#fizyka #okultyzm #filozofia

co łączy Izaaka Newtona z Hermesem Trismegistososem?

otóż Newton przetłumaczył Szmaragdową Tablicę - tekst hermetyczny, za którego autorstwo tekst przypisuje Hermesowi Trismegistosowi.

Był on zapisany na szmaragdowej tablicy, trzymanej w ręku przez zwłoki siedzące na złotym tronie. Pierwszy przekład na łacinę pochodzi z XII w. i jest autorstwa Hugona z Santalli. Jednego z późniejszych przekładów na język angielski dokonał Izaak Newton, który zajmował się też alchemią i okultyzmem.

Translation
Jak to jest możliwe, w dyskusjach z powaznymi ludźmi w Polsce na temat polskiego systemu wartości, jako poważny argument jest przywoływany fakt, że kraj X lub Y na Zachodzie "coś" zrobił to znaczy, że to "coś" jest DOBRE. Zero krytycznej analizy. Zero własnych przemyśleń, tylko naśladownictwo. Imperium jest na Zachodzie, my tępi Polacy jedyne co mamy robić to naśladować nieustannie zmieniające sie systemy wartości krajów Zachodnich Wtedy będziemy przez Zachód szanowani. Jak
źródło: comment_1630591754bRsCw4ZU6OIj9gQhP5G10s.jpg
Paradoks tolerancji Poppera jest sparadoksowanym paradoksem paradoksalnym xD Jest ideą kompletnie niepraktyczną, bo nie da się zmusić nikogo do tego, żeby przestał być tolerancyjny wobec osób nietolerancyjnych, co oznacza, że osoby tolerujące nietolerancyjnych będą istnieć tak czy siak. Gdyby jednak próbować zmusić osoby tolerujące nietolerancję, do zaprzestania tolerancji, wtedy zapanowałby zamordyzm, czyli władza stałaby się nietolerancyjna dla osób tolerujących nietolerancję i tolerancji nie byłoby i tak, a przecież w zamyśle miało się
@rmweb: Zacznijmy od tego, że nikt tak naprawdę chyba nierozumie czym jest tolerancja. Każda społeczność rządzi się pewnym systemem normatywnym, który reguluje zachowania i relacje społeczne. W ramach tego istnieją pewne zachowania i poglądy które są tolerowane w ramach tych norm i są zachowania, które nie są tolerowane, bo są niezgodne z tym jak funkcjonuje życie społeczne. W jednej społeczności toleruje się chodzenie pół nago i wyzywania kogoś na pojedynek. W
Wydaje mi się, że rozumiem, co ma na myśli Metzinger (Anil Seth i paru innych podobnie) mówiąc, że "JA" nie istnieje i że jesteśmy "systemami przetwarzania informacji, które symulują i emulują siebie samych dla siebie samych" XD

Zrozumienie przyszło dla mnie w 3 krokach od "naiwnego realizmu" do pełnego, chyba, zrozumienia, na czym polega "iluzja użytkownika". Pokażę to na przykładzie percepcji wzrokowej świata:
1 stopień rozumienia:"Widzę świat oczami."
2 stopień: "Mój
@Kacper_Lepper: "nie-ja" (anatta) to jest jedna z podstawowych nauk buddy/zmu.

Tak zwane 3 cechy istnienia.
1 to że wszystko jest w ciągłej zmianie, nie ma nic trwałego (anicca)
2 to że tym samym jest tutaj cierpienie, m.in. bo zmiana to cierpienie (dukkha)
3 nie ma nic co można nazwać ja, skoro wszystko jest w ciągłej zmianie, wszystko ostatecznie sie zmieni, to nie ma nic trwałego tym samym takiego czym można by
@Kacper_Lepper: ja buddyjska iluzje wlasnego ja czy "brak ja" rozumiem w ten sposób że umysł to zbiór wielu elementów które jednocześnie i w tym samym momencie cały czas się zmieniaja. Razem dają poczuje "siebie" które kiedy zauważysz że na te wszystkie elementy masz ograniczony wpływ - znika i widzisz to takim jakie jest - jako zbiór nietrwałych elementów - myśli, emocje, niemy obserwator itp. Umysl łączy to wszystko razem i daje
Po dłuższej analizie dochodzę do wniosku, że prawdziwymi anarchoegoistami są koty. Mają gdzieś wszystkich poza samymi sobą, stawiają się na pierwszym miejscu, chodzą swoimi ścieżkami, wykorzystują ludzi jak chcą, no i patrzą na wszystkich z góry nikomu się nie podporządkowując.
#illegalizm #anarchizm #egoizm #antykapitalizm #filozofia #koty
źródło: comment_1630439068R9vs9vPrEEF5eY9Cqinafs.jpg
Czy prawdziwym anarchoegoizmem nie jest ostatecznie dyktatura albo władza absolutna. Władca ma gdzieś prawo i moralność. Myśli tylko o sobie i wykorzystuje wszystkich na własną chwałę. Robi co chce i nikt nie może mu tego zabronić. Jest praktycznie bogiem na ziemi, a państwo to on sam. Czy w ostatecznym rozrachunku państwo jest złe tylko dla tych, którzy nie są na szczycie? Czy obalenie państwa i sprzymierzenie się kolektywizmowi nie prowadzi do idei,
@Kaktus80: Pierwszy fragment jest trochę podobny do koncepcji świata jako woli u Schopenhauera, gdzie 'Ja' definiowane jest jako wola i pragnienie, gdzie wola jest istotą działania ludzkiego i dąży do jedni, czyli pochłonięcia wszystkiego, co się da. Tak się przejawia siła woli. Ślepy i uniwersalny impuls, który po prostu pragnie. Ale jednocześnie Schopenhauer inspirowany hinduizmem, twierdzi, że pragnienia są tylko złudzeniami, że człowiek oszukuje się, mówiąc, że wie czego pragnie, bo
Chociaż miłość uchodzi za jeden z najwyższych przejawów bezinteresowności, w rzeczywistości każdy zakochany pozostaje w znacznej mierze skupiony na sobie. Czy zamiast kochać drugą osobę, jesteśmy w stanie kochać samą miłość? Aby podjąć to pytanie, przyjrzałem się jednemu z bohaterów filmu Magnolia (1999).

