10 lat
Tyle czasu spędziłem na edukację i dokształcanie się.
Licencjat, magisterka i dodatkowe kursy a w międzyczasie praca na zmywaku czy w hotelu by było z czego żyć.

Ale w końcu mam pracę dzięki której zarabiam godne pieniądze i warunki są mega przyjazne. Przymierzam się powoli do kupna mieszkania za €400k, a później kto wie, może jakie gówniaki się zrobi albo zaadoptuje.

Życzę
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

10 lat

Tyle czasu spędziłem na edukację i dokształcanie się.

Licencjat, magisterka i dodatkowe kursy


@Greensy: wygląda jakbyś zmarnował 9 lat z tych dziesięciu. Do programowania to nie jest potrzebne, chyba że chciałeś zostać lekarzem.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ktoś z Was wrócił z #uk do Polski powiedzmy w maju, czerwcu? Jak to jest z podatkiem dochodowym i rozliczeniem się z Urzędem Skarbowym w Polsce? Rok podatkowy w Wielkiej Brytanii zaczyna się 6 kwietnia 2024 i kończy 5 kwietnia 2025 roku. W takim wypadku stracę rezydencję podatkową w UK jeśli będę przebywał tutaj mniej niż 183 dni w roku podatkowym. Jeśli będę się musiał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są tutaj mirki mieszkające w Niemczech?

Potrzebuje pomóc komuś aktualnie przebywającemu w Niemczech.
Czy da się w Niemczech znaleźć mieszkanie nie znając języka niemieckiego, a znając angielski? (mowa o zachodzie niemiec)
Gdzie szukać pracy dla takiej osoby?
Jakiekolwiek dobre rady które myślicie że warto było usłyszeć na samym początku przygody w obcym kraju?
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Baba_Yagi: Zależy gdzie, ale raczej ciężko będzie znaleźć mieszkanie bez języka niemieckiego i pracy. Niech poszuka sobie pokoju na grupach Polaków na FB.

Prostą pracę za minimalną krajową idzie i bez języka ogarnąć, ale w sumie to czy warto wyjeżdżać z Polski gdy za granicą ma się tylko perspektywy na bycie popychadłem?

To jest moja główna porada. Zostać w Polsce i zadbać o swój rozwój, znaleźć jakiś zawód, a nie
  • Odpowiedz
@M83_: Bo miałem 16 lat i wybór między domem dziecka w Polsce a przyjazdem do ojca w Niemczech, a co? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chodzi mi o to, że w tych czasach praca za granicą bez języka, zameldowania i jakiegokolwiek zawodu to jest ślepy zaułek. Takie coś można było robić 10 lat temu gdzie różnica w poziomie życia między polską a zachodem była dużo wyższa. Ale
  • Odpowiedz
Jak tam zycie w #barnsley #emigracja ? Wzięło mnie na wspominki sprzed dobrych paru lat i ciekaw jestem czy jakieś mirasy się tam jeszcze ostały? Jak sobie radzicie? Cały czas 3/4 Polaków robi w Asosie, Symphony albo Freshpacku czy się coś zmieniło? :D
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shelby0153: sporo jest ale już dawno nie mirkują, utrzymuje kontakt z około 10, resztę spotykam czasem w sklepie, część odzywa się od czasu do czasu na necie - sporo ludzi się rozjechało zarówno po kraju jak i wróciło do Polski, ale to też kwestia brexitu itp.

Ogólnie zakładany plan się sprawdził, sprowadziłem tutaj sporawo fajnych ludzi i nie jest tu tak samotno, jest z kim pośmieszkować ( ͡°(
  • Odpowiedz
ucywilizowali jakoś to centrum? skończyli robić ten deptak z nowym centrum handlowym?


@shelby0153: deptak prawie skończony, wygląda mega fajnie teraz

@Albacete habibi nie ma, przynajmniej nie dużo więcej niż było, aczkolwiek pieron wie co w tych hotelach się teraz chowa ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Cześć, czy jeśli moja siostra ma obywatelstwo brytyjskie albo tata to czy mogę się podpiąć jakoś pod nich żeby mieć status osoby osiedlonej? Niestety niedawno skończyłem 22 lata. Ewentualnie czy istnieją np jakieś poświadczenia jeśli osoba sponsorująca dobrze zarabia, np 50k f rocznie, że jeśli sponsorowany nie będzie zdolny do pracy, nie będzie miał dachu nad głową to się sponsor nim zajmie i da mu dach nad głową? Albo deklaracje rezygnacji z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#emigracja
#niemcy

Jak wygląda np kwestia pojscia na bezrobocie w niemczech? Jak załózmy przepracuje 2-3 lata to przez jaki okres będe miał wypłacany ichniejszy "zasiłek" i ile % mojej ostatniej pensji on wynosi?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ramirezvaca: zazdroszcze , chciałbym tak popodrozowac ale nie mam z kim, a jeszcze za granicą nie byłem nigdy to nie ma co samemu, a taki salwador, argentyna brzmią ciekawie dla mnie bo lubie kulturę latynoska
  • Odpowiedz

Do jakiego kraju byś uciekł przed obowiązkowećwiczeniawojskowe?

