Jesteśmy w Serbii. Pierwsza trasa TET ciągneła się wzdłóż wałów przeziw powodziowych. Do póki jest sucho to jest spoko pojedziecie nawet na motorowerze ale po 2 dniach opadów deszczu nikt by mnie tam koniami nie zaciągnoł. Ziemia to jest glina z iłem. Momentalnie zakleja kazdą oponę i to jest taniec na lodzie przy 5km/h. Na szczęście mieliśmy prawie sucho.
@Dereg: Potrzebuję trochę podbić na słuchawki nauszne. Da się zrobić głośniej w aplikacjach typu Booster ale nie mogę znaleźć takiej która jako płatna będzie śmigać w tle na 100%. Ustawienia mam prawidłowo połapane
Zróbcie głośno o mecenasie... na podstawie: Art. 177 2 Spowodowanie nieumyślnie wypadku, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, poprzez naruszenie, chociażby nieumyślnie, zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. LD KWP Łódź
"Lotniskowiec Charles de Gaulle, jego siły powietrzne i fregaty eskortowe udadzą się na Morze Śródziemne w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie - zdecydował Emmanuel Macron. Francuski prezydent ogłosił swój rozkaz w opublikowanej odezwie do narodu."
Dojechaliśmy za Dzierżoniów, szukając miejsca na nocleg wjechaliśmy na taką drogę leśną że ani Simson ani ogar nie dał rady podjechać na pierwszym biegu. Przejechaliśmy około 295km. Spalanie w SIMSONIE wyniosło 2,75L jedziemy na płaskim 50km/h. A za Dzierżoniowem na asfalcie Simson jechał tylko na 2 biegu 20km/h a ogar tylko na pierwszym biegu. Wczoraj wymieniłem dyszę
#chwalesie ok 2000km za mną, przejechałem Chorwację, Bośnię, Czarnogórę i jutro wyjeżdżam do Albanii. Gjeesik daje radę mimo przebiegu 150k+(rocznik 2020) opony zamknięte, cholernie wygodny, trochę nudny aczkolwiek daje mi dużo więcej funu niż mój były passat.. znaczy.. Fazer 800( ͡°͜ʖ͡°) jednakże po powrocie zwrócę go do wypożyczalni i nie będę tęsknił.. chyba :D
Szukam jakiegokolwiek ludzkiego miejsca do spania/pomieszkania, z jakimkolwiek sanitariatem. Za udostępnienie takowego, mogę pracować, od ręki, od jutra. Zasadniczo nic nie umiem. Ostatnie naście lat (minus ostatnie 2) prowadziłem swój własny sklep dla pasjonatów, za swoje własne piniendze. Zatrudniałem ludzi. Zarabiałem, było mnie stać. Wcześniej pracowałem w poważnych firmach. Umiem rozmawiać z ludźmi, nie tylko jako "handlarzyna". Umiem "ogarniać tematy", umiem się dowiedzieć, umiem
@fishery: Ponad 30 lat za kółkiem, z milion nawaliłem razem z motocyklami, niestety prawo zabrane do wiosny. Język polski dosyć nawet, ale jestem z epoki kamienia, więc po angielskiemu dogadam się wszędzie, czyli w stylu "kali być"
@Beeercik: A uwierz, że zapewne byłbym całkiem niezły. Umiem merytorycznego dyskutanta, mimo mego braku wiedzy, doprowadzić do szału. Jeśli oczywiście na to zasługuje, wedle mego kodeksu (⌐͡■͜ʖ͡■)
@razorn3: Wiem. Zjadam większość sprzedawców w przedbiegach, niezależnie od branży. Ale nie tego tyczy się mój post. Nie mam gdzie mieszkać, nie mam pieniędzy, a do tego mam śmietnikowego kota za którego wziąłem odpowiedzialność.