Odnośnik do wpisu: Kochać miłość

------
Nazywam się Jakub Walicki, jestem doktorantem w Instytucie Filozofii i miłośnikiem kina. Prowadzę bloga Przemyślane Kadry, gdzie umieszczam krótkie wpisy, które mają formę
źródło: comment_1630227182tbHvSdtn6c22BeySSFB8IL.jpg
Wczoraj słyszałem rozmowę 3 kolegów, jeden z nich powiedział, że dla niego depresja jest gdy ktoś nie potrafi sobie poradzić z samym sobą i myśli, że wszystko robi dobrze, jest idealny, a to cały świat jest przeciwko niemu. A według niego życie dla każdego jest takie samo. I że ogólnie depresja dotyczy osób które "miały za łatwo". Pozostała dwójka mu przytakneła.

W tym momencie przypomniałem sobie o szkolnych prześladowcach, chyba większość osób
źródło: comment_1630192290Pv8m6hqgyhThXFv2jaCdPx.jpg
@JajaPustynnegoKorwina: Z depresją jest trochę (trochę - bo jednak w mniejszym stopniu; albo - na innym poziomie) jak z doświadczeniami wojennymi. To zrozumieć może tylko ktoś, kto sam przez to przeszedł. Herling-Grudziński w epilogu Innego Świata opisuje odwiedziny jakiegoś Żyda, którego znał z gułagu, a który przyjechał do niego tylko po to, żeby mu powiedzieć, że nakablował na trzech więźniów i oczekiwał od Grudzińskiego tylko jednego słowa: "rozumiem".

Ale skąd normik,
@JajaPustynnegoKorwina: Mam 25 lat, do dziś wspominam, jak wycierali kałużę moim plecakiem, jak rozdarli mi kurtkę w szatni, jak śmiali się że jestem pedałem, bo nie gadałem z dziewczynami z liceum, jak popychali mnie na WFie podczas gry w piłkę, bo "#!$%@?" grałem. Jak naśmiewali się z moich ocen z matematyki, jak wzgardzali mną na swojej grupce FB, że nie piję alkoholu, jak gonili mnie i nazywali ciotą przy ludziach z
Jeśli egoistyczne dążenia jednostki nie są zbyt silne, to podporządkowuje się ona i zawiera małżeństwo w zgodzie z wymaganiami rodziny, obejmuje posadę odpowiadającą pozycji rodziny, itd., słowem: “przysparza rodzinie zaszczytu”.
Natomiast jeśli kipi w jej żyłach egoistyczna krew, to woli ona zostać “przestępcą” wobec rodziny i wyłamać się spod jej praw.

Max Stirner "Jedyny i jego własność"

#anarchoegoizm #egoizm #anarchoindywidualizm #anarchizm #mgtow #malzenstwo #zwiazki #redpill whitepill #samiecgamma #wygryw #przegryw #blackpill #filozofia
źródło: comment_1629902487m6WkqheS1nPc8eV66mFotD.jpg
702. Alegoria związku.

Młodzi Jules i Polina bawią się w pięknym ogrodzie, są w sobie wzajemnie zakochani. W ogrodzie znajduje się dwupiętrowy dom z chwiejną drabiną opartą o ścianę. Później Jules musi się po niej wspiąć, aby naprawić dach.

W końcu kończą zabawę w łapanie i całowanie na wzajem. Polina wchodzi do domu. A Jules zaczyna wspinaczkę na górę.

Nagle dziewczyna słyszy straszny dźwięk łamania drabiny i wybiega, aby zobaczyć, że Jules
źródło: comment_1629895268UKaPDr6pa2rwssiidrSoLs.jpg
na wzajem


@mobutu2:
nawzajem

Ale nie jest nieruchawy,

Raczej jest nieruchawy, ewentualnie nie jest nieruchomy

santymetrów

centymetrów zapewne

Uderzony niespodziewanością tego spojrzenia spada

Uderzony niespodziewanym widokiem spada...

