Mam problem z dzieckiem. Ma 3 lata, a od roku waga stoi w miejscu. Córka ma energię, ale każdy posiłek to walka. Miał ktoś taki przypadek? Dziecko według mnie ma słabo rozwinięte mięśnie żuchwy i każdy „większy” gryz ja boli.
#dzieci #rodzicielstwo
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Syn był strasznym niejadkiem, lekarz nawet w pewnym momencie chciał mu wprowadzić zastrzyki witaminowe itp. żeby nie doprowadzić do anemii. Pomógł nam taki "babciny sposób" czyli do picia zamiast soczków herbatka z anyżu, kopru, kolendry i mięty, ew. lekko dodać soku malinowego chociaż smak nie był zły. Młodemu pomału rósł apetyt i ładnie waga się unormowała potem. Chociaż nie wykluczam też, że to po prostu był jakiś okres buntu na jedzenie, a
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
wykopowi rodzice help
co się kupuje chrześnicy na roczek?
chyba lubi tuptać i nie interesowały jej jak ją ostatnio widziałam żaden migające zabawki. Ostatnio jak kupiłam jej klocki to je jadła i rzucała xdd
#dzieci #zabawki #rodzicielstwo
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gfgfgfa: tablica manipulacyjna, drewniany pchacz, prosta sortowanka (fajna jest drewniana od Janod, 3 elementy), drewniane zabawki z ikei: wieża, klocki drewniane, przebijanka. Balon z helem! xD
  • Odpowiedz
BiednaKuropatwa: Jeszcze jakies szanse masz, ale to ostatnie podrygi. Po 30 czas leci juz bardzo szybko i za chwile obudzisz sie majac 35 lat i w twoim realnym zasiegu beda juz tylko samotne matki, przechodzone kociary po XX bolcach chadów, a i to tylko pod warunkiem dobrej pensji
---

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
Jak bardzo ludzie muszą mieć smutne życie skoro przychodzą do biur aby odpocząć/unikać swoich rodzin ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Generalnie pracuje w systemie głównie zdalnym, należy się pojawić w biurze z 4-5 razy w miesiącu, bez większego grafiku itp. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego niektórzy przychodzą codziennie, mimo, że praca tego nie wymaga, myślałem, że może nie mają warunków do pracy w domu, dzieci miały nauczanie zdalne podczas covidu.

Jednak w czasie typowo
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela: wydaje mi się że ważne jest mieć podział na pracę i dom. Gdy pracuje z domu nie czuje tego podziału, nic nowego się w moim życiu nie dzieje. Ciężko stwierdzić kiedy zaczynam a kiedy kończę pracę i się odcinam. A dodatkowo lubię ludzi z którymi pracuje i lubię ich widzieć w biurze. Dodatkowo spotkanie na żywo przy kreatywnej pracy to jest złoto
  • Odpowiedz
Proszę państwa, oto ekspert wirusoloszka zachęca do szczepienia 5 latka bo nie zaraził się kowidem od domowników i nie ma przeciwciał (pytający najwidoczniej sprawdził).

Oto słowo nauki - naturalna odporność nie istnieje, szczepcie się!

#szczepienia #ciekawostki #medycyna #dzieci #polska #biologia #covid19 #bekaztypiary #immunologia
hansschrodinger - Proszę państwa, oto ekspert wirusoloszka zachęca do szczepienia 5 l...

źródło: comment_1660287208IVxLfPUFABnSMtb5xuWgpo.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak oswoić umierające dziecko ze śmiercią?
Z płaczem, ale przechodząc do konketów: moja 8-letnia córka ma złośliwy nowotwór mózgu w niemalże ostatnim stadium rozwoju. Lekarz daje jej maksymalnie około 3 miesięcy życia i powiedział, że postarają się zrobić to co mogą, żeby żyła jeszcze więcej, ale nie mogą gwarantować 100%. Staram się wraz z żoną spędzać każdą chwilę z córką, ale nie wiemy jak z nią porozmawiać, że niedługo będzie
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak oswoić umierające dziecko ze śmiercią?


@AnonimoweMirkoWyznania: Przecież ona tego nie potrzebuje. Trochę widzi i sporo rozumie ale nie musi wiedzieć dokładnie co i dlaczego. Śmierć jest trudna dla tych co zostają, ułatwcie i umilcie jej ten czas który jej został, tyle wystarczy.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Zapytaj onkologa dziecięcego w jaki sposób rodzice innych dzieci poruszają ten temat czy w ogóle to robią, a potem skonsultuj to jeszcze z psychologiem dziecięcym. Dla nich to niestety nie pierwszy raz, więc mogę wam powiedzieć więcej niż ludzie którzy nie mają takiego bagażu doświadczeń.
  • Odpowiedz
@erebeuzet:
Zdrowe, żywe, ruchliwe dziecko :).

Pamiętam, jak kiedyś trafiliśmy z synem do szpitala z jakimś zatruciem - i w karcie dostaliśmy adnotację "liczne zadrapania i siniaki typowe dla rozwoju psychofizycznego w tym wieku", czy jakoś tak :).
  • Odpowiedz