Hej, przychodzę z wielką prośbą o wypełnienie ankiety!

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfOtQFAZusPHn7iScSfZAsAXFXVRVEQxLVEPA67nrcRjgirIg/viewform?usp=sf_link

Pracujemy nad projektem zabawek i żeby udowodnić jego zasadność potrzebujemy kilku Waszych kliknięć.
Wszyscy, którzy mieli kontakt z dziećmi - swoimi lub cudzymi - bardzo proszę o wypełnienie ankiety, która zajmuje 3 - 4 minuty. Jest opracowana na temat wyboru zabawek i potencjalnego miejsca na karton w świecie dzieci.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy Wasze dzieci w wieku 1,5 roku nadal budziły się co chwilę w nocy, kopały i rzucały się po łóżku? Kiedy w końcu zaczęły spać normalnie z 1 lub 2 pobudkami?

Co Wy robicie z takimi dziećmi w takim okresie zimowym jak teraz, że nie bardzo da się siedzieć na polu? Nic go nie interesuje, książki już się znudziły, krzyk i złości co chwilę (,)

#rodzicielstwo
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tata 33, mama 28, chłopczyk 5, dziewczynka 2, biorą razem wspólne nagie prysznice (duża kabina prysznicowa), nie krępuje ich robienie kupy przez jedno z nich i prowadzenie w tym czasie wspólnej konserwacji w toalecie, tata wraz z synem stają we dwóch przy klopie i wspólnie z dwóch stron robią siku. To normalne czy już szkodliwe?
#dzieci #dziecko #rodzicielstwo #mama #tatacontent #rodzina
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JicchakPerec: normalne. Dzieci nie czują wstydu na takim etapie, a paniczne ukrywanie nagości i traktowanie jej jako coś złego, powoduje tylko problemy. Skandynawowie saunuja całymi rodzinami i nikt nie ma spiny.
  • Odpowiedz
#dzieci #tatacontent #dziecko #rodzicielstwo

Cześć,
Czy moglibyście polecić jakąś sensowną serię książek dla 2-latka?.
Czytamy głównie Pucia, mamy wszystkie książki z serii, bardzo podobają się małemu i ja też mam o nich dobre zdanie. Zależy mi na takich książkach gdzie będzie dużo tekstu do czytania.

Przy okazji podpytam jakie bajki możecie polecić? Mały ogląda głównie mashę, ale nie jestem szczególnie zachwycony treścią, wolę jak
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiele ludzi uzasadnia brak dzieci tłumacząc się między innymi tym, że przecież nie mają mieszkania i warunków. Na przykładzie koleżanki mojej żony pokażę, dlaczego uznaję to za wymówkę, a nie argument.

Dla ułatwienia nazwijmy ją w tej historii Kingą (imię zmienione). Od kiedy dziewczyny się znają (a to będzie już z 10 lat) Kinga powtarzała, że ona to będzie mieć dużą rodzinę i dużo dzieci. Tylko wiecie, na początku nie miała z kim,
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmarnowany_czas Przecież to co piszesz to jest oczywiste dla każdej średnio ogarniętej osoby, która nie oszukuje samej siebie. Dzieci zawsze rodziło się najwięcej w czasie najgorszych warunków, czyli np. po wojnach. Gdyby to sytuacja finansowa i mieszkaniowa stanowiła główny powód posiadania dzieci to by ich rodziło się pełno w krajach skandynawskich, natomiast tam urodzenia również pikują w dół i są podbijane jedynie przez imigrantów, którzy to właśnie nie mają żadnej stabilnej
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jako jedną z przyczyn problemów z dzietnością ludzie podają sytuację mieszkaniową. Zastanawia mnie tylko, co przez to mają/macie na myśli.

Czy to, że wynajem jest za drogi? Czy że w ogóle, w wynajmowanym mieszkaniu nie chcecie mieć dzieci? Czy że mieszkania są za drogie/za małe?

