Czy matematyka to tak naprawdę zbiór operacji na kształtach?
Moim zdaniem matematyka wyrosła z geometrii, i od pewnego poziomu tego nie widać, ale prędzej czy później, kiedy napiszę jakieś równania matematyki, i wyśle je do fabryki, dostanę kształty, odległości, wielkości i tak dalej.
I tak się dzieje z każą ideą matematyki, jak myślę. Ostatecznie sprowadza się ona do geometrii,

























Tym samym tymi facetami nie są zainteresowane ani uczuciowe dziewczyny szukające stałej, sensownej relacji, ani "szony" preferujące handel wymienny