#heheszki #coolstory

Ponieważ pełnię niekiedy na mszach niewdzięczną funkcję organisty, zdarza mi się czasem zostać po ceremonii by poćwiczyć na organach lub po prostu pograć sobie coś, co lubię.

I tak ostatnio zostałem sobie po mszy o 18.00, żeby pograć. Jednak najpierw postanowiłem zjeść co nieco. Jak to po mszy - światła w kościele pogasły, zostały jedynie w prezbiterium i jedna mała lampka u mnie na chórze. Odwijam sobie spokojnie kanapkę i
Tak właśnie sobie leżę i tak ni stąd ni zowąd przypomniało mi się pewne #coolstory z kategorii { #przegryw , #wygryw , #tfwnogf , #stulejacontent } . Kilka lat temu jak jeszcze mieszkałem po studencku, zapukała do mnie z prośbą o pomoc studentka z mieszkania obok, chodziło o jakąś pomoc w mieszkaniu, ładnie koleżance pomogłem, uśmiechnąłem się, chwilę pogadałem i poszedłem sobie do domu. Po jakichś 30 minutach koleżanka zapukała ponownie i
Murki jestem w ciężkim szoku, znajoma zrobiła sobie na przedramieniu tatuaż z moim imieniem. Nie wiem co powiedzieć, nie odzywam się bo nie wiem o co chodzi, ani z nią nie chodzę ani nic to dość creepy. To gorsze od psychofanki, nie wiem co chce ode mnie i co zrobi jak ją oleję. Ratunku!

edit: raczej nie chodzi o innego Wojtka, przeglądałem jej fejsa i jest tylko 2 innych Wojtków, ale to
źródło: comment_7CPAuMdWULeGHhwvdCk7LRpRhtn0w71y.jpg
Mirki co się #!$%@?ło :( Wyszedłem z pracy, podchodzę do auta. Miałem w rękach kilka rzeczy, więc kładę torbę z laptopem na ziemi, tak aby opierała się o tylne koło, otwieram bagażnik i resztę wrzucam do środka. Wsiadam do auta, odpalam, wsteczny i zaczynam wyjeżdżać. Naglę czuję, że podbiło mi przód auta.



#truestory #picrelated #przegryw #coolstory
źródło: comment_VhwoXP4vQjGQGNP7LU6g5lkLayoDSwPo.jpg
Jestem w ciężkim szoku, znajomy zrobił sobie na przedramieniu tatuaż z moim imieniem. Nie wiem co powiedzieć, nie odzywam się bo nie wiem o co chodzi, ani z nim nie chodzę ani nic to dość creepy. To gorsze od psychofana, nie wiem co chce ode mnie i co zrobi jak go oleję. Ratunku!

edit: raczej nie chodzi o inną Patrycję, przeglądałam jego fejsa i są tylko 2 inne Patrycje, ale to na
źródło: comment_OXDQbGohI2TBiemoqj9dperZXIai2S5a.jpg
anon z polski b here
co jakiś czas idzie przez nasze blokowiska obrazek matki boskiej z kościoła.
Oczywiście mame i tate modlą się do niego, przyjeżdżają babcie, dziadkowie,
ciocie i wujkowie by się pomodlić do tego obrazka XD. Najlepsze od wujka

