Mam problem z psem sąsiadki. Krótki zarys sytuacji. Wprowadziła się 3 miesiące temu nade mnie. Sąsiadka wstaję o 4:30 i przed 5:00 wychodzi z domu. Po jej wyjściu pies zaczyna wyć i szczekać. Wyje co kilka minut do godziny 14:30, aż właścicielka wróci z pracy lub aż pies straci siły i wtedy słychać tylko lekkie jęki. Zwracaliśmy jej uwagę już 3 razy i wspominała że zostawia mu smakołyki telewizor i radio, ale
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@evilbadday: Zasugeruj sąsiadce wizyte u psiego behawiorysty. To jest klasyczny przykład, że Pani nie zadała sobie trudu aby psa ułożyć i pies po prostu tęskni za nią bo nie rozumie dlaczego wyszła i został sam. Jeśli to jest młody pies to jest to do wypracowania w krótkim czasie. Jeśli stary - też ale wymaga dużo więcej zaangażowania ze strony właścicielki.

A rady typu "zgłoś ją", "obroża z prądem" nawet nie
  • Odpowiedz
Ja p**ole, kolejny tydzień tego samego, codziennego rypanego w doopę niewyspania i wstawania o 6:30 z podkrążonymi oczami. Za jakie grzechy do cholery? Nikt nie zrobił nic na tyle złego, żeby być skazanym na coś tak potwornego jak wstawanie całe życie o 6:30. Nie ma takiego przewinienia, za które byłaby to adekwatna kara.

Mam wrażenie jak kładę się do łóżka i słucham sobie czegoś jeszcze do snu, że ten czas w nocy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mogę sobie walnąć raz w tygodniu dwa piwka biorąc amirryptyline? Jedne źródła mówią że spoko, drugie coś mówią o ataku drgawkowym. Ktoś coś?

#psychiatria #depresja #bezsennosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tobi2137: jeśli kawę pijesz ogranicz spożycie do godzin porannych, przynajmniej przez najbliższy tydzień, potem zwiększaj i obserwuj. Posiłki to z 3 godziny przed kładzeniem się do łóżka najlepiej (później jakaś drobna przekąska ujdzie, byleby to nie były słodycze).
  • Odpowiedz
mam wrażenie że nikt nie rozumie chronicznej bezsenności, jak wspominam że ja mam to od razu że no to trzeba melatoninke, a to że moja wina bo późno chodziłem spac i rozregulowałem sobie zegar biologiczny a to że kąkutej i telefon...
#bezsennosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychologia #bezsennosc siema. Potrzebuje pomocy w ogarnięciu co mi dolega. Mam 25 lat. Staram się być dobrym człowiekiem unikać konfliktów i nikomu nie robić krzywdy. Problemy z którymi się zmagam to:
- niesamowicie męczący nieustający natłok myśli, mocno pracujaca caly czas wyobraznia rozkminianie jednej sytuacji na tysiace sposobow. W nocy przychodzą czarne niepokojące myśli w ciężkich życiowych sytuacjach najczęściej są to myśli samobójcze czesto wywołujące skryty płacz i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Jakis_Leszek właśnie sam wyżej to zasugerowałem że te problemy z funkcjami poznawczymi czy myśleniem mogą być spowodowane niewyspaniem się, brakiem energii i brakiem chęci, powiem ci że żyję na tym świecie 22 lata i widzę po sobie że jest inaczej, dlatego lampka w głowie mi się zapaliła, mam porównanie jak teraz przyswajam wiedzę czy myślę a jak ją przyswajałem jeszcze do nie dawna, wiesz też zacząłem łączyć kropki z racji że
  • Odpowiedz
  • 2
@Jakis_Leszek powiem ci co do tego problemu w głowie - jak ja się wybudzam to staje się bardzo rozdrażniony, na ogół jestem bardzo spokojny ale nic mnie tak nie irytuje jak te budzenie się bo później tylko się wiercę się na prawo i lewo jakbym miał owsiki jak już wyżej napisałem, potem się pocę i jestem jeszcze mokry więc z minuty na minuty szanse na zaśnięcie maleją bo się niepotrzebnie nakręcam,
  • Odpowiedz
ehhhh chciałabym w końcu przespać prawilne 10h zamiast 5h, odkąd jest tak ciepło nie mogę spać, budzę się w nocy albo nad ranem i nie mogę spać za gorąco

#zalesie #bezsennosc #s----------e #w---------------j #l-------------j
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

odkąd się ociepliło to nie mogę spać, od jakichś 2 tygodni śpię po około 5h dziennie i czuję się jak chodzące zombie, w sensie nie mam problemów z zaśnięciem, ale budzę się nad ranem, bo jest mi za ciepło i nie mogę spać dalej

całą zimę spałam przy otwartym oknie w pokoju (nawet jak był mróz) i teraz nie mogę się przyzwyczaić do wyższej temperatury, nie mogę spać jak jest tak ciepło,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 70
@kitty-cat:
Miałem to samo. Ogólnie zainteresowałem się sprawami snu do tego stopnia, że traktuję to jak pełnoprawna naukę. W skrócie to; po przebudzeniu wychodz od razu na zewnątrz, zawsze zasypiaj o tych samych porach, wstawaj też, unikaj światła przes spaniem, zrob 100% ciemność w pokoju. Jak nie pomoże (mi nie do końca pomogło) to polecam walerianę, spie po niej #!$%@?

Zrob wszystko co możesz zanim zaczniesz brać jakieś leki, bo
  • Odpowiedz