Mircy, choruję średnio co 2 miesiące na zapalenie zatok i ogólnie chodzę zmęczony, nie wysypiam się jak to przy chorobie. Przytykają się z powodu alergii, pomimo, że biorę leki clatra + dymista, choć jest trochę mniej wydzieliny niż przed tym jak zacząłem je brać. Przegrodę mam lekko krzywą, ale byłem prywatnie u laryngologa i powiedział, że nie wymaga operacji oraz po tomografii stwierdził, że nie mam polipów. Antybiotyki też brałem jakieś 4
Pobierz TheDudee - Mircy, choruję średnio co 2 miesiące na zapalenie zatok i ogólnie chodzę z...
źródło: comment_iFe4Rh2KEdoGShRGXze56hIwHJyWh0hP.jpg
@TheDudee: klasyk, miałam to samo. Tygodniowa kuracja raz dziennie sterydem: fanipos do kazdej dziurki nosa, plus raz dziennie po jedzeniu bralam cirrus. Lekarz prosił zeby się obserwować, nie kazdy moze brać pełną dawkę tych tabletek, w razie gdyby bolała głowa, podnosilo się ciśnienie - zmniejszyc dawke o połowę. Plus, w razie potrzeby płukanie zatok. Przeszło - po 10 miesiacach chorowania i trzech antybiolach.
@Scorpjon: Ja bym poszła do lekarza na twoim miejscu, bo zapelenie pęcherza u mężczyzny nie jest do końca normalne. Doraźnie możesz ratować się piciem dużych ilości wody a najlepiej czegoś zakwaszającego mocz np herbaty żurawinowej, po za tym możesz wziąć furagin bez recepty.
Mówi się o nich ludzie drzewa. To nie przenośnia. Chorzy na dysplazję Lewandowsky'ego-Lutza, czyli Epidermodysplasia verruciformis rzeczywiście upodabniają się do drzew. Ta rzadka genetyczna choroba sprawia, że ich skóra zaczyna przypominać korę, a dłonie i stopy przerastające zmienioną tkanką stają się podobne do gałęzi.

Znanych jest tylko kilka przypadków ludzi drzew. W ostatnich latach usłyszeliśmy o nich dzięki dwóm chorym – Dede Koswara i Lin'owi Tianzhuan, których walką z chorobą śledził cały
Pobierz J.....y - Mówi się o nich ludzie drzewa. To nie przenośnia. Chorzy na dysplazję Lewan...
źródło: comment_roL0I6h76ZRRhJKTcJ0o6tHW8kjnYS1Q.jpg
#anonimowemirkowyznania
Mirki spod tagu #mirkokoksy #dieta, czy ktoś z was przeszedł przez zaburzenia odżywiania i wygrał/wygrała z chorobą?
Od miesiąca jestem na tzw.recovery, ale ostatni tydzień to koszmar.Mój żołądek to studnia bez dna.Obrzydzam sama siebie, nigdy w swoim życiu nie byłam tak tłusta.Nie mogę się na ni niczym skupić, tylko jedzenie...a gdy zjem pojawia się chęć kompensacji, wstyd, poczucie winy i tego, że jestem nienormalna.
Znowu zaczęłam wywoływać wymioty, byle pochylenie
@AnonimoweMirkoWyznania: sam miałem BED + Bulimię (jednak bez zwracania pokarmu, jednak nadkompensowałem chorą liczbą aktywności). Pomogło mi przede wszystkim cofnięcie się kilku kroków wstecz i zrezygnowanie w głębokich deficytów kalorycznych. Oprócz tego dużo pomogło mi udzielanie się publicznie, gdy zobaczyłem, że właściwie jest najmniej istotne jest to jak wyglądam dla ludzi. Istotny wpływ też wpadło rozwijanie świadomości żywieniowej, a przede wszystkim treningowej, gdzie zobaczyłem, że będąc ciągle na niskim % BF
OP: @Arktosik: uczęszczam na terapię, ale w Polsce leczenie ED to śmiech na sali. Przychodzę do psycholog, pyta mnie jak się czuję, mówię, że nie jem od paru dni, jestem potwornie głodna, ale nie mogę przełamać się, żeby zjeść, a ona mi mówi, że odczuwam głód, bo jestem głodna uczuć xD Kuźwa, ja nie jadłam od 3 dni, a ta mi wylatuje z takim tekstem...Schemat zawsze jest ten sam, chorujesz,
Jajebix. Człowiekowi się w życiu zaczyna lepiej układać, to nagle dostaje telefon on babki, ze z moją matka coś nie tak. Okazuje sie ze zmieniła pracę bo w szpitalu jako fizjoterapeuta w naszej mieścinie dostawała minimalna krajowa bez szans na podwyżkę.
Co lepsze, poszla do szkoly specjalnej jako rehabilitant dzieci niepełnosprawnych - pierwszego dnia pracy wszystko ja przeroslo, kompletnie nie jej obszar kwalifikacji sie okazuje (dzieci z głębokim stopniem uposledzenia) i dostała
@Marcelele: nie jest to kuzynka ciotki tylko własna matka która Cie wychowywała i dbała najlepiej jak mogła (oby). Bądź dla niej silny i na tyle ile możesz wspieraj finansowo i czasowo, ona potrzebuje Cie teraz najbardziej.
Na takie wieści nigdy nie ma dobrej pory ;)
Też macie czasami tak, że jak słyszycie, że ktoś gdzieś jest śmiertelnie chory albo od kilku miesięcy leży w śpiączce, a ma wspaniałą rodzinę, szczęśliwe życie to.. To myślicie, że moglibyście się z tą osobą zamienić, wziąć ten cały ciężar na siebie, że chcielibyście być na miejscu tej osoby, bo i tak wasze życie jest beznadziejne?
#depresja #choroby
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Historia wzięta z Quora

As a doctor or nurse, have you ever caught your patients doing something inappropriate?

Oh yes, many times.

Probably the most memorable (and most ethically difficult) was at my first job. I had a 20 something who’d been crazily ill with a major infection - septic, on the ventilator, lots of medicines to keep her blood pressure up, etc. She was much better at this point and was