Pytam, bo mam głupi pomysł wystartowania w najbliższych wyborach samorządowych (o ile oczywiście uda mi się spełnić wymagania) gdzie chciałbym poruszyć te tematy i skupić
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wiem że nie takiej odpowiedzi oczekujesz ale sytuacja mieszkaniowa ma guzik do dzietności.
Gdyby miała, to kraje z najlepszą sytuacją mieszkaniową na świecie nie miałyby tego problemu.
A mają w takiej samej skali jak my albo gorszej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim własne mieszkanie daje większe poczucie stabilności, nie chciałabym decydować się na dziecko wynajmując mieszkanie, tym bardziej że koszty wynajmu są teraz duże.
  • Odpowiedz
Drodzy #rodzice czy znacie rozwiązanie polegające na tym, ze dostawka dla dziecka do łóżka rodziców częściowo jest na nim? Mamy mało miejsca obok łóżka (klasyczna dostawka zablokuje prawie całe wejscie do sypialni) a chcemy móc ogarniać młode w nocy bez wstawania itp, a łóżko mamy całkiem szerokie. Przestawienie łóżka nie wchodzi w grę.

(tak, wychowam jak swoje, zona już wie ;) )

#dziecko #rodzicielstwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TenToTamTaki: Jak zagłębisz się w temat czytając różne badania na temat śmierci łóżeczkowej czy innych takich to wynika z nich że spanie na jednym łóżku z rodzicami jest dla dziecka najbezpieczniejszą opcją. Ale luz, każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej i nie wiadomo komu i w co wierzyć, każdy to przerabiał ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja ze swojej strony polecę Wam Chicco baby hug albo
  • Odpowiedz
@TenToTamTaki: Eh my tez sie balismy, nasłuchasz sie "expertów" którzy wszystko wiedzą potem boisz się wszystkiego.
Prawda jest taka że o ile nie kładziecie sie n------i spać z dzieckiem, NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI aby je przygnieść podczas snu. Co do dzieci to o ile nie śpią w beciku, często kładą się i śpią na brzuchu. Wobec czego najlepiej jak spi bez poduszki lub kupić dziecięcą (nie puchową). I tak będzie spać
  • Odpowiedz
Co wykopki sądzą o pobraniu krwi pępowinowej i przechowywaniu jej potem?


@MrBeast: niby naciąganie i wyciąganie hajsu... Ale jakby było potrzebne to przypał, że się nie zrobiło...

Jak masz kasę i nie będziesz głodował to bierz.

W PBKM będziesz miał zniżkę na 2gie dziecko.
  • Odpowiedz
@MrBeast Uważam że to naciąganie, ale żonę namówili i weszliśmy w to z ostatnim dzieckiem, ostatnia szansa na to była.
Wedługmnie to jest podobne do inwestycji w niszowa kryptowalute. Duża szansa se pieniądze wyrzucone w błoto i bardzo mała że okaże się że to był dobry ruch.
  • Odpowiedz
W byciu mamą, w zasadzie już od momentu, gdy dziecko opuściło moje ciało, najbardziej dobijające jest, że w zasadzie przestajesz się już liczyć dla innych jako istota ludzka. Od teraz nie jestes człowiekiem, tylko matką a magicznie twoje siły i zasoby stają się niewyczerpalne. Nie czujesz zmęczenia, bólu, nie musisz spać i nie chorujesz. To znaczy, czujesz i chorujesz, ale inni mają to najczęściej totalnie w dupie. I najlepsze, że najmocniej dotyka
c.....e - W byciu mamą, w zasadzie już od momentu, gdy dziecko opuściło moje ciało, n...

źródło: sanatorium

Pobierz
  • 232
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciemnienie ludzie generalnie mają innych w dupie. Druga sprawa: nikt cię na piedestale nie będzie stawiał bo masz dziecko. Wielu ludzi ma dzieci i też muszą sobie radzić. Po prostu twoje jęczenie nie robi na ludziach wrażenia, a zwłaszcza kobietach, które przeżywały to samo co ty teraz
  • Odpowiedz