@Mirkosoft: z lodówki, ale zawsze dawałem mu chwilę na zewnątrz, żeby nie wrzucać go prosto z lodówki do garnka. To chyba tu jest problem w takim razie.
Będę próbował inaczej. Dzięki!
  • Odpowiedz
@xfin: na najniższą półkę w piekarniku daję kamień do pizzy, nagrzewam na full przez ok pół godziny. Potem na samo dno daję blachę z wrzątkiem. Na koniec wyciągam chleby z lodówy, nacinam, wkładam do pieca i zmniejszam do wybranej temperatury. Mniej więcej w połowie pieczenia wyciągam blachę z wodą.

Używałem kiedyś żeliwnego garnka ale więcej pierdzielenia no i nie mieściły mi się dwa bochenki naraz.
  • Odpowiedz
Miraski chlebowe #bojowkapiekarska #chleb #pieczzwykopem mam zagwozdkę na temat zakwasu.

U mnie wśród rodziny była meta, że ma się w lodówce porcję zakwasu następnie całość daje się do ciasta a na sam koniec odbiera się trochę tego ciasta do słoika i to jest zakwas na kolejny.

Zawsze się tak robiło i wychodzi z tego spoko chleb. Natomiast nie wiem czemu ale nie potrafię znaleźć takiej metody
Buntro - Miraski chlebowe #bojowkapiekarska #chleb #pieczzwykopem mam zagwozdkę na te...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tylko myślę, że za każdym ciastem jest inna zawartość wody. A jak dokarmiasz sam zakwas to zawsze znasz proporcje. Tak jak robicie też jest dobrze, ale trzeba mieć jakieś wyczucie w tym.
  • Odpowiedz
@laventel: klasyczne Chleb autorstwa j. hamelmana oraz Tartine Bread Ch. Robertsona. Poxycje popularne i rzekłbym obowiązkowe,mozliwe ze wujek juz posiada w swojej bibliotece
  • Odpowiedz
Proszę o propozycję wykorzystania nieudanego do konca chleba zytniego. Chleb jest dobrze wypieczony, ale został sponiewierany przy wyciąganiu z foremki.

Moje pomysly:
- wysuszenie I zrobienie panierki
- kwas chlebowy
- zakwas na żurek
mac666 - Proszę o propozycję wykorzystania nieudanego do konca chleba zytniego. Chleb...

źródło: 1000027534

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mac666: zetrzyj na tarce, można zrobić tort chlebowy, nadzienie do zrazów, zagęścić tym zupę cebulową. Albo obkrój tak żeby został ładny chleb a te brzegi pokrój i zrób grzaneczki z kminkiem i czostkiem
  • Odpowiedz
Uwielbiam pieczywiarzy neofitów. Powiedzcie coś po dobropieczywowemu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@radziuxd: To zawsze jest dokładnie tak samo zabawne. Jak pieczywo to tylko i wyłącznie z lokalnej piekarni z tradycjami prowadzonej od pokoleń czyli jakichś 5 lat gdzie bochenek chleba najtańszego kosztuje 15 zł koniecznie z nasionami chia i jarmużem bezglutenowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz