Dwie anegdoty dotyczące niefortunnej gry słów.

Niedaleko mnie znajduje się miejscowość Potworów. Jest tam oczywiście jakaś szkoła. Pewnego razu zauważyłem autobus przewożący uczniów (jak to w małych miejscowościach). Za szybą autobusu znajdowała się tabliczka:
"SZKOŁA POTWORÓW"

Kiedyś, w gimbazie był konkurs plastyczny. Laureatów postanowiono uhonorować przez wywieszenie ich prac na ścianie w holu, razem z ich imieniem, nazwiskiem i wiekiem. Po rozstrzygnięciu konkursu, zobaczyliśmy na korytarzu pracę pewnej dziewczyny z podpisem:
"MAŁGORZATA
źródło: comment_uRzWNBgZ1ZYsMXb1GmUH1Y1nggOY5y2p.jpg
Mija już prawie pół roku od wyjścia z #tfwnogf , ostatnio sporo przemyśleń i ochota na napisanie czegoś dłuższego więc pora na małe #chwalesie ! Otóż, za sobą miałem już jakieś związki, aczkolwiek żadnego z nich nie traktowałem 'poważnie' .

Przechodząc do konkretów, uważałem się zwykle za jakiegoś przegrywa, moje życie ograniczało się do grania, grania, i czasem chodzenia do szkoły... Taki trochę przegryw, nadwaga, 0 aktywności fizycznej, typowy dzień, wstać, przejrzeć
Żadne wyjście z przegrywu, skoro Twoje życie toczy się głównie wokół kobiety, w dodatku takiej, która łaskawie zgodziła się z Tobą być. Obym się mylił, ale nie skończy się to dobrze. Rozstanie będzie dla Ciebie końcem świata i będziesz rzucał się z mostów, bo gdzie Ty znajdziesz taką fajną babkę co to i nawet pogra czasami ;) Szkoda, że wiele osób wyjściem z przegrywu nazywa po prostu znalezienie dziewczyny. Dla mnie ten
Mirki, jestem w siódmym niebie! W lutym kupiłem sobie zapuszczoną Xantię za 1000 złotych. Tak tanio, bo auto miało "uszkodzoną" pompę wtryskową (niesławny Lucas EPIC). W cudzysłowie, bo walnięty był tylko wtrysk sterujący, który kosztuje grosze, a sama pompa (jeszcze) działa, i nie cieknie. Jak się zepsuje, to założę Boscha. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wymieniając wtrysk sterujący, wymieniłem przy okazji rozpylacze we wtryskiwaczach, a żeby poprawnie wyregulować ciśnienie
źródło: comment_wiJ6i4AUWZMUCqe1pCjpDQYyeSBKj9KV.jpg
@white_duck: od prawie trzech lat jeżdżę Xantią 1.9TD. Jak przejechałem się tą nową 2.1TD, to byłem pod wrażeniem pracy. Chodzi niesamowicie miękko, płynnie i zaskakująco dobrze się zbiera nawet od niskich obrotów. Bez porównania do 1.9 (którym też źle się nie jeździ).
Ja wiem, że te pompy można uszczelnić, znam nawet dwie osoby, które znają się na tych pompach (Vizeks z Jaworzna i Złamaniec z Łańcuta, choć ten już chyba ich
źródło: comment_fHwc33n3c8JQgt4jv4ZcXLDknBFGkyEt.jpg
#coolstory w temacie niskich zarobków - kilka lat temu wracając z wakacyjnej licbazowej #pracbaza spotkałem blokiem swojego sąsiada - najbardziej typowego Sebixa jakiego możecie sobie wyobrazić, ale do mnie zawsze gość był w porządku. Sebix stał z trzema innymi i czekali na jeszcze jednego, prawdopodobnie w celu #narkotykizawszespoko.

