Najbardziej mnie bawi, kiedy ktoś używa określenia "jak zwierzęta". Ogolona małpa "człowiek" chce pokazać wyższość - tak jakby sama nie zachowywała się jak zwierze i nim nie była:
-zabija, brutalnej i częściej kiedy tylko nawali "wspaniała" cywilizacja
-wali kupy
-śmierdzi
-żre i beka, puszcza bąki
-rozmnaża się i stęka przy tym jak jak orangutan, wydziela lepkie soki
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@efil: trochę spłycenie ale tak to trochę jest. Śmieszy mnie jak kiedyś przy mojej eks stwierdziłem że też jako ludzie jesteśmy zwierzętami. Ale się oburzyła - jakbym ją do jakiejś glizdy zrównał XD
  • Odpowiedz
✨️ Paranoja w Rodzicielstwie: Czy Idealne Dziecko to Mit?
Z tymi dziećmi to ludzie wpadli w jakąś paranoje. Nie będą mieć dzieci bo.. nie będą idealne (tak w skrócie). Bo dziecko musi mieć w dużym mieszkaniu, mieć inteligentne zabawki, prywatne przedszkole, języki od małego, muzyki, sporty, ekologiczne jedzenie, naturalne oświetlenie i inne bzdety. Jakaś próba stworzenia idealnego dziecka przez millenialsów którzy sami chyba mają traumy z dzieciśtwa i dokręcają śrubę z drugą
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: generalnie uważam, że jeśli nie masz na tyle dużego zaplecza finansowego żeby dziecko miało przynajmniej swój pokój (a nie klitka dzielona z rodzeństwem i piętrowe łóżko) + chcesz je wykształcić, dać mu możliwość poznania trochę świata wysyłając na jakieś wycieczki czy generalnie ułatwić mu start w dorosłość (mi in partycypować w kosztach kupna mieszkania) to znaczy że nie stać Cię na dziecko.
  • Odpowiedz
Boomerzy: kiedyś dzieci szanowały rodziców i opiekowali się nimi na starość, a teraz to zero szacunku.

Realia -
Schorowani i nieproduktywni rodzice nie byli użyteczni, a ich przeznaczeniem były izolacja i samotność. Wegetowali w oczekiwaniu na śmierć. Dla bliskich stawali się tylko obciążeniem i nie mogli liczyć na współczucie. „Nażył się — wystarczy mu” — powiadano.

Starszy rodzic nie wytwarzał dóbr, tylko je konsumował. Dla takich nie było miejsca w gospodarce nieustannego niedoboru.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nobody32: albo mam slaba pamiec albo ktos kiedys pisal ze jak kiedys nie bylo emerytur tl starszych osob sie pozbywano ale nie pamietam w jaki spsoob ale za nic nie wiem ile w tym prawdy
  • Odpowiedz
@Henson_: Ciekawe dlaczego uważa to za "dobry przekaz"? Jeżeli adoptował te dzieci, to faktycznie zrobił coś bardzo dobrego, jeżeli je zrobił to wykonuje swój oczywisty obowiązek wobec kogoś komu narzucił potrzeby, które teraz spełnia. Normiki podporządkowują całe swoje życia dla swojego ego i potrzeb, a i tak są w stanie sobie wmówić, że są dobrymi ludźmi, niesamowite to jest
  • Odpowiedz
@Henson_: Gdzie dzieci i młodzież potrzebują dużo snu, więc codzienne pobudki o 5.30 w nocy do z-------o przedszkola, szkoły, potem uczelni na pewno dobrze wpływają na rozwój młodego człowieka.
  • Odpowiedz
#przegryw #antynatalizm
Skoro już się urodziliśmy i tego faktu nie zmienimy, to trzeba ten fakt zaakceptować.

Jak żyć? Starać się długoterminowo dążyć do przyjemności, maksymalizować je na tyle, na ile się da i jednocześnie minimalizować cierpienie na tyle, na ile to jest możliwe.

