Dzień dobry w dniu 6 #glodowka #detoks

wczorajsze popołudnie minęło bez żadnych szczególnych zdarzeń, trochę pospacerowałem żeby przewietrzyć głowę, położyłem się spać około 22:30. Ponownie problem z zaśnięciem szybkim, zasnąłem około 23:10. Przed snem żadnego uczucia ssania czy głodu. Dlatego trochę dziwi mnie fakt, że nie mogę szybko zasnąć (przed głodówką, na diecie niskokalorycznej zasypiałem bardzo szybko, maksymalnie po 10 minutach). Tutaj wydawało mi się, że nastąpi to jeszcze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś dzień 5 #glodowka #detoks

Wczorajsza reszta dnia minęła dobrze, nie odczuwałem uczucia głodu, byłem jednak na większych zakupach, które następnie wnosiłem na 3 razy na trzecie piętro i po tym maratonie czułem się wyczerpany. Lało się ze mnie niemiłosiernie, musiałem położyć się na 20 minut i odpocząć. Reszta dnia bez szczególnych rewolucji. Położyłem się spać około 22:30 ale znów nie mogłem zasnąć do około 23:20. Noc minęła
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@BadiBAX: smacznego, ale wbrew pozorom nie robią na mnie wrażenia fastfoody nawet podczas głodówki. Codziennie praktycznie przygotowuję posiłki dla żony, która z kolei mimo, że jest bardzo szczupła lubi zjeść jajecznicę na bekonie, czy tosty francuskie. Także obrazek z neta mnie nie złamie mając codziennie do czynienia z jedzeniem i go wąchając :)
  • Odpowiedz
Dziś rozpoczynam 4 dzień oczyszczenia, detoksu, zwanego potocznie #glodowka

Dla niewtajemniczonych, od połowy kwietnia jestem na redukcji, do ubiegłego piątku udało mi się zgubić 14 kg. W piątek postanowiłem zastosować jeszcze wspomagająco oczyszczenie, detoks, który potrwa u mnie prawdopodobnie 6-7 dni, do środy lub czwartku. Głodówka nie ma na celu obniżenia wagi, a oczyszczenie organizmu z toksyn, których nazbierało się dużo, do tego czyszczenie flaków. Mimo diety i trzymania kcal
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że też wam się chce wierzyć w takie rzeczy


@Pimenistka: no tak, w coś co zostało docenione przez kapitułę nagrody nobla mamy nie wierzyć, natomiast mamy wierzyć w magiczny zastrzyk na grypę od jednej z najbardziej skorumpowanych korporacji świata?
Idź być trollem gdzie indziej.
  • Odpowiedz
piękny świat gdzie imbecyle generują mity, a masy w to wierzą np. tu typ napisał że głodówka powoduje że najpierw tracisz wszystkie mięśnie a na samym końcu tłuszcz, znalazł się nawet taki co napisał że tłuszcz w ogóle się nie spala. https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14221532

Co na to sztuczna inteligencja? https://www.perplexity.ai/search/2d116331-f140-45d4-9cec-1083d295b2f9?s=u

Mięśnie zaczynają dostarczać energii dopiero gdy poziom tkanki tłuszczowej spadnie poniżej 4%... Imbecyle nie rozumieją że glikogen zawarty w mięśniach czy woda to nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rasteris na głodówce kilkukrotnie rośnie poziom hormonu wzrostu w organizmie, który chroni mięśnie przed spalaniem. Krótkie głodówki takie do 36-48 godzin są bezpieczne jeśli chodzi o masę mięśniową.
  • Odpowiedz
@Dumpster: Ja ostatnio próbowałem postu ale potem miałem takie spadki energii, że póki co więcej robić nie będę. 2-3 po zakończonym poście się zaczęło + pierwszy lekki posiłek po poście jak zjadłem to jakby mi prąd odłączyło, musiałem iść spać.
  • Odpowiedz
mija 36h, czuje sie bardzo spoko, rano pije tylko szklankę ciepłej wody z sokiem z dwoch cytryn, w ciagu dnia tylko woda. zastanawiam sie czy na 48h skonczyc czy przedluzyc. troche zoladek sie domaga czegos ale idzie to opanowac. zrobilem nawet dlugi spacer 7-8 km i czuje sie w porządku. glowa nie boli, samopoczucie w normie, ale bez fajerwerkow (ogolnie jestem ostatnio apatyczny).