Doczytałem, że nie jesteś Polakiem, więc nie przyjmuj tego jako krytykę, a raczej jak doszlifowanie wspaniałej znajomości naszego języka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#anonimowemirkowyznania
Konfucjusz powinien być wzorem dla każdego #przegryw:
-jego ojciec w dniu urodzin był starym (miał siedemdziesiąt parę lat) wojownikiem znanym ze swojej brzydoty
-jego matka miała 16 lat
-sam Konfucjusz był wyjątkowo brzydki, między innymi miał krzywy nos i charakterystyczne wypukłe czoło
-jego ojciec zmarł gdy miał 3 lata, żył z matką w biedzie
-w młodości (jak się łatwo domyślić) był bardzo samotny, postanowił że poświęci swoje życie nauce
-był
źródło: comment_1629889454pbxlYFXOTG5eFa4wCiz8Wi.jpg
Mam pytanie. Dlaczego od dłuższego czasu nie powstają nowe ideologie. Dominuje niepodzielnie liberalizm i jego różne wariacje. Ewentualnie bardziej skrajny libertarianizm lub konserwatyzm. Jako alternatywę ludzie dalej wyciągają marksizm czy faszyzm. Okazjonalnie anarchizm. Czemu nic ponadto?
#revoltagainsthemodernworld #polityka #antykapitalizm #filozofia #konserwatyzm #neuropa #4konserwy
Na czym tak naprawdę polega trudny problem świadomości? Bo im dłużej nad tym myślę, tym mniej oczywisty mi się wydaje:

1. Do czego jest potrzebna świadomość, skoro roboty są w stanie zrobić wszystko, co jest konieczne dla "przetrwania" zupełnie nieświadomie? - To, że roboty są w stanie coś zrobić, nie oznacza, że jest to biologicznie możliwe/optymalne. Roboty nie potrzebują nóg żeby się poruszać, to nie znaczy, że istnienie kończyn jest zagadką.

2.
Ponieważ bez idei przyczyny masz tylko pokaz nachodzących po sobie slajdów. Rzeczy dzieją sie po sobie ale nie masz świadomości, że wynikają z siebie. Zjawiska po prostu się dzieją. Nie wiem, może ktoś ci to lepiej wyjasni.


@Al-3_x: No to obserwujesz, jak zjawiska dzieją się jedno po drugim, i zauważasz, że niektóre zawsze dzieją się jedno po drugim. Stąd idea przyczynowości. Nie widzę żadnego problemu w takim rozumowaniu.

Raczej wszystko jest
Chodzi o kwestie uogólnienia. To, że jakieś zjawisko często zachodzi jedno po drugim nie oznacza wcale by stanowiło to jakąś regułę. Wiele zjawisk może często występować po sobie, ale jeśli nie wiesz, co to jest przyczyna nie masz podstaw, by wnioskować, że będzie się to działo zawsze.


@Al-3_x: Żadne wnioskowanie nie jest potrzebne, by po doświadczeniu korelacji A-B pięć razy, za szóstym razem spodziewać się B po nastąpieniu A. Wystarczą uczucia.
Zastanawiając nad charakterem sytuacji granicznych, Karl Jaspers wskazuje na cierpienie, walkę, przypadek, poczucie winy i śmierć. Oprócz wyróżnionych przez filozofa doświadczeń, istnieją jednak również rozdrobnione sytuacje graniczne, które rodzą się z nagromadzenia subiektywnych, drobnych cierpień i rozczarowań. Aby się im przyjrzeć, odwołałem się do krótkometrażowego filmu Lynne Ramsay Small Deaths (1996).

Odnośnik do wpisu: Rozdrobnione sytuacje graniczne

------
Nazywam się Jakub Walicki, jestem doktorantem w Instytucie Filozofii i miłośnikiem kina.
źródło: comment_1629629151aSeMvnBMr6AhycToW6hbXK.jpg
Fragment manifestu który pisze
Wbrew opinii niektórych problem lewicy, liberalizmu czy nacjonalizmu ma głębsze podstawy, niż tylko inny model rządzenia.
Jeśli nacjonalizm ma przetrwać musi udowodnić obiektywne istnienie samego narodu jako takiego co wielu współcześnie podważa. Drugą sprawą jest możliwość uzasadnienia jego wartości istnienia by przeciwstawić się idei atomizacji społecznej. Nie jest to możliwe na poziomie pojęć dominujących we współczesnym świecie oraz w ramach liberalnego sposobu wartościowania. Nie da się tego też
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Jeśli Windows (x12 komputerów) bez mojej wiedzy i zgody zużył prąd, komputery (amortyzacja) i co najważniejsze internet (to już ponad 40 złotych bo udostępniam wi-fi z telefonu (to najlepsza dla mnie opcja, więc się o to nie kłóćcie)), to dlaczego nie mogę za to, co Micro$oft zrobił wystawić im rachunku?

Dlaczego ja mam płacić za bezczelność tej firmy?

Jak mnie wkurza to niewolne oprogramowanie >:(

#linux #windows #windows10 #komputery #pcmasterrace no i