Jesteśmy w tej grze, więc trzeba jakoś grać.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@Xvenowski: tak tylko masz bardzo mały wplyw I swobodę w kierowaniu ilością przyjemności i cierpienia w życiu

1. Poziom szczęścia jest w dużej mierze determinowany genetycznie

2. Musisz zapewne pracować aby przeżyć więc ilość czasu na przyjemności ci się zmniejsza
3. Choroby i cierpienie mogo nadejść niespodziewanie
  • Odpowiedz
Najwięksi troglodyci od demografii pisali, że żeby zwiększyć dzietność powinien spaść poziom dobrobytu jak i poziom ludzkiej świadomości. Tylko pytanie, po co ludzie pracują jak nie o lepsze jutro i lepszy poziom życia?
Jeśli jest bieda, ale w miarę wysoki poziom świadomości, to ludzie zaprzestaną rozmnażania, bo nie będą widzieć sensu w egzystencji. Więc jeśli warunkiem demografii miałoby być całkowite wstecznictwo i powrót do ciemnogrodu to ja podziękuję i wole katastrofę demograficzną.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najwięksi troglodyci od demografii pisali, że żeby zwiększyć dzietność powinien spaść poziom dobrobytu jak i poziom ludzkiej świadomości.


@NihilistRealmV: to nie ma sensu, ludzie którzy tak piszą to debile, argument w stylu: "Ale w AfRycE nie mają jedzenia i dzieci robią na potęgę" to czysty debilizm i nie zrozumienie problemu. Takim argumentem posługują się tylko janusze i jakieś szury od brauna czy mentzena.
  • Odpowiedz
@Xvenowski: Dokładnie. Aborcja i eutanazja nie, bo co oni zrobiliby bez przegrywów. Przecież muszą mieć kogoś, kogo dałoby się bezkarnie kopnąć i kto będzie robił za nich najgorsza pracę. Dla nich jest najlepiej, zeby taki przegryw zdechł naturalnie tuż przed emeryturą.
  • Odpowiedz
@Xvenowski: aborcja nie, bo normika przeraża wizja, że jego starzy mogliby go wyskrobać
eutanazja nie, bo normik sobie wyobraża, że jego dzieci mogłyby się go do niej namówić, zamiast się nim zająć na starość

dla nich najlepiej by było, żebyś się nie odzywał, potulnie znosił wszystkie upokorzenia a jak już musisz się wylogować to tak, żeby nikt tego nie widział i tym o nie wiedział
  • Odpowiedz
✨️ Refleksje o życiu i decyzjach związanych z rodzicielstwem
#antynatalizm #dzieci
Ja się wcale nie dziwie innym że w pewnym momencie chcą mieć dzieci, bo pojawiają się pytania na tagu co ludźmi kieruje. Sam będąc po 30-stce odczuwam, że właściwie nic z tego życia nie ma i jest bez sensu. Całe życie myślałem że coś wielkiego osiągne, zrewolucjonizuje świat albo że dorosłość to będzie spijanie śmietanki. No cóż, życie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy bieda może wpłynąć na wzrost dzietności?
Generalnie jest szansa na nieco lepszą dzietność albo utrzymanie stabilego poziomu >1 ale według mnie muszą zajść takie warunki:
- przyjdą gorsze czasy, bieda
- nowe pokolenia które nie pamiętają czasów dobrobytu i będą dorastać w gorszych czasach (następcy gen Alfa)
- dzieci będą znów opłacalne (z powodu biedy, np. do pracy, porządków, opieki)
- ludzie będą głupsi, mniej wykształceni
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 10
niezawodny-myśliciel-11: Nie, nie wzrośnie razem z biedą. Bo dzietność spada tam gdzie urosła edukacja i ludzie zaczęli widzieć zależność pomiędzy przyczyną a skutkiem zamiast- bóg da, obudziłem się, coś popracowałem, zjadłem, pociupciałem, za 9 m pojawiło się dziecko. Szczęście w domu. Tam nikt nie myśli za co wychowa, jak to dziecko się czuję, czy i co zjadło. A jak umrze to jeszcze jest 5 innych, pomogą w pracy też przyniosą pieniądze.
  • Odpowiedz
Generalnie jest szansa na nieco lepszą dzietność albo utrzymanie stabilego poziomu >1 ale według mnie muszą zajść takie warunki:

