@rasguanabana: te wycięcie po lewej w logu Ytong groziło świeceniem zbyt wysoką jakością postarania, jednak na szczęście autor na o-------l to gumką zrobił za co należą się najniższe wyrazy uznania
#totalwar #gry na steamie są fajne przeceny na Total Wary, a ja po natłuczeniu 500 godzin w Rzym Dwa zastanawiam się albo na Attylą, albo nad Three Kingdoms.
Attyla jest ciekawsza dla mnie personalnie, no bo Europa późnego antyku, ale z drugiej strony nie lubię dostawać na start wielkiego imperium, a kolegowie Germanowie wydają się być trochę zbyt do siebie podobni
@BogdanBonerEgzorcysta: Oba fajne, 3K ma więcej mechanik i to jest jednak bardzo duży przeskok jeśli chodzi o TW od Rome 2. Attyla jest dużo bardziej zbliżony, może nawet za bardzo
Ogółem to nikt nie pamiętał poza kliniką skinmed, clinicadermatologica, pośrednukiem Enei, towarzystwem ubezpieczeniowym warta, aplikacją Vitay od Orlenu, oraz karyną z HR w robotaju (mail wygenerowany automatycznie) ale nie przejmujcie się
dziś będąc z psem spotkałem grupę zaawansowanych seniorów z dps i to się super złożyło dla wszystkich oprócz mnie pies radosny bo dużo głaskania i można się położyć ludzie radośni bo można głaskać i pies się cieszy leży na plecach i dużo wspólnego mają i pies nie słyszy i Antek też już nie słyszy no ludzie kochani wielka radość tylko ja stałem jak widły w gnoju
Koncepcja Ciemięstwa i Sprawiedliwości pochodzi z antycznej filozofii chińskiej i Anygony. Opisuje ona dwie pierwotne i przeciwne, lecz uzupełniające się siły, które odnaleźć można w całej Szczurolandii.
Wzajemne oddziaływanie Ciemiężyciela i Sprawiedliwego jest przyczyną powstawania i zmiany wszystkich rzeczy. Z nich powstaje pięć pierwiastków (ytong, topex, grzib, silikon i spucha), a z nich wszystkie inne rzeczy.
Jedno nie może istnieć bez drugiego, tak jak dzień nie może istnieć bez nocy, światło bez
@rtone: mnie na lekcjach hujstorii uczyli deczko inaczej. Zostań na chwilę i posłuchaj, bo widzę że usiadłeś na spokojnie a Twoje narwaństwo jest minimalne.. Ciemiężyciel i Sprawiedliwy stanowią zakres istnienia, między dwoma nieskończonymi skrajnościami jest rozciągnięte wszystko co możesz zobaczyć i w co wcisnąć fifloka. Co więcej jedno płynnie przechodzi w drugie, zacieniona część wzgórza ma obietnicę nadchodzącego słońca itepe.
Tę płynność i przechodzenie z jednego stanu w drugi nazywamy
Dostałem Duriana obranego w pudełeczku. Gość dorzucił mi też foliowe rękawiczki żeby mi ręce tym nie śmierdziały.
Spróbowałem tego i ja j---e jak to smakuje... Obrzydliwe g---o. Smakuje jak zgnity czosnek albo jeszcze gorzej.
Uważam,
źródło: 25935
Pobierz