Nienawidzę pracować i kontaktu z ludźmi, a najgorsze jest to, że aby nie musieć pracować, móc się zwolnić i spokojnie żyć potrzebne jest tak z 5 milionów minimum.
Z kapitałem, który mam teraz w każdej matematycznej konfiguracji muszę inwestować jeszcze z 10-15 lat, żeby tyle osiągnąć, inaczej nie ma szans, nawet przy ekstremalnym szczęściu. Do tego czasu januszexy zdążą mi zrobić z doopy jesień średniowiecza.
Ponieważ istnieje coś takiego jak PROTOKÓŁ SP IERDOL3NIA.
Z kapitałem, który mam teraz w każdej matematycznej konfiguracji muszę inwestować jeszcze z 10-15 lat, żeby tyle osiągnąć, inaczej nie ma szans, nawet przy ekstremalnym szczęściu. Do tego czasu januszexy zdążą mi zrobić z doopy jesień średniowiecza.
Ponieważ istnieje coś takiego jak PROTOKÓŁ SP IERDOL3NIA.
































Nie udało mi się życie, zmarnowałam. Tak mogę podsumować swój blisko 30-letni byt na tym ziemskim łez padole. Wszystko mnie nudzi po chwili, próbowałam urozmaicić swoje życie zajęciami po pracy, ale co z tego jak to po kilku dniach przestaje mnie jakkolwiek cieszyć. Życie towarzyskie u mnie też nie istnieje, szkolne znajomości rozpadły się, bo ludziom zmieniły się priorytety i miejsca zamieszkania. Relacje? Mam nieszczęście trafiać na ludzi,
Komentarz usunięty przez moderatora