- przyjdą gorsze czasy, bieda

- nowe pokolenia które nie pamiętają czasów dobrobytu i będą dorastać w gorszych czasach (następcy gen Alfa)

- dzieci będą znów opłacalne (z powodu biedy, np. do pracy, porządków, opieki)

- ludzie będą głupsi, mniej wykształceni


@
  • Odpowiedz
Taka powinna być jedyna słuszna reakcja Polaków, którzy wezmą sprawy w swoje ręce po tym gdyby np januszexy czy inne gówna zaczną sprowadzać ludzi z trzeciego świata tylko dlatego, że autochtoni nie chcą tworzyć nowych niewolników za miskę ryżu. Jak rośnie bezrobocie trzeba niżem demograficznym dorzynać rynek pracy i dawać po ryju tym co będą chcili go łatać tanią siłą roboczą z trzeciego świata na miejsce Areczka.

#demografia #januszebiznesu
NihilistRealmV - Taka powinna być jedyna słuszna reakcja Polaków, którzy wezmą sprawy...

źródło: French-Revolution-Events-Featured

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jerry-snow: Po ryju (jeszcze) niestety nie dałem, ale pierwszy januszex w jakim pracowałem załatwiłem nalotem inspekcji pracy, oraz związków zawodowych. Trzeba było nie drzeć ryja, nie kazać za darmo zostawać po godzinach i wypłacać na czas (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
#antynatalizm
Nie rozumiem jak ludzie są moralnie pogodzeni z tym, że sprowadzają na świat dzieci bez zapewniania im znajomości lub kapitału pozwalającego uniknąć np. pracy na magazynach, tasmie produkcyjnej czy supermarkecie...

Nie miesci mi sie to w glowie, moze mam slaba wyobraznie, ale ja po prostu tego nie rozumiem.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie jest jak pudełko czekoladek ;)


@thorgoth: Statystyki pokazują, ze wystarczy obrocic pudelko i wieszz co dostales :)
Bo wiekszosc ludzi dziedziczy status i majetnosc po rodzicach, a te historie o ktorych mowisz sa rzadkie. O ile kilka-kilkanascie procent biednych jest w stanie jakos w zyciu stanac na nogi, o tyle bogacz ladujacy na melinie to ulamki procent - no ale historia nośna, dobra do opowiadania.
  • Odpowiedz
trzeba mieć więcej troszkę więcej IQ niż 80

myślą że życie to sielanka na tacy, dzieciństwo to się skończyło czas z---------ć xd

Dalej żyj w przekonaniu że obecnie żyć się nie opłaca i a tym bardziej posiadac dzieci


@HINI: ty natalistyczny bydlaku masz grubo poniżej 80, jeśli myślisz, że to w porządku bez woli i zgody ludzi rozpoczynać im życie niebędące sielanką i polegające na z-----------u
  • Odpowiedz
K---a taki chłop to ma p--------e na maksa, mieszka w jakiejś pipidowie w rozpadającej się ruderze, urodził się pewnie z jakąś wadą genetyczną, do tego zez rozbieżny i c--j wie co jeszcze.

Co ten chłop komu zawinił żeby wieść takie marne życie?

Jedyną zbrodnią jaką popełnił było przyjście na ten świat.

Współczuję
PrzodownikPracyZaGrosze - K---a taki chłop to ma p--------e na maksa, mieszka w jakie...

źródło: 1778164042038303900334211966758

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach