Przeczytałem na wykopie wątek w temacie #ciaza gdzie #rozowepaski piszą, że chodziły do prscy do 7-8 miesiąca, bo w domu by się nudziły.
Nawet mi was nie żal. Serio. Rezygnacja z wypoczynku, pozbycie się 8-10h dziennie, które mogłybyście poświęcić na zadbanie o swoje zdrowie, formę, dietę i wiedzę na temat ciąży czy wychowania dziecka, ryzykowanie, że w drodze do pracy was ktos stuknie autem na























Aktualnie synek je:
- różnego rodzaju kaszki z musami owocowymi (owsiane, jaglane itd.)
- kaszkę mannę z dodatkiem masła lub miodu
- chleb lub bułkę (suche bez żadnych dodatków)
- suche wafelki
Po kilku razach okazuje się że dziecko zjada wszystko bez wybrzydzania i to zupełnie samo.
Trust me, dwójka dzieci wychowana w ten sposób, jedzą wszystko i zawsze