Analiza miliona galaktyk ujawniła koherentne anizotropie w skali gigaparseków, co podważa fundamentalne założenie, że Wszechświat jest statystycznie jednorodny w największych skalach. Sylos Labini i Galoppo zastosowali nowatorską metodę bezparametryczną.
To oznacza, że modele kosmologiczne mogą wymagać rewizji - od dynamiki ciemnej energii po pochodzenie struktur.
https://www.nature.com/articles/s41586-026-10702-5























"dlaczego istnieje raczej coś niż nic?"
U mnie wygrywa L. Krauss z hipotezą, że energia i grawitacja jakkolwiek je nazywać sumują się do 0, nasz wszechswiat to fluktuacja, bo natura jest z natury niestabilna.
Ani trochę nie zbliża mnie to do odpowiedzi na pytanie: "a dlaczego tak w ogole jest".
źródło: 1000015569
Pobierz@CzlowiekMagnetowid: w próbach zrozumienia działania wszechświata nie widzę niczego złego. Widzę tylko daremność poszukiwań sensu działania wszechświata, bo nie ma żadnego powodu, żeby istniał jeden nadrzędny sens. No chyba że 42.