#glodowka #zdrowie #post
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@siedze_w_samych_gaciach: wazna informacja o ktorej zapomnialem - tak, pierwszy raz, zdazalo sie pewnie z kilkanascie godzin bez jedzenia kiedys ale to nieplanowane bylo i dawno temu. tak sobie wkrecilem ze chce sprobowac po prostu i zobaczyc jak organizm zareaguje i czy faktycznie beda jakies benefity. a dlaczego pytasz?
  • Odpowiedz
Co lepsze do oczyszczenia organizmu ? Łapią mnie często infekcje dróg oddechowych(upatruje dużą rolę jedzenia w odporności)i ogólnie chciałbym oczyścić organizm by się lepiej czuć nacodzien bo też z tym kicha.
Co by było lepsze detoks sokowy (soków z wyciskarki) czy głodówka o samej wodzie ewentualnie z cytryną ?
I ewentualne porady jak się do tego zabrać żeby zrobić to z głową

#detoks #glodowka #zdrowie #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy dzień
#glodowka za mną.
Poszedłem do pracy bez portfela, żeby nie mieć głupich pokus.
Kawa jest w pracy darmowa, więc będę musiał się pilnować.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaczynam pierwszą #glodowka w tym roku.
Tylko 6 dni: dziś - piątek do północy.
Żebym nie miał głupich myśli o przerwaniu, to jeśli przerwę przed terminem to wysyłam losowej osobie z pisujących 1000 GBP.
Zczarnolistowani nie biorą udziału.
gdybym się rozchorował - gorączka itd. to wszystko jest anulowane.
#rozdajo
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#fasting #glodowka

Mam pewien problem, a w zasadzie zapytanie do was.
Używam sobie apki, gdzie mogę wpisywać ile wody wypijam, liczy mi ona również czas mojego poszczenia.
No i większość postu wypada mi na noc. Czy to ma w ogóle sens?

Wczoraj był mój drugi dzień, ok 13 lekko zaczęła mnie boleć głowa, czułem również lekkie zawroty i troszeńkę się trząsłem, ale potem przeszło i było ok. Posiłek
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

koledzy, koleżanki #glodowka #fasting

dzisiaj zacząłem pościć, wytrzymałem 14h, dużo wody, zero herbat, zero kaw, zjadłem wieczorny posiłek (jeden) i zamierzam zjeść dopiero jutro wieczorem.
Jakieś protipy dla beginnera?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CHVRCH_OF_RA: 'post przerywany' ma swoje zalety. Proponuję ustalić sztywno okienko żywieniowe, niż pościć i jeść na czuja. Są nawet aplikacje na telefon, któe będa mierzyć czas postu i przypominac o okienku. Kwestia 4-5 dni i wejdzie w nawyk. Ja stosuje OMAD, czyli 23h postu i 1h okienko żywieniowe. Służy mi to na początek nowego roku, ale docelowo poszerzę okno do 20 / 4.
  • Odpowiedz
Chciałem zroić sobie post 72h, ale niestety coś mi nie wyszło :/ Mianowicie około 50 godziny dostałem chyba czegoś co pokrywa się z objawami hipoglikemii - kołatania serca, zimnego potu, zawrotów głowy. Stwierdziłem, że nie chcę robić problemów domownikom (typu utrata przytomności xd) i post przerwałem. Pytanie do was - czy była szansa, żeby ten stan bez komplikacji przeczekać?

Moje BMI 21,3, żadnych chorób przewlekłych, a w czasie postu piłem ok. 3
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DynPydro: Na następny raz kup sobie glikometr. Bezpieczniej. Ja jestem zdania, że jak eksperymentować to trzeba korzystać z dobrodziejstw technologii jako biofeedback. Czyli pomiar ciśnienia, cukru i można eksperymentować
  • Odpowiedz
@DynPydro: Nie wiadomo co Ci się stało, hipoglikemia to tylko Twoje przypuszczenia tym niemniej cukier podczas postu powinien być stały i to czego doświadczyłeś nie jest stanem normalnym. Może to dobra pora aby odwiedzić lekarza i zrobić podstawowy pakiet badań?
  • Odpowiedz