#lodz #l-------a #medytacja #medytujzwykopem #buddyzm
Hej Mirki Mirabelki i inne takie, gdzie w Łodzi można pomedytować z ludźmi? Czy coś oprócz ośrodków zen w Łodzi funkcjonuje, albo jakieś prywatne spotkania z wykopowymi "mediantami" są Wam znane?
A może ktoś chce spotkać się i pomedytować?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie musisz podążać za rozdrabniającym się (niespokojnym) umysłem. Umysł porusza się po swoim własnym, zamkniętym torze, obraca się po kole. To samsara vatta – niekończący się cykl narodzin i śmierci. Otacza umysł całkowicie. Jeśli próbujesz swój umysł gonić, gdy tak się obraca, czy możesz go złapać? Czy możesz dotrzymać mu choćby kroku, skoro porusza się tak szybko? Spróbuj biec za nim i zobacz, co się stanie… To, co musisz zrobić, to znieruchomieć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem sobie w Indiach, nie, i tak mnie zastanawia jedną rzecz. Byłem już w kilkunastu miastach - w tym świętych miastach, odwiedziłem też wiele świątyń: hinduistycznych, buddyjskich i innych. Naprawdę wiele młodych obcokrajowców jakich spotykam to ludzie którzy wydają się mieć poglądy lewicowe (przynajmniej światopoglądowo). Nie będę to używał popularnego na tym portalu słowa lewaki, bo nie moją intencją jest to obrażanie kogokolwiek. Oceniam to nie tylko po wyglądzie (typowo hipisowski styl
kotbehemoth - Jestem sobie w Indiach, nie, i tak mnie zastanawia jedną rzecz. Byłem j...

źródło: comment_2CsrQWvRg4sHnXag0AAqEXURbFA1ms5O.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotbehemoth: Kwestia antyklerykalizmu polskiej lewicy jest naturalną odpowiedzią na religijność prawicy.
Gdyby kościół w polsce był apolityczny, antyklerykalizm nie miał by miejsca w polityce.

Na zachodzie (europy) społeczeństwo jest zazwyczaj dużo mniej religijne, stąd też brak niechęci do religii jako takiej
  • Odpowiedz
nie jest to trochę bez sensu walczyć z czymś tylko dlatego że inni ludzie to wspierają?


@kotbehemoth: lewica w polsce nie walczy z kościołem bo inni ją wspierają
lewica walczy z kościołem, bo kościół sam wywiera wpływ na ludzi którzy tego nie chcą. Przykłady?
1. Fundusz kościelny
2. Religia w szkołach
3. Zakaz aborcji (a najlepiej antykoncepcji w ogóle) dla całego społeczeństwa
  • Odpowiedz
Wczoraj po medytacji w towarzystwie naszej małej, miejskiej sanghi, zostałem chwilę porozmawiać z naszym, hmm powiedzmy liderem.
Facet medytuje 13 lat. Opowiedział jak w czasie praktyki stopniowo ściągał z umysłu osady iluzji. W skrócie chodzi o to, że całe życie, czy chcemy czy nie, zbieramy pewne doświadczenia, odbieramy bodźce, tworzymy schematy reakcji i zachowań. One wszystkie delikatnie, warstwa po warstwie okalają nasz umysł chowając jego naturalny, pierwotny, nieporuszony pierwiastek.

Lider mówił jak czasy
KrolWlosowzNosa - Wczoraj po medytacji w towarzystwie naszej małej, miejskiej sanghi,...

źródło: comment_CVhnR0pkXR43QNAIolpFvyN0oZ2nx1iN.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właściwa praca i zarobkowanie, to bardzo ważna sprawa.


