@elena-mary: imo, tak. Jeśli kobieta-matka w pełni świadomie i celowo wsadza dziecko w życie bez ojca u boku, który ma krytyczne znaczenie dla jego harmonijnego rozwoju, to nie powinna decydować się na macierzyństwo.
  • Odpowiedz
Kurde, ale tak po prawdzie ratowanie #demografia w Polsce to jest kręcenie na siebie bata. Przecież większość dzieci rodzi się w rodzinach pokolenia „dej mnie się należy” i te nowo narodzone dzieci też będą wychowywane na roszczeniowych darmozjadów a nie ludzi pracy. Powinni cofnąć wszystkie zasiłki i zasilać szkolnictwo żeby dzieci się w szkołach rozwijały.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Operator_imadla: To jest gaszenie pożaru benzyną. Dzieci to Twój naród - dosłownie. Po co mieć naród, jeśli nie można korzystać ze swojego narodu. Rodzic ma obowiązki i odpowiedzialność wobec swojego narodu, ale nie ma praw. Państwo przejęło rolę rodzica, a z ludzi na terenie przez siebie okupowanym uczyniło swoje dzieci. Bezimienny urzędnik mówi Tobie, dorosły człowieku, co możesz jeść, czego nie możesz robić, a nawet mówić. I jednocześnie ten bezimienny
  • Odpowiedz
  • 599
@Klimbert

@onepnch: lepszą opcją byłoby jednak przestać szukać księcia z bajki i obniżyć wymagania, które pewnie były z kosmosu.

Tak każda laska ma wymagania z kosmosu xD najczęściej te wymagania z kosmosu to żeby się chociaż myl zmieniał ubrania i nie oglądał za innymi i żeby miał stała pracę xD faktycznie wymagania z kosmosu
A głównie to ja czytam na wykopie : ta za gruba ta za biedna ta
  • Odpowiedz
Prawilnie przypominam tagową mądrość, że w tym kraju januszariat jednocześnie:

1. Nie wierzy w emeryturę z ZUS, bo nie będzie ludzi.

2. Wierzy w emeryturę z kurników inwestycyjnych, bo będą ludzie.

#nieruchomosci #zus #demografia
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytając czasem różne fora, zauważyłem, że wielu ludzi żyjących obecnie zakłada, że będzie żyć jeszcze dłużej niż obecna średnia przewidywana długość życia.

Ja się pytam dlaczego? Kryzys demograficzny przełoży się na jeszcze gorszą sytuację służby zdrowia przez 1. większe jej obciążenie 2. mniejsze składki, w konsekwencji na coraz większą jej prywatyzację. W takim scenariuszu nawet jeśli będziemy mieli przełomy w medycynie, to będą one dostępne wyłącznie dla najbogatszych. Do tego rządy światowe
k.....k - Czytając czasem różne fora, zauważyłem, że wielu ludzi żyjących obecnie zak...

źródło: trwanie-zycia-polska

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawalerka15k: średnia przewidywana długość życia bardziej zależy od warunków pracy, warunków życia, odżywiania się i profilaktyki, niż od służb ochrony zdrowia.
A to się poprawia. Coraz mniej ludzi prują żyły w pracy, dbają o wlb, dzieci po sikaniu myją ręce a rano i wieczorem myją zęby. Pamiętam moje dzieciństwo i dzieci wtedy byłi brudasami.
Też rodzice mniej karmią słodyczami, a kiedy ja byłem dzieckiem można było cukru do woli
  • Odpowiedz
@najbardziej-lysy: poprawiłem:
Kolejne pokolenia będą potomkami tych kobiet, co zdecydowali się na dzieci już w świecie konsumpcjonizmu i łatwej rozrywki w smartfonie, więc mają geny odporności, i wśród nich będzie już mniej childfree i innych i współczynnik dzietności wzrośnie u nich.

Mężczyźni, poza megachadami nie mają żadnego wpływu na to, czy mają dzieci czy nie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Nie robię absolutnie nic, żeby mieć kobietę, NIC! #rozowepaski mnie zagadują, a ja nic, odpowiadam zdawkowo i jestem znudzony. Nie mam żadnych #tinder #badoo #sympatia innego tego typu gówna. Nigdzie nie wychodzę, nie chodzę po barach i klubach. No totalnie nic nie robię. A nie robię nic bo:
a) przyzwyczaiłem się do samotności
b) odczuwam resentyment do kobiet, które gdybyśmy znowu mieli
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nic dziwnego, że jesteś sam. Z takim podejściem i resentymentem, nawet jakby kobiety stały w kolejce, to byś je przegapił. Życzę ci sukcesów w tej twojej konserwatywnej samotności!
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Mam pomysł, skoro #rozowepaski chcą tylko lepszych i wykształconych i lepiej zarabiających od siebie, to idźmy wszyscy na studia, wszyscy miejmy conajmniej magistra, dzięki temu nikt nie będzie chciał być niebieskim kołnierzykiem i pracować poniżej swoich kwalifikacji i wykształcenia. Dzięki temu nie będzie miał kto: wywozić śmieci, wywozić szamba, łatać dróg, sprzątać ulic, wystawiać towaru na półki w sklepach, dostarczać tego towaru do sklepów, budować itd.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#niepopularnaopinia

Dlaczego posiadanie więcej niż jednego dziecka to skazywanie rodziny na ekonomiczną zagładę?

- W jedynaka łatwiej zainwestować np w edukację, start. Im lepszy start, tym lepsza przyszłość, związana np z otworzeniem własnego biznesu.
- Nieruchomość jest dziedziczona w całości, nie następuje podział kapitału. Dom jest dziedziczony w całości, nawet klitka w bloku. Nie zaczyna się od kredytu, który przywiązuje do miejsca pracy. Janusze biznesu nie mają władzy nad egzystencją jednostki
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego posiadanie więcej niż jednego dziecka


@Jarkendarion: Jedynak to bardzo duże prawdopodobieństwo nie wykształcenia podstawowych umiejętności społecznych, co wiążę się z nieszczęśliwym życiem, kiedyś robiłem na tagu przegryw ankiete czy masz rodzeństwo i ponad 60% go nie miało.

Nieruchomość jest dziedziczona w
  • Odpowiedz
  • 32
@D00msday to, że wartość potencjalnej partnerki oceniasz na podstawie "body count", czy jak wy to tam nazywacie. Zwłaszcza, że akapit dalej, piszesz o "sponsorowaniu Julek". Moralność Kalego (ze stulejką) na pełnej ()
  • Odpowiedz
@D00msday: ja pierdziele, argument, że "panie, za króla ćwieczka to było" plus odwołanie do kultury islamskiej. Cudowne combo, nie powiem xD
A jakby "kobiety nie chciały prawiczków" to nikt by się nigdy nie rozprawiczył, a jakoś normalni ludzie walą się jak domy w Palestynie ¯\(ツ)/¯
Twój obraz świata, jest delikatnie mówiąc, nieco skrzywiony
  • Odpowiedz