  • Niemcy 14.1% (19)
  • Holandia 3.0% (4)
  • Francja 1.5% (2)
  • Szwecja 2.2% (3)
  • Irlandia 5.2% (7)
  • Włochy 4.4% (6)
  • Hiszpania 10.4% (14)
  • Czechy 4.4% (6)
  • Poza Unię (Szwajcaria, Norwegia, Islandia) 27.4% (37)
  • Poza Europę 27.4% (37)

Oddanych głosów: 135

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj kolejny dzień w fabryce smrodu. W nocy bardzo napier... ząb, skończył się ketonal dlatego wziąłem Ibuprom, jedna tabletka nie pomogła to drugą zarzuciłem. Po drugiej przestało boleć jednak nie mogłem zasnąć do trzeciej w nocy gdzie 5 rano czekam na busa. Normalnie bym się wkur... bo po godzinie pracy kazali nam jechać do domu, za dużo ludzi w pracy a z mojej firmy tylko dwie osoby. Czekając na busa zadzwonił szefo
SaintWykopek - Dzisiaj kolejny dzień w fabryce smrodu. W nocy bardzo napier... ząb, s...

źródło: temp_file7535478744287731223

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

holenderski nawet w słuchaniu mi się podoba


@mirko_anonim:

Mi też. Zawsze wydaje mi się, że mówi do mnie jakaś niepełnosprawna osoba z wadą wymowy, kartoflem w buzi i krzyczy na matkę xD

  • Odpowiedz
bo czesto widze jakies polskie gnioty


@pluktrux: bo oni zawsze organizują tylko gnioty, na które pójdzie więcej osób niż na normalne filmy. Te seanse organizują jakieś polskie grupy. które muszą zapłacić kinom za wynajęcie sal i za sam film, dlatego dla nich bardziej się opłaca organizować gnioty. To samo z polskimi imprezami w NL, zawsze sprowadzają jakieś patologie, jak ostatnio Bonusa
  • Odpowiedz
Chcę się z Wami podzielić krótką historią - od trzech miesięcy jestem na emigracji w Tilburgu w Holandii. Dziś poszedłem do tureckiego sklepu aby kupić wątróbkę i kilka innych artykułów na obiad. Wychodząc i przepakowując plecak, nieopatrznie z nerki wypadł mi portfel. Pomaszerowałem do kolejnego sklepu, który był jakieś trzy minuty z buta. Po chwili byłem już przy kasie gdy okazało się, że zgubiłem portfel.

Pospiesznie wróciłem pod turecki sklep (który znajduje
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adek92: robiono kiedyś badania dotyczące zgubionych portfeli w róznych krajach. Podrzucano taki i liczono ile wróci. Polska była w czołówce pod względem uczciwości i zwrotów.
  • Odpowiedz
#uk #emigracja

Mam techniczne pytanie dotyczące przelewów pomiędzy angielskimi bankami. Czy jeżeli przy przelewie źle wpisze imię i nazwisko odbiorcy przelewu to taki przelew nie wyjdzie? Wiem, że w Polsce w rubryce imię i nazwisko można wpisać nawet Czerwony Kapturek i przelew dojdzie jeśli tylko numer konta jest poprawny. A jak jest w Anglii?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cpcompany

czesc bankow sprawdza juz czy takie konto istnieje w systemach bankowych w uk, nie jestem pewien czy konta prywatne tez sa tak sprawdzane (sam mozesz sprawdzic sort code do jakiego banku nalezy) ale firmowe sa w stanie sprawdzic co jest przydatne przy robieniu przelewu np za swiatlo czy wode

jak nie masz pewnosci to lepiej nie przesylaj kasy lub przeslij jakas mala kwote i niech druga strona potwierdzi dokladnie czy
  • Odpowiedz
@mazi87: w Polsce sobie nie poradzisz, jeśli nie masz tu bardzo wspierających ludzi i/lub nie masz jakiegoś już tu kapitału. Każdy kto bez tego sobie tu radzi (czy to zawodowo, czy ma dobrze prosperującą firmę), jeszcze lepiej by sobie poradził za granicą
  • Odpowiedz
@mazi87: tu czysto zależy od preferencji i doświadczeń każdej osoby. Ja najlepiej czuję się w Hiszpanii, w Polsce miałem ten problem, że tu znajomości miałem w dłuższej perspektywie bardzo platoniczne, plus bardzo narzekałem na różne cechy Polaków, np. wywyższanie się ponad innych bez żadnego poparcia tego w rzeczywistości. W Hiszpanii tego nie zauważyłem, ludzie dużo lepiej mnie traktują, a ceny (Madryt vs Warszawa) i zarobki (przynajmniej dla mnie) naprawdę nie
  • Odpowiedz