@sieporobilo: Nie. Nigdy nie ćpałem. Maruhaina 4 razy w roku poczęstowanym będąc. I apropos, ostatni raz zostalem poczęstowany we Warszawie tera we w sierpniu...starego misia na sztuczny mniud niestety dygnęli - obudziłem się 3 godziny później bez niczego. Przepraszam, tylko mój ajfon bezczelnie leżał tuż obok mnie (ʘ‿ʘ)
@Wbijambordomordo: Pasuje. Mogę być tam nawet jutro. Jakiś pomysł jak mogę odrobić na zapłacenie za wodę/prąd? Chwilowo. No i prócz paru toreb Ikeły, mam kota ze sobą (sra i szcza tylko na dworze)
Po moich wpisach sporo osób zadaje mi pytania, więc chciałbym wyjaśnić kilka rzeczy.
1. Pod żadnym pozorem nie traktujcie tego co piszę bardziej priorytetowo od oficjalnych komunikatów. 2. Moje wpisy to moja subiektywna perspektywa na to co się dzieje. Poparta jest szkoleniami, wiedzą teoretyczną i praktyczną z powodzi w 2010 roku oraz szczegółowych analiz powodzi z 1997. Więc wiem o czym mówię, ale na poziomie wykopka. 3. Nie mam dostępu do danych
@Iudex: Najlepszy jest dział "zdjęcia" z tego poważnego linka który wkleileś... Naiwnym będąc, pomyślalem: O, zobaczę fotki z "modernizacji" w czasie przebudowy infrastruktury, aktualne budowle, zbiorniki, wały, poszerzenia, pogłębienia, może coś z Raciborza...
( ͡º͜ʖ͡º) Ale po co. Jeb zdjęcia katedry i odrzańskiego wycieczkowca. Kurła jprd (-‸ლ)
Lekarze w Krośnie nie prześwietlili jego całego ciała po wypadku w Krośnie. Kilka dni po wypisali go ze szpitala, a w domu okazało się, że Vaclav Milik ma złamane żebra i pękniętą śledzionę. Konieczna była operacja i usunięcie śledziony
@Pawelkolega: Przez ostatnie 2 tygodnie miałem nieprzyjemność poznać lekko ze 40 policjantów. Jak wkurzyć polcjanta? Grzecznie acz stanowczo poprosić go, aby zaczął sumiennie wykonywać swoje OBOWIĄZKI bez zbędnego p---------a.
@Victor_Manzon: nie wiem czy to sam wymyśliłeś, czy zaszpanowałeś zlepkiem słów z jakichś paru mondrzejrzych książek które przeczytałeś. Jeśli to pierwsze, klękam przed Tobą. Jeśli to drugie, masz mój miecz, bo porafisz wyłuskać to co treściwe
Tragedia rozegrała się dwa lata temu w niemieckim Barsinghausen w Dolnej Saksoni. Ewa P. prowadziła audi A6 o mocy 252 KM z prędkością 180 km na godz. na drodze, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 70 km/h. Jej niebezpieczna jazda zakończyła się wypadkiem, w którym zginęło dwoje dzieci.
@konrado12: Ja to bym się nie p-------ł w tańcu i od razu wsadzał na dożywocie każdego kto kupuje auto - za potencjalną możliwość zabicia dzieci, i to wszystkich, no wszystkich dzieci na całym świecie. Oby moje orzecznictwo rozpowszechniło się, i nie tam tylko w Europie, no na całym świecie.
Jesteśmy w Serbii. Pierwsza trasa TET ciągneła się wzdłóż wałów przeziw powodziowych.
Do póki jest sucho to jest spoko pojedziecie nawet na motorowerze ale po 2 dniach opadów deszczu nikt by mnie tam koniami nie zaciągnoł. Ziemia to jest glina z iłem. Momentalnie zakleja kazdą oponę i to jest taniec na lodzie przy 5km/h.
Na szczęście mieliśmy prawie sucho.
Drugi