via Android
  • 7
@garrincha94: tu są wszystkie czynniki wymienione. Jasne chcesz powiedzieć że można wychować tak dziecko aby nie paliło nie piło żyło zdrowo itp.

Jasne tylko nie masz żadnej pewności że Ci się to uda

Każdy by chciał żeby jego dziecko żyło zdrowo.
  • Odpowiedz
Jak widzę w pracy tych biedaków zmęczonych życiem, nie mających czasu na nic tylko ciągle dziecko i dziecko a to do szkoły a to jakieś inne g---o przedstawienie, nauka, nakarmić bombelka to mi przykro. Nie dość, że kasy nie mają to jeszcze czasu wolnego, po co się decydować na dziecko zarabiając 5k ? Trzeba być skrajnym debi@em
#childfree #niebieskiepaski #rozowepaski #antynatalizm #blackpill
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm #dzieci

Argument za tym że społeczeństwo ma dobrostan dziecini nastolatków głębo w dooooopie

https://mamadu.pl/155819,nastolatki-nie-wysypiaja-sie-bo-zaczynaja-za-wczesnie-lekcje

Może być udowodnione naukowo że poranne wstawanie jest niekorzystne zdrowotnie dla nastolatków natomiast system przecież się nie nagnie po to aby dzieci były zdrowsze bo to może przeszkodzić w pracy rodzicom
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 6
@666-666: tak tylko to jest jeden z tematów pokazujących jak czcze są zapewnienia.

"Zrobię wszystko co w mojej mocy aby moje dziecko było szczęśliwe"

A później szkoła no i się tłumaczy dziecku i sobie ze tak trzeba.

Natalisci nie mają argumentów kiedy następuje przejście z teorii do praktyki
  • Odpowiedz
via Android
  • 5
@Ranger: tak ale w przypadku nastolatków mamy do czynienia z przesunięciem zegara biologicznego.

Co społeczeństwo zupełnie ignoruje.
  • Odpowiedz
Takie przemyślenia mnie naszły odnośnie szczęścia i tego jak obecnie jest ono pojmowane, oraz tego czemu niektórzy reagują bardzo negatywnie na założenia antynatalizmu i uważają że warto obdarowywać innych (następne pokolenia) tym szczęściem ("radością życia").

Moim zdaniem szczęście to coś co w obecnych czasach zostało tak bardzo wypaczone że obecnie trudno dostrzec o co w nim naprawdę chodzi.

Żyjemy w czasach w których coraz bardziej jest forsowana wizja szczęścia i spełnienia w której
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
Ludzie negatywnie reagują na założenia antynatalizmu dlatego że:

1. Nie rozumieją tego konceptu, odnoszą wszystko do ludzinjuz żyjących. Stąd odpowiedzi że trzeba podejmować w życiu ryzyko itp.

2. Traktują to jakonzamach na swoją wolność. "To moja sprawa czy będę miał dzieci czy nie"

3.
  • Odpowiedz
@scout-scout: będę grał na PC w swoim kąciku popijając zimną kolkę(przy kompie wolno, wiadomo) i myślę, że mi styknie. Cóż mam chcieć więcej od życia? Szczęśliwy i tak pewnie nie będę, ale na pewno szczęśliwszy. Szczęśliwy to dopiero będę w niebie sobie latał po chmurkach (òóˇ)
  • Odpowiedz
Wczoraj @choochoomotherfucker się zesrała, że matka, która notabene jest bogata, ma środki, męża, ale niestety zachorowała na raka płuc IV stadium, zrobiła sobie dziecko lub tam dwoje. Zesrała się bezdzietna polka, której nie podoba się to, że ktoś chciałby czegoś w życiu doświadczyć, zesrała się o to, bo może zazdrości męża i że ma dla kogo żyć taka osoba. Kobieta, która urodziła te dzieci mimo raka, osiągnęła więcej niż Ty, nawet
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive:
@choochoomotherfucker ma rację, tamta baba to egoistyczna, bezmyślna małpa, która traktuje nowego człowieka jak zabawkę, i jego potrzeby ma głęboko w nosie. Co z tego, że ma pieniądze, jak dzieciak będzie wychowywał się bez matki, więc już na starcie ma znacznie gorsze dzieciństwo niż 99% rówieśników, nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.
  • Odpowiedz
#antynatalizm

Mamy 2026 rok, dostęp do wiedzy, czas na myślenie, a wykopki natalistyczne rozumują na poziomie boomera z lat 60 XX wieku...

