Różowe mają to w pompie, bo ich to nie dotyczy, potrzebują męża, jest na wyciągnięcie ręki, potrzebują kolegi tak samo, potrzebują tragarza/mechanika/budowlańca to samo.
Na emerytury dla nich też pracują niebiescy, tak samo jak i na studia, i pseudo kariery.
Dopóki rodzi się 107 chłopców na 100 dziewczynek, nic się nie zmieni.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Sam nie wiem co robic, zglosilem sie do DZSW i mam 15 lipca ale jestem troche zesrany, bo juz bylem w policji 1 rok i niestety nie wytrzymalem psychicznie. tzn szkolenie zaliczylem ale juz sluzby mnie przerastaly, pozniej bylo tylko gorzej bo jak wrocilem do starych robot to mnie ta januszerka zabijala, nie moglem zniesc tego ze mam placone najnizsza kraj reszta pod stolem, doluje mnie fakt pracy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Piszę bo psycha mi siada już, a nie mam do kogo się zwrócić. Kolegów oczywiście mam, ale jest mi wstyd najzwyczajniej w świecie im o tym mówić i obnażać swoje słabości. Mianowicie czuje się jak śmieć i mam wrażenie jakbym nie był wystarczający dobry w tym czym się zawodowo zajmuję.
Zacznijmy od początku. Po szkole średniej miałem pewne perturbacje z różnymi pracami, w których nie mogłem wytrzymać za
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Pierwszy raz na bezrobociu? Szukanie nowej pracy w specjalistycznych kierunkach, zajmuje od 3 do 4 miesięcy średnio. Czasami nawet pół roku. Jeśli nie dostałeś żadnej odpowiedzi po rozmowach, to się do nich zwróć o update i ewentualny feedback. Niech napiszą ci podsumowanie rozmowy i dlaczego cię nie zatrudnili. Czas, który teraz masz wolny, wykorzystaj na analizę swojego zachowania w czasie rozmów i na podszkolenie się w częściach, które ci
  • Odpowiedz
Tak, zrobiłem to.
Kupiłem sobie używany aparat lustrzany: Nikon D3300.
Nie wiem czy do był dobry pomysł czy zły... Zrobiłem nim 3 - 4 zdjęcia, i na razie wydaje się być ok, jak na takiego początkującego gościa, który zaczął interesować się fotografią...
W sobotę wezmę ten aparat do lasu i porobię tam znowu parę zdjęć i zrobię tym aparatem zdjęcie kolejnego nabytku...

#przegryw #depresja #samotnosc #
Akinori456 - Tak, zrobiłem to.
Kupiłem sobie używany aparat lustrzany: Nikon D3300.
N...

źródło: 20240606_091322

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś robiłem test i zamiast aparatu przez miesiąc nosiłem jakiegoś starszego iPhone do robienia zdjęć. I wnioski nie są jednoznaczne, telefon robi zdjecia szybciej, ma szerszy kąt, stabilizacje i inne automatyczne gówna. Ale jednak lustrzanką zdjęcia robi się przyjemniej, moge podczepić dowolny obiektyw, lampe błyskową i mam wrażenie że mam więcej kontroli nad tym co robie, telefon nawet w trybie manual duzo rzeczy robi za nas. Do tego stopnia lubie lustrzanki ze
  • Odpowiedz
przeglądam te wasze wpisy i muszę powiedzieć, że wiele z was nie rozumie czym są mechanizmy psychologiczne, "utarte ścieżki nawykowe", "pamięć emocjonalna", "pamięć fizyczna".

Jeśli powielasz jeden schemat, załóżmy palenie papierosów, to to staje się nawykiem.

Jeśli np. zmuszasz się żeby rano wstać o 6 i potem robisz gimnastykę to to staje się nawykiem.

Jeśli
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhhh jest źle (i będzie tylko gorzej) to mówię dam jeszcze jedną szansę #ssri. Potliwość jaką przyszła po dwóch tygodniach jest nie do wytrzymania ale przynajmniej samopoczucie ani trochę lepsze. Gonitwa negatywnych myśli jak była tak i będzie ament.

#depresja #psychiatria #psychotropy
Turkotka - Ehhhh jest źle (i będzie tylko gorzej) to mówię dam jeszcze jedną szansę #...

źródło: IMG_7499

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Utylizejszyn: po prostu łudziłem się że tym razem będzie inaczej. Zawsze różne ssri lub snri więcej mi szkodziły niż pomagały. Isover. Jedynie pregabalina coś tam daje
  • Odpowiedz
:((
Jest źle, nie mam siły już ani nic.po co to wszystko to całe cierpienie i wysiłki. Juz myslalem ze moze będzie lepiej ale okazalo sie ze jestem za glupi.
Nie mam się do kogo przytulić, zero bliskości
#przegryw #depresja #samotnosc #studbaza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co, mam do usranej smierci nie moc spac w nocy bez jakichkolwiek mocniejszych lekow? Bo poza benzo nie odczulem jakiejs wielkiej zmiany, a nie usmiecha mi sie zostac kolejnym benzowrakiem, zreszta poczulem tego przedsmak jak po wcale nie tak dlugim czasie rzucilem ten syf ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie, co Wam powiem? Coś chyba jest w tym powiedzeniu, że pieniądze szczęścia nie dają... Co mi z tych pieniędzy, że je zarabiam, skoro na co dzień czuję się totalnie samotny i ludzie traktują mnie jak g---o? To gorsze niż depresja... ()

#przegryw #depresja #samotnosc
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rubingramrap99 Mój ojciec to toksyk z adhd, otyły leniwy i drażliwy, wyzywający wszystko i wszystkich do okoła, ale czy chciało mi się płakać od tego nie wiem raczej zirytowany zawsze jestem.
  • Odpowiedz
#depresja #zycie Chyba jest ze mną dobrze bo nie biorę leków jakiś czas i nawet chęci do życia tak mam w sensie że nawet nie chce mi sie mocno żeby było inaczej w sensie że właśnie czuję że nie ma sensu co tego przed czasem kończyć, że jak myślę o życiu to przypisuje mu przede wszystkim ceche przewrotności i losowości wystarczającej do potencjalnego dobrego wykorzystania, w tym sensie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@meltdown: parę miesięcy, nie było szans na inne a robiły mi wir w głowie, ograniczały moją wydajność i robiły ze mnie homoseksualistkę, za dużo skutków ubocznych, wolę chyba depresję od zawrotów głowy które wykluczają jakiekolwiek inne czynności poza gniciem w łóżku co znowu w depresje mnie wpędza
  • Odpowiedz
Leczenie depresji pracą to chyba był jednak kretyński pomysł. Nie dość, że jak wracam do domu to cierpię tak samo, muszę nawiązywać interakcje z ludźmi i udawać, że nie jestem zyebem, to jeszcze odebrano mi jedyną przyjemność, sen. Długi, niczym nie niepokojony sen i spokojne wieczory, kiedy wiem, że nie muszę wstawać rano i mogę sobie siedzieć do późna w kompletnej ciszy.
#przegryw #depresja
DoktorNauk - Leczenie depresji pracą to chyba był jednak kretyński pomysł. Nie dość, ...

źródło: prca

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach