
krystian9330
Cześć zastanawiam się czy ktoś ma podobny problem co u mnie. Odkąd tylko pamiętam miałem problem z głosem. Polega to na tym, że w bardzo często ciężko mi się mówi, mam wrażenie chypy bądź suchości w gardle. Tak jakby głos nie był czysty i coś go blokowało. Praktycznie nie ma dnia żeby mi to nie wystąpiło. Problem jest o tyle duży, że uniemożliwia mi to normalną rozmowę z ludźmi, już nie mówiąc
