hehe co tam anon, jak tam wakacje lecą

Stanąłem na chwilę z nimi, sąsiedzki #!$%@? small-talk, mówię że z gównopracy wracam i zmęczony
Mirki co sie #!$%@? XDDD Chciałem sobie zjeść serek wiejski z dżemem truskawkowym, no więc nakładam serek wiejski firmy PIĄTNICA (nie jakieś gówno made for kaufland) do miseczki, a potem wyjmuje dżem truskawkowy, odkręcam pokrywkę słoika, no nic zapach jakiś dziwny, ale chyba świeży, #!$%@? pięć łyżek bo co sobie będę żałował, mieszam, no i zabieram się za konsumpcję. Hehe jak to mówią niespodziewaj sie spodziewanego czy jakoś tak i wiecie co
Wiecie dlaczego lepiej jest jak sebixy i karyny cały hajs przepijają/przepalają/przećpywują?
Ja już wiem, bo od kiedy trzy dni temu kupili sobie jakąś starą skodę i przyjechali nią pod dom (podwórko wspólne dla kilku kamienic) to #!$%@?ą mi jakimś zjebotechno albo prawilnymi rapsami od świtu do zmierzchu. Rozstrzelać to mało.
#patologiazewsi #patologiazmiasta #oswiadczenie #przegryw #sebix #coolstory
Byłem bardzo słabym uczniem, jednak zdawałem z klasy do klasy. Nauczyciele często ułatwiali mi zdanie, dając mi do zrobienia jakieś zadanie dodatkowe, albo pytając z czegoś po lekcjach (żeby klasa się ze mnie nie śmiała). Nauczycielka od matematyki, pani Jadwiga była dość starą i wymagającą nauczycielką, jeżeli ktoś się nie uczy - nie zdaje. Tego dnia na poprawę czekało sporo osób a ja byłem pierwszy w kolejce. Pani Jadwiga siedziała przy biurku.
Tito i Amanda Watts, małżeństwo z Florydy, zostało kilka dni temu aresztowane za sprzedanie setkom ludzi "złotych biletów do nieba".

Sprzedawali bilety na ulicy w cenie 99,99 dolarów za sztukę, mówiąc kupującym, że są zrobione z czystego złota i że każdy bilet rezerwuje kupującemu miejsce w niebie - po prostu pokazujesz go świętemu Piotrowi na wejściu i już jesteś w środku.

Tito powiedział policji w swoim oświadczeniu: "Nie obchodzi mnie co policja
źródło: comment_AOEs4LJZNjd96mhFXWNhtc3NUTinGcT8.jpg
1. Bądź gówniakiem 8 lat,
2. Pojedź do babci na wakacje.
3. Najlepsza babcia Ever, placki ziemniaczane robi na życzenie i pozwala rzucać zgniłymi jabłkami w stodołę sąsiada.
4. Babcia uczy cię wierszyków
5. Koniec wakacji wracasz do podbazy.
6. Lekcja Polskiego. Ania recytuje wierszyk : Ślimak ślimak pokasz rogi, dam ci sera na pierogi.
7. Pięknie Aniu, znacie może jeszcze jakieś wierszyki?
8 Zgłoś się. Licz na aplauz.

Tekla, Tekla obwarzanki
2. Jedziesz tramwajem i widzisz niewidoma starsza pania, ktora ma wyrazne problemy z poruszaniem się po jego wnetrzu.
2. Od razu rzucasz sie by pomoc
4. Ze śmiechem tłumaczy, że tego modelu tramwaju jeszcze nie zna, bo są w Łodzi od niedawna.
5. Dziekuje ci serdecznie kilkukrotnie zwracając się per PANI.
6. Ludzie dziwnie paczo zachowujesz pokerfejs.
7. Pomagasz wysiąść i uciekasz.
9. Niby profit, ale też trochę nieprofit.