@KrolWlosowzNosa: Tego mi właśnie brakuje w wielu wyrwanych z kontekstu treściach zahaczających o buddyzm, medytację i podobne zagadnienia. I właśnie boli to, to wyrwanie z kontekstu które kłóci się w moim intuicyjnym odczuciu z samą filozofią takich ruchów.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@KrolWlosowzNosa: bardzo bym chciała należeć do takiej grupy i razem medytować, mieć też kogoś od kogo mogę się więcej dowiedzieć, ale nie wiem jak taka grupe znaleźć. Widziałam w Poznaniu że są jakieś grupki praktykujące w tradycjach zen ale to chyba nie do końca to o co mi chodzi, chciałabym bardziej świeckiego podejścia a nie ołtarzyków które nieco mnie odstraszyły :( Jak znalazłeś swoją grupę?
  • Odpowiedz
  • 2
@Viking-: Omatkobosko, jakaś religia ma radykalnych wyznawców.
Zdaję sobie sprawę z tego co linkujesz, to nic nowego. Szkół buddyzmu jest masa, to nie jest scentralizowana religia jak katolicyzm. Dlatego zachowania jednej szkoły nie można przekładać na inne szkoły.
  • Odpowiedz
  • 0
@88mm: Wiesz, ja buddyzm znam tylko od strony teoretycznej. Przeczytałem kilka książek za namową mojego życiowego mentora. Nigdy nawet tak prawdziwie nie medytowałem. Dlatego ważna dla mnie jest nauka. Ponadto chcę wypisać się z KrK do którego tak de facto nie należę od 12 lat, ale w ichniejszej statystyce wciąż figuruje ;)
  • Odpowiedz
Czy ktoś wie jak się ma buddyjska koncepcja iluzji wlasnego ja do reinkarnacji? Jeżeli "ja" to iluzja, a jestem jednością z całym wszechświatem to jak moge doznac reinkarnacji skoro nie ma żadnego ja? Nie ma co reinkarnować. Ktoś wie jak na to sie zapatrują szkoły buddyjskie?
#buddyzm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TurboDynamo: Z tego co mi wiadomo, Buddyzm wcale nie głosi, że jesteś jednością z całym wszechświatem :)
Różne szkoły, różnie interpretują reinkarnację, ale fakt faktem jest że Ty się nie reinkarnujesz, tylko karma, którą wytworzył twój zespół umysł-ciało. Buddyści pokazują to na przykładzie jednej świecy odpalanej od drugiej. Czy ogien z pierwszej przechodzi do drugiej? No nie bardzo, tylko jego energia uruchamia proces następnej. I tak jest prawdopodobnie z tą
  • Odpowiedz
Groty Elura (Ellora Caves) - ciąg 34 jaskiń w pasie około 2 km, znajdujące się w stanie Maharastra w Indiach. Co ciekawe jaskinie reprezentują 3 różne religie praktykowane na tym terenie: buddyzm, hinduizm o dźinizm. Wszystkie zostały wykute w skale około VIII-X wieku naszej ery.

Ta na zdjęciu to największa z nich - oznaczona numerem 16, to świątynia Kajlaś. Wykuta od góry w bazaltowej skale bardzo imponująca budowla.

#indie #
kotbehemoth - Groty Elura (Ellora Caves) - ciąg 34 jaskiń w pasie około 2 km, znajduj...

źródło: comment_8kwowXNecICcPsh77KgAt5chkzssznTD.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prekambr: nie wydaje mi się żeby to było możliwe. W sensie (na tyle ile wiem) ten "zachodni" buddyzm to też buddyzm. Nie jedyny ani nawet najliczniejszy (jak chcieliby niektórzy jego proponenci dla których większość/ duża część azjatyckiego buddyzmu to "wypaczenia"), ale jednak buddyzm.