hurr jakby u mnie był ten obrazek to bym się do niego modlił cały czas durr a ty

tylko przy tym komputerze siedzisz
Oczywiście stałem się hańbą rodziny i wcieleniem szatana
Jako że #matura jest dzisiaj głównym tematem, to macie moje #coolstory z techbazy, a właściwie roku po techbazie.
W dniu angielskiego rozszerzonego zepsuł mi się samochód (oldskulowy maluszek), a że pisaliśmy w trzy osoby, to dzwonili do mnie ze szkoły żeby się dowiedzieć, czy przyjadę. W garniturze grzebałem w silniku, naprawiłem furę pod domem i pojechałem do szkoły, spóźniony 15 minut. Później czekali jeszcze aż domyję ręce, żebym nie upaprał arkusza (
Odwiedziłem ostatnio moją babcie na wsi, jestem zdumiony przedsiębiorczością 75 letniej kobiety.Od zawsze hodowała kury, zawsze wracałem od niej z zajebistymi świeżymi jajkami, ostatnio zaczęła handlować xD , wiadomo - emerytura kiepska, aktualnie hoduje 34 kuraki i srają po podwórku. Zbiera na kolejne. Jestem dumny z mojej babci, wiejskiej bizneswomen ( ͜͡ʖ ͡€)
Kolejnym krokiem będzie pomoc babci w rozszerzeniu handlu na skale globalną - internet ( ͡
Co te stare dewoty śmieszki to ja nawet nie XD

Siedzę w poczekalni, w szpitalu obok babki lvl +60, gdy wchodzi do kolejki kolejny pacjent, zadając standardowe pytanie:

Przepraszam. Kto ostatni w kolejce?


Na co dewotka, śmiejąc się pod wąsem:

Pan!!!!


Kwikła na cały korytarz, a wraz z nią inne stare dewotki. Ja w sumie też kwikłem xD

#coolstory #suchar #nfz #pasjonaciubogiegozartu
Wychodząc z dworca głównego w Poznaniu można się dzisiaj poczuć jak w LA Noire. Zacinający, mżysty deszcz, zmuszający do przymrużenia oczu i założenia kaptura, twój powolny krok spowodowany okropną aurą, a tutaj nagle słychać trąbkę grająca w tunelu prowadzącym do przystanku tramwajowego. Akustyka miejsca tworzy wrażenie, jakby grała ona gdzieś daleko, w tle, była motywem przewodnim tej chwili. Przez chwilę można się znaleźć w innym miejscu. Miód uczucie.
#poznan #lanoire #noire #
#coolstory #pasta #heheszki

chodź od dwóch miesięcy na siłownię

większość użytkowników to burzliwe koksy i napompowane studenty

przychodzi wychudzony szczur, ćwiczy w dresie

próbuje podnosić nieadekwatne do siły ciężary

jakiemuś studentowi są potrzebne do ćwiczenia

czeka cierpliwie jakiś czas

nie wytrzymuje i mówi do szczura: weź coś lżejszego, jak nie możesz tego nawet podnieść

szczur odpowiada: to, że nie mogę tego podnieść nie oznacza, że nie mogę #!$%@?ć ci klapsa w dziąsło
#coolstory #truestory #heheszki

kumpel, wieczny kawaler, ma starszego brata, a ten brat ma synka.
kumpel kiedyś odwiedził brata i po obiedzie odpoczywał sobie na fotelu przed tv i sączył swój ulubiony napój czyli piwko. podszedł do niego szkrab z plasteliną i mówi "wujek zrób mi jakiegoś zwierzaka". kumpel nie ma za grosz podejścia do dzieci. wziął plastelinę, jebł nią o szafę i mówi


dostał w pysk od małego, aż mu się zakołowało
Ale nostalgłem mirki. Może i mam te 19 lat (stosunkowo niewiele) ale załapałem się jeszcze na ten okres gdzie wolny czas spędzało się na podwórku. Czy to zima czy wiosna starałem się wychodzić na podwórku by pobawić się z kolegami. Pamiętam jak za moim blokiem na trawie grało się najważniejsze mecze, byłem wygrywem bo miałem (w sumie wciąż mam) balkon z widokiem na tą część osiedla. Pamiętam jak zrzucało się piłke z
#coolstory #pasta
Ogolnie facet siedzi w bractwie rycerskim i jest zapaleńcem walk rycerskich a że się zgrzał na turnieju to założył na kolczugę jedynie płaszcz i tak wracał do domu, nagle z krzaków wyskakuje jakiś lump

ej kulwo wyskakuj z portfela!

