Poszedłem wczoraj biegać, zmierzchało.
Wbiegłem w las i po kwadransie zrobiło się całkiem ciemno.
W sumie luzik, dróżki równe, to się nie potknę.
...
Ale nie... Nie #!$%@?, nie luzik. W tym lesie mieszka przecież trochę dzikiego zwierza, który w dzień nie podchodzi, bo pełno ludzi.
Najwięcej to tutaj jest dzików.
I rogaczy.
...
Nie #!$%@?, nie jest spoko. Ilość światła spadła do poziomu "#!$%@? gdzie ta ścieżka do wyjścia z lasu,
W nawiązaniu do tej historii: http://www.wykop.pl/wpis/14638261/moj-znajomy-kiedys-sie-#!$%@?-sie-na-jakiejs-dysk/
Przypomniały mi się inne #coolstory #truestory
Jeden z moich znajomych ostro pijany pod dyskoteką zbierał się z ekipą do domu. Ale brakowało jeszcze jednego, który miał z nimi jechać, więc ten pijany poszedł po niego, przyprowadził drugiego koleżkę też nieźle wstawionego. Zajechali pod dom tego drugiego. Pierwszy pijany odprowadza drugiego pod drzwi jego domu. Za chwile szybko wraca sam do samochodu i krzyczy do kierowcy aby
Ludzie to debile, pomijając. wczorajszy wieczór powiem co się zdarzyło wczoraj.
Chciałem zrobić format w laptopie i stanęło na tym, że na olx poszukałem nowego za małe pieniądze. Kupiłem laptop za pół darmo. I teraz najciekawsze.
Koleś nie usunął historii przeglądarki
Wiem że:
-lubi używaną bieliznę, szpilki, albo żona kupuje
- jest bankrutem i ma w #!$%@? długu w banku
- kolega ma na sprzedaż x laptopów, telefony
- szuka pracy na
@dendi9: dlatego jak sprzedaje sie laptopa to najlepiej bez dysku. A jak z dyski to porzadnie wyczyszczonego. Kiedys kupilem od takiej znajomej telefon, rzeczy ktore w nim znalazlem zaszowkowaly mnie. Juz nie jest moja znajoma ( ͡ ͜ʖ ͡)
Pomyłki.
W naszej robocie raz na czas zdarzają się pomyłki. To, niestety, nieodłączny element tej pracy. Karetki w Polsce wyjeżdżają 3.000.000 razy rocznie, drugie tyle odbieranych jest połączeń. Nie da się być bezbłędnym. I o ile, o tych tragicznych pomyłkach na pewno słyszeliście w mediach, to gro tych mniejszy i zabawnych jest na pewno Wam nie znana.

Obecne procedury minimalizują ryzyko błędu praktycznie do zera. W zasięgu mamy 13 powiatów i 2.200.000
Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest

ktoś kto o tym nie wie, przyjdzie i to zrobi.


Cliff Young - australijski farmer, zwycięzca ultramaratonu Sydney - Melbourne w 1983 roku. "biegacz w kaloszach"

Przeważnie wiek biegaczy w ultramaratonach nie przekracza 30 lat. Znane światowe marki sponsorują lekkoatletów, zapewniają odpowiedni strój i obuwie sportowe.

W 1983 roku ze zdziwieniem odnotowano pojawienie się na starcie 61-letniego Cliffa Younga. Początkowo myślano, że przyszedł on
Pobierz
źródło: comment_YHb8pnLSaNfVwO2qfi4uEpeqY7OcxUIq.jpg
#coolstory
A' propos szczania do zlewu. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później jeszcze
Mirki co się #!$%@?ło to ja nawet nie. Przedwczoraj miałem dziwny sen, że samochody jadą autostradą, wjeżdżają na wiadukt - jest tam znak, że droga jest zamknięta, ale wszyscy mkną i jeden po drugim spadają w przepaść. Niektórzy cudem uchodzą z życiem, niektórzy martwi, ktoś próbuje wchodzić po drabinie.

Wczoraj zgubiłem się w cholernie dziwnym miejscu, coś ni to park, ni to las. Akcja działa się w #szkocja Ciekaw byłem dokąd prowadzi
Kurde mirki oglądałem #avatar i tak smutno mi się zrobiło jak ludzie z nieba zniszczyli zajebiście ogromne drzewo że aż zasnąłem i śnił mi się kebab a potem walczyłem na miecze jedi z jakąś panną która miała jakiś kamień otchłani...zrobiłem szpagat i krzyknąłem haaajaaaa i nagle znikła a ja przybrałem poze mumi...spojrzałem w górę i zacząłem tak lecieć ...w tle tęcza. Nagle się obudziłem...przespałem film a pani kot ogląda mirko. #pokazkota #
Pobierz
źródło: comment_QIoD5lkhUTrmCdE7PZt9AWJqp9DTGZZx.jpg
O #!$%@? xD
Gadałem przed chwilą z ziomkiem i opowiedział mi o swoim nauczycielu w jego technikum. Gość jak widzi kogoś w klasie z krótkimi spodenkami to go wywala, bo go brzydzą męskie nogi xD
Przechodząc korytarzem widząc kogoś takiego od razu odwraca wzrok, a wisienka na torcie jest taka, że ludzie chodzą po szkole pożyczając długie spodnie na jego lekcje xD
#coolstory #truestory
idę ulicą
jakaś dziewczyna wychodzi ze sklepu po drugiej stronie ulicy, widzę jak podziwia
wpada na jakiegoś kolesia i upuszcza zakupy, wszystko się wylewa
podbiegam i pomagam jej

