W pociagu spędzam codziennie ok godziny. Widuje rożnych ludzi, słyszę rożne dyskusje.
Dziś wsiadając do pociągu o 8:12 nie spodziewałem się spotkać ponownie na mojej drodze życia, a w szczególności zapachu nostalgii lat 90(?). A na pewno nie tutaj w #niemcy.
Kilka minut po odjeździe z mojej stacji i kilka przystanków dalej w progu drzwi staje ona. Starsza Pani, około 50tki. Ubrana w eleganckie futro.
Na początku siada na
1989 - W pociagu spędzam codziennie ok godziny. Widuje rożnych ludzi, słyszę rożne dy...

źródło: comment_LOqWnb95umL4pOZnGK8aHTRB5uQNrHi2.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalazłam dziś piękną historię o miłości babci i wnuczka. Dla lingwistów polecam filmik, a dla tych, którzy są na bakier z angielskim przetłumaczyłam ;)

Kiedy skończyłem liceum przyszła do mnie moja babcia, uścisnęła mnie mocno i powiedziała- "Anthony, jestem z ciebie taka dumna! Jesteś moim pierwszym wnukiem, który idzie na studia. Co mogę ci dać z tej okazji?"
Odpowiedziałem - "Szczerze babciu? Wszystko czego od ciebie potrzebuję to pieniędzy."
(Tak, wiem, że nigdy nie byliście
N.....e - Znalazłam dziś piękną historię o miłości babci i wnuczka. Dla lingwistów po...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po lekturze tego wpisu @Korfanty39 przypomniało mi się małe #coolstory tego samego rodzaju.

Szukaliśmy samochodu dla znajomych, koniecznie chcieli Leona. W końcu znaleźliśmy całkiem ładnie utrzymany egzemplarz, oczywiście u handlarza. Na oko nie zdradzał żadnych poważniejszych oznak zużycia, blacha zdrowa, lakier oryginalny, silnik ładnie pracował, zawieszenie sztywne, czysto w środku. Przebieg na zegarach 180 tys. z hakiem, mało realny. No i faktycznie, w schowku znalazłem zawieszkę od zmiany oleju u
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj pisałem o tym, że zostałem zatrudniony w firmie gdzie większość pracowników stanowią różowe paski. Dzisiaj po pierwszym dniu pracy z tyloma kobitami na raz naprawdę niepokoję się o to co będzie mnie czekać w niedalekiej przyszłości. Zamiast zająć się rzeczami, które należą do ich obowiązków to cały dzień przegadały o zamachu w #bruksela.

#coolstory #truestory #pierwszydzienwpracy

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój kumpel był kiedyś z dziewczyną pochodzącą z Nigerii. Dziewczyna ładna, mądra i o dziwo pracowita, ale niestety także koniec końców okrutna – po kilku latach postanowiła go zostawić. Gość ogólnie bardzo twardy i raczej oschły w kontaktach międzyludzkich, w tej ekstremalnej sytuacji niestety kompletnie się załamał. Zaczął płakać, prosić, błagać i w końcu zaczął wypominać.

- Dałem Ci miłość. Dałem Ci poczucie bezpieczeństwa. Dałem Ci siebie. A Ty, co mi dałaś? -
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gonzollo: Znalem Damiana, to dobry chłopak był, zawsze mówił dzień dobry
@Asterling: też zawsze wymagam testów na IQ ale nie nasz Damian, Damian zawsze mówił prawdziwa miłość w testy nie patrzy
  • Odpowiedz
Mireczki, ogarnijcie sytuacje, wprowadziłem sie do mieszkania na koniec września bo #sloik motzno.
Kulturalnie ciapnąłem wycieraczkę (picrel; ta po prawo) pod drzwi, coby piachu nie roznosić.
Sąsiad na przeciwko juz wtedy mieszkał, do tego na końcu korytarza wprowadzili sie pozniej. Tak czy inaczej, moja wycieraczka była jedyną.
Wracam sobie bo Bożym Narodzeniu do Wrocławia, a tutaj bum! u sąsiada na przeciwko jest wycieraczka (ʘʘ)
A niedawno, bo wczoraj, przyjeżdżam,
s.....y - Mireczki, ogarnijcie sytuacje, wprowadziłem sie do mieszkania na koniec wrz...

źródło: comment_bcI2SJ0K5nFDHg0FW21yRwJn9VYx2gxn.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poniżej wesoła przygoda mojego kuzyna z wycieczki do Skandynawii:

Byłem na szwedzkiej wycieczce promem, to było jakoś w zeszłoroczne wakacje. Zmieniłem klimat, więc mój organizm miał jakiś czas do przystosowania się; przez cały tydzień pobytu na północy nie wypróżniłem się ani razu. Niestety, to był najgorszy dzień całej wycieczki.
Nadeszła ta wiekopomna chwila, w której musiałem uwolnić barabasza. Po wszystkim nie dało się spuścić wody - cholerna spłuczka działała, lecz strumień wody
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rys0: nie da sie po prostu przekleic tego obrazka z 4chan, tylko trzeba robic z siebie debila i wymyslac "kuzyna"?

wstawiles wlasnie tekst jaki krąży tu od dobrych kilku miesiecy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach