Ja fajna (really) też poza internetem, tylko po prostu nie mam czasu spotykać się z ludźmi i odpisywać na wiadomości. Sorry memory, zarobiona jestem, trzeba grać w hehstona.
Śmieszą mnie te wszystkie filmiki o #mbti gdzie pokazywane jest że Ci 'myślący', fioletowi to red flagi, czy częstsi psychopaci sraty taty xD
Jak się tak boicie [wyimaginowana grupo odbiorców] myślenia, to problem może być też po Waszej stronie.
Poleganie na emocjach nie jest wcale lepszym rozwiązaniem, bo sami potem nieświadomie ranicie ludzi i doprowadzacie do problemów przez niemyślenie o konsekwencjach swoich czynów.