Jak jest w Polsce z zaufaniem do budowlańców?
Dzisiaj zadzwonił klient (znalazł mój numer w necie), przyjechałem, obejrzałem robotę. Mówi że w środę wyjeżdża, więc daje mi klucze od domu, nic niezwykłego jeśli kogoś nie ma na miejscu. Ale z reguły najpierw robimy jakiś kosztorys, ale chciał "bez faktury'. Pyta ile za to będzie, mówię że tyle i tyle. On na to że pojedzie do banku i zostawi pieniądze w kopercie w
Dzisiaj zadzwonił klient (znalazł mój numer w necie), przyjechałem, obejrzałem robotę. Mówi że w środę wyjeżdża, więc daje mi klucze od domu, nic niezwykłego jeśli kogoś nie ma na miejscu. Ale z reguły najpierw robimy jakiś kosztorys, ale chciał "bez faktury'. Pyta ile za to będzie, mówię że tyle i tyle. On na to że pojedzie do banku i zostawi pieniądze w kopercie w

































Czy rozumiesz fenomen Niemiec jako kraju emigracji dla przegrywów?