@Lecerdian: Jesteś dobrym ojcem. Gdyby tylko każdy człowiek miał kogoś takiego od małego...
Żyj jak najdłużej i nawet się nie waż w żaden sposób umierać, dopóki on nie będzie w pełni dorosły!
I czytaj, spędzaj jak najwięcej czasu robiąc jak najwięcej rzeczy z synem. To najlepsze co można podarować dziecku.
  • Odpowiedz
Obecnie tak bardzo się staram z wielu powodów, jednak bardzo mi utkwiły w głowie słowa kolegi z grupy terapeutycznej. Facet 60+, opowiadał o tym, jak córka mu się zwierzała, że ma do niego żal za ten stracony czas, którego nie da się już nadrobić. Czas, w którym wiele spraw się kształtuje, kiedy przydaje się wsparcie. Nie chcę, aby cię takiego czuł mój syn.


@Lecerdian: ten fragment to dla mnie K.O.
  • Odpowiedz
@ziemniac Dla mnie już dawno abstrakcją nie jest, szczególnie kiedy widziałem ostatnie oddechy ojca który już de facto właściwie nie żył (w sensie nie był świadomy). A wcześniej wytrwał 2 albo ponad 2 lata walki z nowotworem płuc (gdzie dawano mu o wiele mniej czasu)

Ale tak czy siak trzymaj się
  • Odpowiedz
Kiedy uswiadomiliscie sobie że połowa małżeństw przynajmniej to związki których nie wyobrażaliście sobie jako dzieci, że to "jak będę miał 30 lat będę już bogaty i ogarnięty" to tak naprawdę 6k netto w polotach chyba że jest się kombinatorem typu przedsiębiorca?
Nie mam dzieci, i nie mówię że nie chce, mówię że wierzyłem chyba w lepszy świat niż ten co jest. Chciałbym mieć lepiej niż 80% ludzi, a podobno da się to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate: Ja już to rozkminiłem - chcę mieć mały pensjonat i przyjmować ludzi na starość, żeby nie być samotnym.

Problem w tym, że trzeba na to wszystko zarobić. W moim miejscu zamieszkania się nie da. Jeśli masz jak zarabiać pieniądze - to ciesz się z tego i to rób.

Zawsze na starość zostaje to co robił mój przyjaciel ze Szkocji mając 80 lat - jazda po kraju kamperem i poznawanie
  • Odpowiedz
Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią,
Nie pytaj mnie, dlaczego z inną nie,
Nie pytaj mnie, dlaczego myślę że,
Że nie ma dla mnie innych miejsc.

K---a jak złapie człowieka czasami dołek ile to już lat za granicą bez rodziny i znajomych to spać nie mogę po kilka dni. Niby człowiekowi się jakoś tam udało, praca lekka i to moje zainteresowanie, na nic nie żałuję to dalej się bije z myślami
w.....Q - Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią,
Nie pytaj mnie, dlaczego z inną nie,...

źródło: GC

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kurła, też tak macie, że sobie coś czytacie, jest tam napisane np rok 2509, 2798 czy 4478 i jakby mózg wam się otwierał, wiecie, że będzie taki rok i wiecie też, że już Was nie będzie, wszystko co zrobiliście, czego żeście się nauczyli po prostu zniknie i nie będzie miało znaczenia, ludzie będą sobie żyli, będą mieli podobne problemy do naszych tylko że nas już nie będzie

Jak tak czasami o tym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anty_Chryst: ja tak mam jak sobie pomyślę że ludzie którzy żyli np. w średniowieczu to nie są jakieś abstrakcyjne twory w książkach do historii w licbazie tylko prawdziwi ludzie którzy kiedyś żyli, pracowali, odczuwali emocje itp. Niby prosta myśl, ale mózg mi od niej paruje xD
  • Odpowiedz
@Anty_Chryst: @cutecatboy to teraz sobie pomyślcie, że dla takiego Jezusa, który żył około 0 roku n.e., czyli człowieka urodzonego w starożytności, piramidy w Egipcie już były starożytne, bo wybudowane 3000 lat wcześniej, czyli w sumie więcej lat miał do piramid niż do naszych współczenych czasów. Czyli dla niego zaróżno starożytni egipcjanie jak i np. sumerowie, czy babilończycy to też były czasy starożytne.
  • Odpowiedz