@choleryk: ja miałem drużynę którą nastawiłem na profil taki trochę paramilitarno/patriotyczny, dużo biegania po lesie, pierwszej pomocy, historii, jednak jak się okazało dużo za mało tradycji skautingu. Takie tam czarne owce, co wszystkie rajdy wygrywały, ale nie znały dokładnie prawa harcerskiego, zamiast mundurów nosiły polskie wojskowe koszule, zamiast harcerskich beretów, niemieckie z bundeshwery, zamiast na biwakach bawić się w gry i piosenki paliły ogniska po lasach i piły wódę ;)
@hesuss: ja byłęm taki niedobry. Na obóz harcerski pojechałem za karę, jakieś 15 lat miałem. Moja siostra była drużynową, tylko dlatego mnie nie wywalili za palenie papierosów. Ogólnie coś wspaniałego, do pierwszej wioski było 3 km, do sklepu.. kasy nie było, czekolada na wagę złota. Sprajta sączyliśmy przez dwa dni, bo ze stołówki tylko kompot, bez oporów. By wygrać coś więcej, trzeba się było zorganizowć, wygrać konkurs jako zastęp lub inne
Mirki, macie jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z emocjami? :) Przzeczytaliście coś mądrego/macie własne rozwiązania?

Ja jestem chodzącą emocją, ciężko jest mi ukryć frustrację czy złość, a ma to wpływ na moich pracowników i na to, jak przez moje zachowanie tracą zapał do zadań i projektów.
Mirko halp? ʘʘ
#emocje #stres #kiciochpyta #poradapsychologa