Czy ktoś tutaj skutecznie pokonał #bezsennosc ? Mój lekarz przepisuje mi jakieś melatoniny typu Senaxa czy Hydroksyzyna ale nic już nie pomaga. Co noc po 3 się budzę (niezależnie czy pójdę spać o 23 czy 1 w nocy) - nierzadko potem do rana już nie potrafię zasnąć mimo, że mogę pospać np. do 8.

Zauważyłem, że po przebudzeniu często mam mega ochotę na coś słodkiego, do niedawna potrafiłem pół tabliczki czekolady
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rzewliwy_wykolejeniec: Psycholog, psychiatra a nie wykop. Najlepiej obaj działający w porozumieniu. Warto jednak pomyśleć o innych sprawach. Lepiej w "dobre proszki" na siłę się nie pakować. Niektórzy psychiatrzy chętnie jest przepisują ale to tabletka a problem ma swoje źródła. Jeśli da się go rozwiązać inaczej to warto, bo droga prze pigułki nie jest usłana różami.
To może być stres ale nie musi. Hydro i takie tam możesz wywalić do
  • Odpowiedz
miewam takie okresy, ze przez jakis czas codziennie budze sie po 5-6h snu. czasem uda mi sie jeszcze zasnac na te dodatkowe 1-2h, a czasem nie - i wtedy, kiedy sie nie uda, przez dwie trzecie tego dnia odczuwam gorsza jakosc zycia i paradoksalnie dopiero wieczorem mi mija.

polecacie jakis nieuzalezniajacy lek, zebym mogl na szybko wziac gdy sie przebudze rano, ktory mnie uspi szybko na te 2h ale po tym czasie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klamkaodokna: najlepiej jest sprawdzić dlaczego się wybudzasz i to naprawić, niektórzy ludzi co są aktywni wybudzają się o 3 czy 4 ze względu na niski poziom glikogenu w wątrobie, wtedy np łyżeczka miodu przed snem może pomóc, generalnie zła dieta może być problemem, późne jedzenie w nocy, zbyt duża aktywność wieczorem w tym zbyt dużo ekranów czy generalnie dopaminy przed snem może być problemem.
Z łatwo dostępnych suplementów pomocy może
  • Odpowiedz
@klamkaodokna: walcze z tym od dwoch lat, nieskutczenie jak sie obudze to juz wiem ze czeka mnie czuwanie tych 1-2 do budzika.. zaraz przed 30tka mnie to dopadlo, a lecze sie grubo, jak sie obudze o 1 w nocy to wtedy idzie zolpidem bo nie bede sie meczyl do rana. Praktycznie nie budze sie nigdy z budzikiem zawsze przed.
  • Odpowiedz
Tak mnie ostatnio wykopki nastraszyły stwardnieniem bocznym zanikowym że nawet amitryptylina mnie dziś nie uśpiła, bo cały czas myślę o drętwiejącej nodze #bezsennosc #nerwica #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slkt: Spróbuj tak.
Całe stopy na podłodze, bo jak oderwiesz to nie działa. Najpierw jedna ręka, a później druga - żeby symetrycznie było.
Nemayu - @slkt: Spróbuj tak.
Całe stopy na podłodze, bo jak oderwiesz to nie działa. ...
  • Odpowiedz
Czym charakteryzują się myśli bezsennej nocy? Dlaczego bezsenność - choć tak bolesna - może sprzyjać rozwijaniu w sobie filozoficznej wrażliwości? Czy zrodzone w mroku ciemnej nocy problemy rozpuszczają się w promieniach słońca?

Odwołując się do doświadczeń Jana, bohatera filmu o nocnej audycji radiowej "Ćma" z 1980 roku, wspólnie doktorantem filozofii, Kamilem Rajkowskim, podjęliśmy próbę udzielenia odpowiedzi na powyższe pytania.

➡️ Odnośnik do rozmowy: Bezsenność w "Ćmie" (1980)

---
przemyslane_kadry - Czym charakteryzują się myśli bezsennej nocy? Dlaczego bezsenność...

źródło: ćma miniaturka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam mam epizodyczne problemy ze snem.

Jakos w czasie swiat zepsulem sobie zegar biologiczny. Przyszedl czas powrotu na uczelnie nastawilem budzik na 8, poszedlem spac o 1 no ale niestety nie udalo sie zasnac, obudzilem sie w ten sam dzien o 14 i dopiero w nastepny poszedlem spac okolo polnocy/pierwszej jak juz wrocilem do akademika. To byl moj rekord 35h bez snu. Pierwszy tydzien po tej sytuacji balem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem z psem sąsiadki. Krótki zarys sytuacji. Wprowadziła się 3 miesiące temu nade mnie. Sąsiadka wstaję o 4:30 i przed 5:00 wychodzi z domu. Po jej wyjściu pies zaczyna wyć i szczekać. Wyje co kilka minut do godziny 14:30, aż właścicielka wróci z pracy lub aż pies straci siły i wtedy słychać tylko lekkie jęki. Zwracaliśmy jej uwagę już 3 razy i wspominała że zostawia mu smakołyki telewizor i radio, ale
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@evilbadday: Zasugeruj sąsiadce wizyte u psiego behawiorysty. To jest klasyczny przykład, że Pani nie zadała sobie trudu aby psa ułożyć i pies po prostu tęskni za nią bo nie rozumie dlaczego wyszła i został sam. Jeśli to jest młody pies to jest to do wypracowania w krótkim czasie. Jeśli stary - też ale wymaga dużo więcej zaangażowania ze strony właścicielki.

A rady typu "zgłoś ją", "obroża z prądem" nawet nie
  • Odpowiedz
Ja p**ole, kolejny tydzień tego samego, codziennego rypanego w doopę niewyspania i wstawania o 6:30 z podkrążonymi oczami. Za jakie grzechy do cholery? Nikt nie zrobił nic na tyle złego, żeby być skazanym na coś tak potwornego jak wstawanie całe życie o 6:30. Nie ma takiego przewinienia, za które byłaby to adekwatna kara.

Mam wrażenie jak kładę się do łóżka i słucham sobie czegoś jeszcze do snu, że ten czas w nocy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach