Rozkręcamy się z masą jako natural - bo chodzi o to zeby byc jak najwiekszym !!! ogromnym jak zwierz!!! kto nie ma masy jest nikim!!! chudzi moga isc na ryby!!! najwazniejsza jest wielkosc!!! jak jestes wielki rzadzisz!!!wchodzisz na silke zakladasz na sztange 200 i cala silownia sra po rajtach i kazdy chce byc taki dzik jak ty!!! MASA TO PODSTAWA!!! JESTES WILEKI JESTES SZEFEM!!! WSZYSCY MAJA DO CIEBIE RESPEKT!!! TO JEST WLASNIE
Pobierz
źródło: comment_16666912577E3SgZgQYEHSPypftxshZH.jpg
@Kasahara: Ja po redukcji zjadłem w nocy 1kg budyniu z masłem orzechowym, granola czekoladowa i płatkami kukurydzianymi.

Do tego wszystkie batoniki bliss jakich miałem zapas. Potem liczyłem ze zjadłem tamtej nocy 3-4k kcal.

Czułem się swietnie, na drugi dzień ogień pompa.

Pare dni później podobny zestaw, ale w wieczorem jeszcze załadowałem express picke, czyli najbardziej chamska i tłusta picka z pyszne. Więcej grzechów nie pamietam.
- Waga się ustabilizowała 103-105 kg
- Siła na wyciskaniu i martwym ciagu 100-105 % - właściwie jestem w stanie zrobić rekordy mając 10 kg mniej niż w peaku ostatniej masy
- Z siadem daję sobie więcej czasu bo wrócić na poziomy 300 kg+ to nie taka łatwa sprawa
- Czuje się bardzo dobrze, w 5-6 tygodni jestem w 100 % gotowy do treningów na maksa

Wiec ogólnie wszystko poszło +/- zgodnie
Pobierz
źródło: comment_1666517365eDDaHAsUyiCtpGJVXCNTNi.jpg
Wykop miejsce, gdzie przyjdzie jeden neandertalczyk z drugim, którzy mają problem z łapaniem kontekstu lub wycinają z dłużej dyskusji Twoją wypowiedź, następnie robią "prostytutkę" z logiki i próbują Ci wmówić coś czego nigdy nie powiedziałeś rozkręcając kolejny shitstorm i tak miesiąc w miesiąc. Odechciewa się człowiekowi czegokolwiek.

Nie wspominam o tym, czym jest wykop i część wypowiedzi jest w formie skrótowej, uproszczonej i nie każdy wpis może być wykładem na 30 minut
@Kasahara: swoją drogą czy to nie jest smutne w opór, że nie ma praktycznie żadnych kampanii przeciwko otyłości, ale jak ktoś ma zdrową diete i trzyma się SZATAŃSKIEGO planu treningowego to jest poważne zaburzenie?

Komu przeszkadzają wielkie chłopy? Chyba tylko lekarzom/NFZ, którzy nie będą leczyć skutków wieloletniej otyłości, nadwagi, nadciśnienia itd. Z ciekawości przejrzałem na szybko inne obrazki - nic o byciu grubasem, otyłości, jedynie kilka wpisów o grzybach i bigoreksja
Miesiąc po redukcji z odbiciem około 8-9 kg do 100-102 kg. Myśle, że jest bardzo dobrze i jak myślałem taktyka nie liczenia kalorii całe odchudzenia zaskutkowała też tym, że na masie nie rzuciłem się jak zwierzę na jedzenie. Junk food jem tylko przy wyjściach z rodziną na miasto, choć to co wybieramy cieżko nazwać junkiem. Wiadomo, że jestem bardzie opuchnięty i nie ma definicji bo zszedłem z dużych dawek do DHT to
Pobierz
źródło: comment_1665906421JAHfezOtKcLV8pA6Ib3dC6.jpg
@Duzy_Dziki_Zwierz: Ja mogę do tego dodać jeszcze air fryera. Jesteś w stanie zapiec/upiec coś w ciągu 10-15 minut bez bawienia się w rozgrzewanie piekarnika tylko wrzucasz i grzałka bardzo szybko działa pełną mocą kwestia rogrzewania jest pomijalna. Wiele potraw wychodzi o wiele smaczniejszych, ba nawet jajka czasem w tym gotuję jak mi się nie chce pilnować xD.

Najważniejsze żeby wybrać model z dużą pojemnością, ale płaski bo bezsensu zrobić grubą warstwę
Takie przemyślenie z ostatnich dni czytając komentarze, które pojawiają się od zawsze na tagach. Wiele osób mówi, ze ktoś nie osiągnął limitu genetycznego i X wyniki są są #!$%@? warte i na pewno ktoś ma tonę progresu przed sobą.

Otóż ja jako trener przez lata przerobiłem setki osób i obserwowałem ich starania lub ich brak. Osąd, który dajecie zazwyczaj jest osądem bardzo subiektywnym. Wiele osób siedzących tutaj jest pasjonatami sportów siłowych i
@Kasahara: z perspektywy osoby która jest w branży trenerskiej prawie 10 lat i przerobiła już chyba cały przekrój populacji:

- Trafiają się skrajności, ale są one skrajnie rzadkie. Miałem kiedyś na perso chłopaka który nie miał do czynienia ze sportem więcej, niż rekreacyjne kopanie w piłkę. Po miesiącu treningów siadał 160kg nie pchając jakoś szczególnie siadu, ważąc około 90kg. Pewnie zrobiłby więcej, ale nie chciałem ryzykować. Stawiam, że prześcignąłby mnie w