- ojej, dzięki Anon
- wiesz jak mam na imię?
- tak, chodziliśmy razem do szkoły
- haha, już zapomniałem

oboje śmieszkujemy, zebrałem trochę odwagi i zaprosiłem ją na randkę
wszystko idzie jak po maśle, dziewczyna moich marzeń, żyć nie umierać
po roku zamieszkujemy
Wrzucam Majstersztyxa, dawno nikt nie wrzucał Majstersztyxa ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Wersja jak najbliższa oryginałowi, enjoy.

MAJSTERSZTYX
(Crazy Yogurt)

Scena I 

[Ekran rozjaśnia się] 
Przy komputerze Timex 2048 z monitorem monochromatycznym Neptun 156 
siedzi Trinitron w lateksowym ubraniu. Otwierają się drzwi i wpada 
milicjant. 
MILICJANT: Mam cię. 
TRINITRON: A g... 
Trinitron podskakuje do góry i kopie milicjanta prosto pierś. 
MILICJANT: Ha. Ha. Ha. Mam kamizelkę kuloodporną. 
TRINITRON: Ale
Mój #rozowypasek odbywa staż w cukierni. Właściwie to nadchodzący tydzień będzie ostatnim. Szła tam naprawdę pozytywnie nastawiona, lubi robić piec ciasta itp. Jednak ostatnie 6 miesięcy było dla niej ciężkie. Zarówno fizycznie jak i psychicznie. W sumie jak to na stażu, jest się ganianym. Przynieś, wynies, pozamiataj. Do tego atmosfera w pracy była #!$%@?, głównie przez szefowa. Ostatni miesiąc spędziła na szukaniu jakiekolwiek innej pracy żeby bez żadnego problemu stamtąd odejść bez
@jestem_legenda: a czego sie spodziewales po takim szefie? ja bym sie tym nawet nie przejmowal czy zastanawial. Do pracy musi isc i albo dadza jej urlop albo zaplaca na koniec stazu i tyle. Nie ma co sie sciskac jak pracodawca nie szanuje. Szuka sie nowej pracy i juz.
Mirki powiedzcie co to jest, o co chodzi. Średnio 3-4 razy w miesiącu zdarzy się, że idę pomóc na inny dział, gdzie są Polacy. Zwykle przenosimy zabezpieczone blaty kuchenne z linii na palety. Do 30 kg nosisz sam - to jest spoko, dla faceta to nie problem, zwłaszcza, że nie trafiają się takie non-stop. Ale zawsze, przynajmniej raz się zdarzy, gdy mam blat np. 37,5 (albo nawet te 30 kg, ale jest
@system_shock: "polski #!$%@?łek i polskie piekiełko" nie zależy od państwa tylko od ludzi, a że wśród emigrujących jest całkiem wysoki odsetek prostaków tworzących taką jak opisałeś atmosferę to niestety musisz się z tym pogodzić. Albo ewentualnie zmienić stanowisko pracy o kilka szczebli wyżej wtedy będziesz pewnie pracował z normalnymi ludźmi :)
Takie #coolstory z wczoraj. Szedłem na przystanek autobusowy, przystanek na żądanie. Widzę, że już wyjeżdża zza zakrętu, a ja jakieś 20m przed, no to zaczynam biec i macham, aby się zatrzymał. #!$%@? pojechał dalej. Kurna, spóźnię się na wykład. Zatrzymuje się obok mnie facet samochodem i pokazuje, żebym wsiadał, podrzuci mnie. Wyprzedziliśmy autobus, i wsiadłem na następnym przystanku. Ostatecznie zdążyłem. Pozdrawiam kierowców z Warszawy. Dziękuje dobry człowieku (
Kultura zobowiązuje czyli np. wypada zatrzymać się przed przejściem dla pieszych by przepuścić przechodnia. To też uczyniłem. Pani, która tam stała zamiast wejść na pasy to UWAGA, wsiadła do mojego auta i podziękowała, że się zatrzymałem bo jej właśnie autobus uciekł
WTF!!???
-..do biedronki tylko jadę
- a myślałam, że na Havla mnie Pan wysadzi....

Ludzie są niesamowici, nie przestają zaskakiwać

#coolstory #truestory
Kiedyś wracałem z uczelni na autobus. Akurat szedłem chodnikiem i zauważyłem, że już jedzie. Puściłem się pędem i wyminąłem dwie dziewczyny które również biegły na ten sam autobus.
Drzwi już się zamykały i dosłownie wskoczyłem do autobusu (tamte dwie dziewczyny nie zdążyły).
Obok mnie stało dwóch sebów na oko 30 letnich.

Jeden z nich tam spojrzał na mnie i szacunkiem powiedział:


( )

#truestory #coolstory