#anonimowemirkowyznania
Jak motywować się do takiego "pozytywnego działania", myśleć pozytywnie i cieszyć się drobiazgów? Jakieś ciekawe książki/filmy na ten temat? Nie wiem..
Byłem w związku (już nie jestem) i bywało, że najmniejsza i najmniej drobna czynność wywoływała pozytywne emocje, miałem motywację, chęci (i nie chodzi tu o to co związane ze związkiem, tylko ogólnie). A teraz albo nie dostrzegam z takich np. codziennych czynności nic pozytywnego albo po prostu jest mi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Co zrobić aby zapomnieć i odetchnąć od zakończonego serialu lub filmu?

Bardzo angażuje się w seriale oraz filmy, które podobają mi się i wywarły na mnie spore wrażenie. Po obejrzeniu filmu potrafię o nim myśleć przez następny dzień, czytam w różnych serwisach filmowych ciekawostki, komentarze i opinię innych użytkowników, przeglądam aktorów i myślę o tym jak mogłaby wyglądać kontynuacją i dalsze losy bohaterów. Czasami też wczuwam się w postać. Zwykle
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

budzisz się do tego samego życia
przemilczasz te same niedogodności
bez emocji już przemijają te niebycia
przychodzą, odchodzą ludzie bez złości

i nie masz pretensji do tego świata
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Druga książka bestsellerowego autora "Sekretnego życia drzew". Tym razem leśnik i pasjonat dzikiej przyrody udowadnia nam, że zwierzęta mogą odczuwać podobne emocje, do tych naszych, całkiem ludzkich.

Sekretne życie drzew, pierwsza książka Petera Wohllebena, niespodziewanie pewnie także dla samego autora, stała się światowym bestsellerem. A wraz z nią nieznany nikomu leśnik stał się jednym z autorów New York Timesa. Ale tak naprawdę nie powinno to nikogo dziwić, bo nie bez powodu piosenka, która
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LesnyDrwal no ok masz rację. Po pierwszych stronach też miałam takie wrażenie, że ja przeciez już to wiem i dosyć infantylnie napisane ale ogólnie przyjemnie się czytało.
Hmm ta książka chyba jest lepsza dla osób zupełnie niezaznajomionych z tematem niż dla tych, którzy mają już jakąś wiedzę przyrodniczą.
  • Odpowiedz