źródło: comment_uTp6T2Ofl4mP5i0ZawB7Riwn4eGY8VjA.jpg
#pracbaza #listonosz #truestory #takbylo

Mireczki przeglądając mirko natknąłem się na wpis @UndaMarina http://www.wykop.pl/wpis/12535929/kurde-otworzylam-listonoszowi-bedac-w-koszulce-noc/ i przypomniało mi się #coolstory z pracy listonosza, którym parę lat temu byłem... Byłem tzw. listonoszem wiejskim co oznaczało nie mniej ni więcej, że miałem rejon złożony z wiosek w niedużym powiecie, położonym daleko od dużych miast... Pewnego razu trafiła mi się przesyłka do wioski, w której nigdy jeszcze nie byłem i do której jechało się przez kawałek lasu,
#coolstory #heheszki Parę lat temu pojechałem z kumplem do Ustki, nad morze. Po 14 godzinach jazdy (a miało być 12...) pociągiem ledwo żywi wyszliśmy z tego pociągu i szukamy teraz kolejnego do Ustki, bo bo tak naprawdę wysiadka była trochę wcześniej. Patrzymy na rozkład i jest napisane, że Ustka 13:35. Super myślimy, bo była akurat 12:40. Pociąg odchodzi z peronu piątego. Ok. To mówię do kumpla: dawaj, znajdziemy peron i tam sobie
208 515,25 - 10,34 = 208 504,91

Znowu udało się zredukować czas na 10km! :)
Przy okazji małe #coolstory, w ramach ćwiczenia smalltalków przywitałem się z pewnym panem, którego często widzę jak biegam. Pan ten miał w lutym br. wypadek na motorze i obecnie chodzi o kulach więc wieczorami wychodzi by sobie pospacerować z psem. Bardzo przyjazny człowiek, a ja poczułem się lepiej widząc, że ktoś ucieszył się mogąc ze mną
źródło: comment_ExDfoeYjoHxSM8DLCa86aYeFijiv78gU.jpg
Ach jakiego zaradnego alkoholika dzisiaj spotkałem.

Stoję w kolejce w małym sklepiku wiejskim, a przede mną zakupy robi ów Pan. Zamawia 6 tatr w promocji (1,4zł za sztukę). Płaci wychodzi. Wychodzę na zewnątrz i widzę jak otwiera piwa i przelewa je do takiego pięciolitrowego baniaczka na wodę. Byłem tak zaskoczony, że musiałem zapytać czemu to robi.

- Panie, tu wyprzedają piwerka taterki, a ja mam rowerem 5 kilometrów! W sklepie u mnie
IDE SOBIE ULICĄ SŁUCHAJĄC NA SŁUCHAWKACH PIOSENKI NIRVANA - RAPE ME FEAT. MARIUSZ TRYNKIEWICZ I NAGLE PATRZE A NA ULICY LEZY DELFIN, MYSLE SOBIE JAK TO #!$%@? DELFIN? CO TU ROBI DELFIN, PRZECIEŻ NIE MA WODY, ALE PRZYPOMNIAŁEM SOBIE ŻE DELFIN JEST SSAKIEM I NIE POTRZEBUJE WODY A WIĘC WZIĄŁEM GO DO DOMU I ZROBIŁEM MU HERBATE Z LIŚCI SOSNY, PO CHWILI DELFIN ZWIERZYŁ MI SIĘ ŻE GDY LEŻAŁ NA ULICY DOSTAŁ
Wróciłem właśnie z biedronki, ale jeden tekst który tam usłyszałem #!$%@?ł mnie kompletnie :D. Stoję sobie na dziale z energetykami (swoją drogą #cebuladeals bo za 99gr mamy puszkę Bepower, kupiłem 10 :D) i podchodzi do mnie babka z tekstem

- Przepraszam to jest biedronka?
- Tak
- Aha

I wyszła ze sklepu :D

#coolstory
źródło: comment_vYuzjgGNYB5j5ZvFdMTZ6kiNu4Z8kMOf.jpg