Hejka chciałem się Was poradzić. Mam synka (2,5 roku) niejadka, do tego bardzo wybiórczo podchodzi do jedzenia (nie chce próbować nowych rzeczy). Sam jak byłem dzieckiem bardzo mało jadłem i ponoć byłem wybitnym niejadkiem. Cóż chyba synek to po mnie odziedziczył.
Aktualnie synek je:
- różnego rodzaju kaszki z musami owocowymi (owsiane, jaglane itd.)
- kaszkę mannę z dodatkiem masła lub miodu
- chleb lub bułkę (suche bez żadnych dodatków)
- suche wafelki
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klimbert: Ciężkie przy pierwszym dziecku ale działa niezawodnie - stawiasz michę przed dzieckiem, zje ok nie zje micha znika. Do następnego posiłku nie ma jedzenia, następny posiłek stawiasz michę, nie zje - micha znika.
Po kilku razach okazuje się że dziecko zjada wszystko bez wybrzydzania i to zupełnie samo.

Trust me, dwójka dzieci wychowana w ten sposób, jedzą wszystko i zawsze
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przeczytałem na wykopie wątek w temacie #ciaza gdzie #rozowepaski piszą, że chodziły do prscy do 7-8 miesiąca, bo w domu by się nudziły.
Nawet mi was nie żal. Serio. Rezygnacja z wypoczynku, pozbycie się 8-10h dziennie, które mogłybyście poświęcić na zadbanie o swoje zdrowie, formę, dietę i wiedzę na temat ciąży czy wychowania dziecka, ryzykowanie, że w drodze do pracy was ktos stuknie autem na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim XDDDDDD
Też pracowałam do 8 miesiąca. Na początku ciąży zaczęła się pandemia, pracowałam zdalnie, pomagało mi to nie myśleć o tym, że mogę umrzeć przez jakiegoś wirusa. A że praca lekka i przyjemna i zdalna to sobie mogłam czytać książki w międzyczasie, leżeć w łóżku, oglądać seriale ;) Jak ktoś ma ciężką pracę to niech idzie na L4, a jak ktoś ma lekka i przyjemną to nie ma co się
  • Odpowiedz
Tak sobie myślę że w sumie warto wysłać gówniarza jak najwcześniej do szkoły z internatem. Bo w sumie to się opłaca. Nie trzeba bachorówi gotować, prać, sprzątać, nie trzeba kupować jedzenia, zabawek itd. Nawet prądu i wody nie zurzywa gnojek. I z głowy problem. #dziecko #szkola
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaras2:
Temat ten przerabiają wszyscy rodzice, podpytaj patentów i spróbuj czegoś u siebie. Może zadziała.
Poza tym 3 miesiące to jeszcze mało na ustabilizowany sen. Więc sorry, ale trzeba się jeszcze trochę pomęczyć.
Co do zasypiania. To u moich dzieciaków sprawdzał się biały szum (np. odkurzacz, suszarka), na YT jest pełno nagrań, ale czasami konieczne było uruchamianie urządzenia.

Kwestia budzenia się w nocy na jedzenie - rozwiązaliśmy przez stopniowe "zubażanie"
  • Odpowiedz
Zegarek, który ma mieć cały czas włączonego gpsa, 4g i wytrzyma 4 dni. No, powodzenia niestety. Już 2 dni to będzie sukces. A w praktyce to taki zegarek ładujesz codziennie.
  • Odpowiedz
  • 1
@Zuiko: Kupiłem jakiś zegarek, ale działało to słabo, więc oddałem i kupiłem telefon. Założyłem konto google dla dziecka i nałożyłem ograniczenia czasowe.
  • Odpowiedz
Załóżmy że masz dziecko małe i jesteś w swoim mieszkaniu #dziecko #pampers

Jak postąpisz?

  • niech lata po mieszkaniu bez majtek 16.0% (4)
  • lepiej żeby miał pampersa 84.0% (21)

Oddanych głosów: 25

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę,że raz na miesiąc jak dzieciak się tam prześpi to nic mu nie będzie, tym bardziej,że oni tam nie palą w domu, a tylko zapach idzie. Też mam w rodzinie palaczy, i oni palą na dworze, a w pomieszczeniu to śmierdzi od nich.
  • Odpowiedz