Istnieje on równolegle do bardziej/ skrajnie czarodziejskich nurtów, ale nie widzę (ja to pal sześć, ale wielu tradycyjnych liderów buddyjskich nie widzi) powodu dla którego to nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Szanowni @biliard: @jazmojegopokoju: z tego co mi wiadomo, ale być może tego nie wiem, medytacja prowadzi do końca trosk bo pozbawia tożsamości człowieka jednoczącego się z zasadą rządząca światem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Jakie są główne założenia #buddyzm? Czy jeśli chodzi o postrzeganie świata materialnego to wyprzedza w czymś Koheleta mającego za nic materializm? "Marność nad marnościami, wszystko jest marnością" oraz jak postrzega buddyzm wartości obiektywne? "Lepiej być skarconym przez mądrego niż pochwalonym przez głupiego".

#filozofia
pyroxar - Jakie są główne założenia #buddyzm? Czy jeśli chodzi o postrzeganie świata ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pyroxar: Kohelet mimo wszystko podaje sie na boga ze to jedyna wartosc. W buddyzmie nie musisz wierzyc nawet w reinkarnacje bo sa mistrzowie ktorzy jawnie mowia ze jest jedno zycie.
Tak wiec buddyzm idzie o krok dalej, w ksiedze koheleta jest przywiazanie do boga wiec kolejne przywiazanie do czegos. Buddyzm uczy przywiazania do zupelnie niczego bo kazdy ma swoj wlasny wykreowany swiat przez swoj wlasny mozg i praktyka medytacji sluzy
  • Odpowiedz
@pyroxar: Tylko nie zaczytuj się w tych tak chętnie linkowanych formułkach, bo stamtąd dowiesz się tyle o buddyzmie, co o chrześcijaństwie dowiedziłbyś się, gdyby ktoś - powiedzmy - wymienił ci grzechy główne ignorując żywą wiarę (nawet może mniej - w końcu buddyzm to tzw religia kosmiczna, a nie religia księgi). Poruszyłeś (wbrew pozorom) wiele kwestii, ale ograniczę się do kilku spostrzeżeń.
1. Choć buddyzm poniekąd nie uznaje ascezy, to w
  • Odpowiedz
Dajcie mi ludzie jakies dowody na to, ze istnieje cos po smierci


@AnonimoweMirkoWyznania: To że teraz w ogóle istniejesz. Śmierć to nie przeskok, ale stan w którym można się znaleźć i trwać, ale i z którego można wyjść. W śmierci można narodzić się na nowo
  • Odpowiedz
@niedoszly_andrzej: Odnośnie historii religii w Indiach, to mimo że buddyzm powstał w Indiach, i przez pewien czas rozwijał się tam bez większych przeszkód (choć nie tak dynamicznie jak w Bhutanie, Tybecie, Birmie, Kambodży, Laosie, Wietnamie, Korei, Japonii i Sri Lance), to dziś buddyści stanowią w Indiach niespełna 1%. Jedną z głównych tego przyczyn jest prawie całkowite zniszczenie buddyzmu w Indiach przez muzułmańskich władców w XI-XII wieku. Gdyby nie muzułmanie, to
  • Odpowiedz
@niedoszly_andrzej: Świetna robota
Harari twierdzi, że osoby wychowane w politeiźmie mają większą tolerancję religijną niż monoteiści, dopuszczają istnienie innych bogów i tolerują to, że wybrałeś sobie odpowiedniego dla siebie - na miarę swojej wiary i potrzeb duchowych. Trudno takiemu Hindusowi zaimponować jednym boziem w trzech postaciach, skoro oni tam mają bozię na każdą okazję.
  • Odpowiedz
Wtedy była inna filozofia, cel uświęca środki, dziś wiemy, że to nieprawda.

@pyroxar: W takim razie należy nie bać się nazwać zła złem. A nie wszystko redukować do "łooo paaaanie, taki czasy byli". Tym bardziej że w tym przypadku mamy dobre półtora wieku po Pawle Włodkowicu i jego słynnych soborowych wystąpieniach w obronie pogan nawracanych metodą igni et ferro. Nie jest więc tak, że zła nie dostrzegano tak w czasach
  • Odpowiedz