.
  • Odpowiedz
Jak sądzicie, czy #introwertycy (od razu zaznaczam, że nie mam na myśli tutaj kolesia z fobią społeczną, który nienawidzi ludzi, a prawdziwą definicję) mogą również nauczyć się cech jakie mają zwykle jedynie #ekstrawertycy?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siper: Oczywiście że można się tego nauczyć, tylko jest to bardzo energochłonne. Zależy jak dużo masz tej wewnętrznej "baterii" i jak szybko otoczenie ją zużywa. Ja kiedyś w celach testowych potrafiłem stać się takim "dynamicznym śmieszkiem" na kilka godzin, tylko że po wszystkim nie opuszczałem piwnicy chyba ze 3 dni. Ogólnie nie widzę sensu w robieniu z siebie kogoś kim się nie jest, akceptacja siebie i budowanie na tym wartości
  • Odpowiedz
Odbyłam dzisiaj całkiem pouczającą rozmowę z osobą, która wszystkie swoje problemy tłumaczy tym, że jest introwertykiem. Na studiach jej nie idzie, bo introwersja. Przyjaciół nie ma, bo introwersja. Dziewczyny nie ma, bo introwersja (generalnie bardzo rozgadany i ożywiony był jak na taką osobę). No to poczytałam sobie na ten temat i właściwie wynika z nich, że introwertycy od normalnych ludzi różnią się tym, że wolą spotkania w mniejszych grupach i w mniejszej
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amidja: Introwertycy nie różnią się tylko tym że wolą się spotkać w mniejszym gronie.

Różnią się też tym, że jakakolwiek interakcja z innymi jest dla nas wyczerpująca. Mnie męczy nawet jak siedzę z kimś w jednym pokoju i dosłownie co godzinę zamienimy dwa słowa a tak to każdy swoje. Dostaję szału jak na jakimś wyjeździe mieszkam z kimś w pokoju i potrafię zamknąć się w łazience na godzinę czy dwie
  • Odpowiedz
@amidja: generalnie stereotyp zahukanego introwertyka wynika z tego, że jest dużo osób które mają fobie społeczne, są nieśmiałe i niepewne siebie i identyfikują się jako introwertycy a tak zupełnie nie jest. To tak jak z humanistami - nie jest się humanistą bo się nie rozumie matematyki i nie jest się introwertykiem bo się boi ludzi.
  • Odpowiedz
@NH35: Ja. Oboje introwertycy, podobne zainteresowania, podobny zawód. Moment gdy przyjezdzamy po swietach od rodziców, ona idzie coś poczytać na tablecie a ja idę robić maraton mirko i grania - bezcenny. Polecam. Razem od 4 lat.
  • Odpowiedz
  • 508
Nie mam w zwyczaju zagadywania ludzi. Potrafie czasem caly dzien sie nie odzywac, bo nie lubie sie narzucac swoja osoba. Introwertycy tez tak macie? Jak jestescie odbierani?

#introwertycy
  • 154
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NH35: no panie, bez przesady :P cały rok siedzimy w samotności, więc na wigilie lepiej pójść, później będziesz cały rok się cieszył i mówił "nigdy więcej" :D
  • Odpowiedz
@NH35: ja dzisiaj zawiozłem rodziców 60km dalej do rodzinki około 12 w południe i od razu wróciłem, siedze sam i jestem przeszczęśliwy :D zjadłem uszka z mięsem z barszczem który sam ugotowałem, od ciotki dostałem pierożki takie do jedzenia jak 7deys xD pograłem w csa, zaraz ide się myć i ruszam na "pasterke" ( ͡° ͜ʖ ͡°) żyć nie umierać, jak dla mnie najlepsze święta które
  • Odpowiedz
@NH35: Też mnie święta mało interesują. Spać długo, słuchać muzyki, nie tv, radia, hobby swoje tych dni over9000 :) Ostatnio prawie nie zauważyłem że była wielkanoc.
  • Odpowiedz
@neib1: Masz rację powinienem włączyć się do dyskusji na temat 'Czemu #sebix rzucił karyne', pomijajać że ani jego ani jej nie znam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz