@masaru-saikawa: Jest to nieocenione przy próbie zrozumienia głębszego. Doskonale zmniejsza dystans wieków jaki dzieli nas od Marka i innych stoików poprzez przedstawienie ich mentalności i rozumowania i naszym pojmowaniu. To bardzo pomocne. Szeroki kontekst i objaśnienie.
  • Odpowiedz
Czytając jakieś opracowanie Herklita z Efezu, wyczytałem, że nie można językiem opisać rzeczy, które się nie skończyły ani nie jest znana ich ilość, ale można opisać je według ich logosu, bo "wszystko dzieje się według swojego logosu".

Ogólnie: jest to coś na co się mogę zgodzić, że język praktyki jest płytki, ale powiedzcie mi, dlaczego ludzie powołują się na tak zwane fakty, co to są te fakty w ich mniemaniu lub waszym
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pyroxar: wyglądasz na takiego, kto lubi filozofię analityczną. Ogółem jeśli masz pytania jak coś jest opisane, przy użyciu jakich słów i dlaczego, to powinien spodobać ci się ten nurt
  • Odpowiedz
  • 0
wyglądasz na takiego, kto lubi filozofię analityczną. Ogółem jeśli masz pytania jak coś jest opisane, przy użyciu jakich słów i dlaczego, to powinien spodobać ci się ten nurt


@poorepsilon: jestem wrogiem rozumu ponad miarę, pierwszy klin wbił Seneka w liście, w którym pokazał obiektywne dobro, do którego rozum nie umie dojść i skończył ten list: "Hańbą dla rozumu jest to, że nie umie dojść tam, gdzie prowadzi głupota".

A drugi
  • Odpowiedz
Czy bycie w spektrum autyzmu jest powiązane z byciem osobą świecką/laicką/areligijną?

Skoro systemy wierzeń powstawały jako swoista "emanacja społeczna", zbiorczy twór kulturowy społeczności żyjących w danych realiach - osoby psychicznie skupione na sobie, nienadające się do "bezpośredniej pracy z klientem" - powinny mieć tendencję do odbijania się od religii, obrzędowości.

Z drugiej strony: przedstawiciele religii na swój sposób musieli być ZA RĄ BIŚ CIE uzdolnieni w kontaktach z innymi ludźmi, lubić publiczność

Czy autyzm to ideał dla laickiego indywidualisty?

  • Zdecydowanie tak 27.6% (8)
  • Raczej, o ile autystyk nie ma religijnego "hobby" 27.6% (8)
  • NIE 44.8% (13)

Oddanych głosów: 29

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

P.S. Jeśli osoby w Spektrum en masse okazałyby się jednak być areligijne, i byłaby to tendencja występująca w różnych kulturach, społecznościach (σ ͜ʖσ) może byłaby to poszlaka, że ktoś "musiał kiedyś wynaleźć boga"
  • Odpowiedz
@wygolony_libek-97: Co do zasady tak - ludzie ze spektrum są mniej religijni niż średnia, ale może to czasami działać w drugą stronę. Religia jest jedną z najpotężniejszych struktur służących do opisywania i porządkowania rzeczywistości, a ludzie ze spektrum lubią strukturyzować.
  • Odpowiedz
#filozofia
Mózg człowieka naturalnie kategoryzuje dzieli rzeczywistość na kawałki. To jest atom, to jest dźwięk, to jest woda, to jest krzesło, czas płynie do przodu, poruszam się w przestrzeni. To tylko kategorie istniejące w ludzkim umyśle, a rzeczywistość jest ukryta całkowicie pod powierzchnią. Tam nie ma przestrzeni, tam nie ma atomów, dźwięków i czasu. Tam jest to co jest. Coś co wywołuje w nas wrażenia przestrzeni, czasu, smaku, dźwięku. Ale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pioter_Polanski: Nasza wyobraźnia to tylko i wyłącznie złożenie rzeczy już poznanych. Potrafisz wyobrazić sobie różowego słonia, bo widziałeś słonia i kolor różowy. Ale nie potrafisz wyobrazić sobie koloru z poza spektrum widma widzialnego. Wiesz dlaczego? Bo go nigdy nie doświadczyłeś. Rozumieć nie świat wokół nas, tylko świat zintegrowany wewnątrz nas.
  • Odpowiedz
  • 2
ferdynandem kiepskim


@WiesPunk: Najs, daj mi kamienicę ładną z salonem, kuchnią i dwoma pokojami dla dzieci w centrum Wrocławia przy ul. Podwale
  • Odpowiedz
Rozpętała się ciekawa dyskusja i można dostrzec fundamentalne różnice wśród dyskutujących i wykazać jak istotna jest "baza" kulturowa / religijna danego społeczeństwa.
Weźmy pana Roberta Gwiazdowskiego - zazwyczaj w kontekście spraw gospodarczych mówi bardzo sensownie.
Natomiast w sprawach spekulacji na dobrach podstawowych - trochę poniosło.

Wydaje mi się, że wynika to z różnych systemów etycznych. Pan Robert jest ekspertem w fundacji Adama Smitha, którego teorie są bazą anglosaskiego kapitalizmu gdzie pojęcie takie jak
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iskaryota: bo Adam Smith i zresztą wielu liberałów miała poglądy bardzo zniuansowane i teraz by byli wyzywani od lewaków. Tak Adam Smith i reszta ludzi widziała, że posiadanie ziemii i zarabianie z niej jest niesprawiedliwe, ba widziałem wypowiedź konserwatywnego polityka w wielkiej brytanii który mówił to samo.

To kto krzyczy, że opodatkowanie ziemii i nieruchomości jest złe? Osoby które są zapakowane w nieruchomości i ziemie + pożyteczni idioci niestety. Oni
  • Odpowiedz
@LaurenceFass:

Weźmy pana Roberta Gwiazdowskiego - zazwyczaj w kontekście spraw gospodarczych mówi bardzo sensownie.


wcale, że nie, dziadek z XIX wiecznym rozumieniem gospodarki, regularnie opowiada bzdury tak jak każdy neoliberał bo jest sługusem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 52
@orkako: Chłop przetłumaczył wikipedię translatorem, przy czym nazwisko Doncowa/Duncowa/Dancowa zapisał na trzy różne sposoby, dodał do tego wideo znanego odklejeńca i fajrant, polityka rządu ukraińskiego wyjaśniona XD
  • Odpowiedz
Chciałbym posłuchać argumentów racjonalistów, którzy uparcie twierdzą, że tylko ich 0-1 światopogląd ma sens. Jak na razie zauważam u większości zadufanie w sobie i ślepe podążanie naprzód.
Idąc tym torem - u racjonalistycznie myślącego, picie alko będąc uzależnionym jest spoko, bo chociaż możnasię wyspać - tego typu mechanizmy obronne.
Coraz bardziej skłaniam się ku temu, by faktycznie to życie „rozczulać”, a nie słuchać mózgu - nie sadze czy daleko byśmyna tym dotarli.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ten sposób otrzymujemy nie tylko jedność przeciwieństw, ale i zmienną względność między nimi. Przekonuje cie to, czytelniku? Ja pozostaję w zwątpieniu.


@Pieszczoszek_Czyscioszek: Dlaczego w zwątpieniu? Przecież właśnie to było treścią pierwszej części, tej o zabijaniu się w pięknych okolicznościach przyrody.
Moim zdaniem tam można właśnie znaleźć, może nie odpowiedź, ale zrozumienie. Oczywiście wymaga to zmiany sposobu myślenia, ale gdy już się zrozumie czemu na białym polu jest czarna kropka
  • Odpowiedz