Niestety lump źle trafił bo drużyna gościa akurat przegrała więc wkurzony odpowiedział

#!$%@?

Lump się na to #!$%@?ł i kosa do niego, oczywiście nic mu nie zrobił bo gościu miał prawilną
źródło: comment_0FozIJAE0R0qveBDG351gkpEA3E2A8vs.jpg
#feels #przegryw #wygryw #coolstory

W sumie to napiszę o co chodzi z tym kapslem z tego wpisu

http://www.wykop.pl/wpis/12454939/mam-taki-swoj-ulubiony-kapsel-z-tymbarka-dzis-znal/

A więc zacznijmy jeszcze raz...

Mam taki swój ulubiony kapsel z tymbarka. Dziś znalazłem ten sam napis na drugim tym razem plastikowym, 6 lat minęło pomiędzy jednym a drugim.

Ten kapsel ma swoją historię, ponieważ znalazłem go w momencie, który uważam za przełomowy w swoim życiu. Rok 2009 zmienił zupełnie mnie, moje życie... teraz
@Norwag93:

Nie ma lepszego uczucia, niż spojrzeć z góry na ludzi który znali tego ciebie sprzed paru lat, widzieć ich zazdrość, te mordy które zawsze mówiły że niczego się nie osiągnie i zawsze będzie się nikim.

Ja rozumiem że na mirko wszyscy kochają kolarstwo, ale chyba jednak troszkę sporym nadużyciem jest mówienie jak to Ci zazdroszczą i ile osiągnąłeś bo szybko pedałujesz po mieście?
Tzn. jestem przekonany że nie opisałeś całej
Parę godzin temu wróciłem z kolacji z rodzicami mojej dziewczyny
dziewczyna. Spotkanie było nijako wymuszone na mnie przez nią, nie chciałem
za bardzo poznawać jej rodzinę zwłaszcza, że z opisów mogłem wnioskować, że
to typowe polaczki biedaczki z małej wioski, 50km za warszawą. No ale ugiąłem
się, powiedziałem "#!$%@?, niech będzie, może nie będzie tak źle". Było. Pierwsze
wrażenie było przerażające - 5 dorosłych osób mieszkających na 35 metrach
kwadratowych. Trójka rodzeństwa
Mirki, ma ktoś link do tego #coolstory co gość był jakimś zapaleńcem walk rycerskich , akurat wracał z treningu i wyskoczył mu nożownik

 ej kulwo wyskakuj z portfela

 < nie wsykocze
nożownik załadował mu kose w żebra i nic się nie stało bo gościu miał kolczugę mitrandilu, potem wyją miecz grunwaldzki i powiedział

 co teras chciwa szmato?

nożownik oczywiście spierdzielił
Lubię tą opowieść ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_qx1Lyo4hkBPrKW8TV42cYWve7qDHeThi.jpg
@Blackman: @2PacShakur: @biczek: kretyn.com

Sluchaj co mi kumpel opowiedzial. Ogolnie facet siedzi w bractwie rycerskim, i kiedys zalozyl sie z jakims typem o szesciopak ze go zloi. Spuscil mu manto i koles pojechal do sklepu autobusem. Ze srodek turnieju to tylko plaszcz na kolczuge zalozyl a poltoraka do torby. Na przystanku zaczepil go jakis lump zeby mu kase dal. Facet wkurzony ze przegral kazal mu #!$%@?, lump sie #!$%@?
Przed chwilą byłem świadkiem pięknej akcji. Jakiś #!$%@? koleś na przystanku tramwajowym rzucił butelką po piwie w przystanek (pewnie z zamiarem zbicia szyby), butelka oczywiście rozbiła się w mak robiąc syf. Za nim szło dwóch randomowych kolesi. Chwilę po tym podchodzi do niego jeden z nich i JEB w ryj. I tak 3 razy. Koleś dostał 3 klapsy w dziąsło za robienie syfu, wpadł na torowisko. Potem kazali mu #!$%@?ć, koleś prawie