Piszę na Wykop bo nie mam do kogo się odezwać. Wszystko mi się zwaliło, dla mnie to sprawa mocno emocjonalna, dla Was pewnie kolejny przegrywizm ale powiedzcie mi, co byście zrobili na moim miejscu.


@mirko_anonim: weź jej powiedz co czujesz - przynajmniej przestaniesz to w sobie dusić i albo ona powie żebyś se dał spokój co pewnie Cię będzie boleć ale się od niej "uwolnisz" - albo może coś z
  • Odpowiedz