@Bobokkk: fotelik przede wszystkim musi pasować do auta. Musisz mierzyć w sklepie. Isofix to wygoda i bezpieczeństwo, jak masz możliwość wybierz koniecznie. Jak nie masz stelażu Isofixa w aucie, to polecam Cabriofix - baze mocowaną psami, ale możesz też wpiąć w mocowanie Isofixa. My mamy Maxi Cosi.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie
Czy 10h w żłobku to dużo?
Niestety z dojazdem tyle wyjdzie i nie ma opcji aby było krócej (babci już nie ma, chłop podobnie pracuje, nie mogę liczyć że ktoś odbierze wcześniej bo każdy ma swoje zajęcie)
Mam duże wątpliwości. Praca na cząstkę etatu nie jest mile widziana i jeśli już to na krótki okres max kwartał.
50 godzin tygodniowo w żłobku to wydaje się masakra jakaś.
Może przesadzam
@AnonimoweMirkoWyznania: Nikt Ci nie odpowie. Tak naprawdę to powinnaś zapytać swojego dziecka, ale ono też Ci nie odpowie ¯\_(ツ)_/¯

1. Każde dziecko jest inne. Jedno będzie ryczeć przez pół roku codziennie po pół godziny rano, drugie po tygodniu nawet nie pomacha na pożegnanie i leci na śniadanie.
2. Co najmniej raz w miesiącu będzie chorować. Przy odrobinie szczęścia tylko w sezonie tzw. grypowym po parę dni. Przy odrobinie pecha - od
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kiedyś doszłam do takiego wniosku, że chciałabym mieć bombelka. Dziś ta sytuacja obróciła się o 180 stopni. Jak popatrzę na te gowniaki czy to na ulicy czy w rodzinie przypominam sobie, to co kiedyś myślałam i mówię - nieźle mnie popierdzieliło. Nie wyobrażam sobie miec teraz darmozjada, z resztą średnio przepadam za tymi kaszojadami. Jak brat czy siostra zapytają czy zajmę się gowniakiem, to kategorycznie odmawiam. Z resztą pomioty w mlodym
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@AnonimoweMirkoWyznania: pieluchy to raptem okres około 1,5roku w życiu dziecka, w sumie nic ciekawego ale jest niczym w porównaniu do innych obowiązków o których nie masz pojęcia skoro pieluchy cię tak zniechęciły do wychowania potomka. Masz rację, nie rozmnażaj się bo szkoda dziecka.
  • Odpowiedz
@arek4444:

Dużo lepiej po prostu założyć spirale, jest ona refundowana , niemal 100% skuteczna, dużo mniej problematyczna.


No nie. Refundowany jest zabieg założenia, za samą spiralę pacjentka musi zapłacić. Wkładka miedziana kosztuje do 100 zł, wkładka hormonalna nawet 1000 zł. Ginekolodzy często odsyłają na prywatne założenie. A u nieródek w ogóle jest problem, bo nie chcą im zakładać, mimo że mogliby.
A co do tego, czy jest problematyczna - przy miedzianej
  • Odpowiedz
@Mikser_wieczorny: tak, dzieci są sprytne, a szczególnie lubią wkładać mieszadełka od miksera do kontaktu ;) jeśli jedną ręką włoży jedno a drugą drugie (i będzie wystarczająco odizolowany) to nie będzie ciekawie. I nawet żadne zabezpieczenie nie zadziała.
  • Odpowiedz
@WuDwaKa: Przed chwilą to obejrzałem i miałem wrzucić. Bardzo dobrze wyjaśnione dlaczego pytanie "Czy jesteś w ciąży" jest najgłupszy pytaniem na świecie. Mi osobiście kojarzy się ona ze starą babą która wtyka wszędzie swój nos.
Niestety tak jak było powiedziane, niepłodność jest chorobą cywilizacyjną i nasi rodzice/dziadkowie mają problem ze zrozumieniem tego. Dorastali w czasach PRL gdzie w wieku 20-25 nie było większych perspektyw niż zrobienie sobie dziecka i często udawało
  • Odpowiedz
Ja #!$%@? jaka tragedia. Znajomi w zeszłym tygodniu szczepili dziecko na jakieś tam dodatkowe rzeczy no i wczoraj dziecko zmarło. Można rzec, że zginęło w męczarniach. Współczuję im, nie wiedzą nawet do kogo zwrócić sie o pomoc...

#dziecko #szczepienia