Dla natalisty wygodnym jest myślenie że jeśli jakiś człowiek w tym jego dziecko chce być szczęśliwym to będzie...

Fakt
galek - #antynatalizm 

Mamy 2026 rok, dostęp do wiedzy, czas na myślenie, a wykopki ...

źródło: 1000008057

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@galek

IMO jak się jest brzydkim i biednym to robienie dziecka mija się z celem. Moi rodzice byli niscy i biedni i teraz żałuję tego że się jakimś cudem udało mi się przeżyć (jestem wcześniakiem)
  • Odpowiedz
#antynatalizm
Niestety nie urodziłem się wystarczająco zdolny, żeby zostać lekarzem 300k. Nie robimy dzieci, hold the line! Chociaż one nie będą musiały w razie czego czytać takich wysrywów, że mogły się lepiej uczyć itp XD
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
@MazurskiSmak: pamiętaj, żebyś nauczył swoich dzieci, żeby były panu przedsiębiorcy wdzięczne i całowały rączki, a bankom dziękowały za kredyty na 30 lat na klitkę dla psa (ʘʘ) posłuszny niewolnik, tak trzymaj
  • Odpowiedz
@giko123: oczywiście że to niewolnik sprzedający swój czas za kilka groszy. Ale woli zaprzeczać i spać dalej. Komfortowe aczkolwiek fałszywe( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz
Jeśli ktoś przekona mnie ze w życiu jest więcej szczęścia, radości oraz przyjemności niż nieszczęścia, smutku i cierpienia to przemyśle zostanie natalistą

#antynatalizm
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: Jak wiadomo cierpienie i szczęście w życiu się równoważą, dlatego każdy natal zgodzi się na 5 minut najlepszych przyjemności w zamian za 5 minut najgorszych tortur ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Nataliści to jednak są samolubne zwierzęta bez sumienia.
P0lka ma raka płuc z przerzutami w 4 stadium, zostało jej max 5 lat życia i jedyne o czym myśli to żeby spłodzić kaszojada, który z dużą dozą prawdopodobieństwa urodziłby się zdeformowany.
Już pomijam fakt, że w ogóle się nie zastanowiła jaką traumą obarczyłaby to dziecko, które musiałoby się wychowywać bez matki.
Często natale tutaj piszą, że dobrze, że nie chcemy się rozmnażać zapominając jednocześnie, że to
a.....a - Nataliści to jednak są samolubne zwierzęta bez sumienia.
P0lka ma raka płuc...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli twoim rozwiązaniem cierpienia na świecie jest powtarzanie innym, żeby przestali się rozmnażać, to jesteś tak samo pomocny i przydatny jak plaster na ranie postrzałowej. xD


@atteint: masz lepsze rozwiązanie?
  • Odpowiedz
@thorgoth: Już Ci chyba kiedyś pisałam, że nie trzeba mieć depresji, żeby widzieć, że życie potrafi się różnie ułożyć i że nigdy nie wiadomo, jak potoczy się życie dziecka. A w tym przypadku nie trzeba mieć depresji, żeby stwierdzić, ze decyzja tej dziewczyny o dziecku jest nierozsądna.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: OP zwrócił uwagę na coś co spora część osób nadal skutecznie próbuje wypierać. W poruszonym temacie do niczego nie namawia, ani nic nie sprzedaje. Nie usuwa wpisów osób o odmiennym zdaniu tylko prowadzi dyskusję. Gdyby temat który poruszył był wyssany z palca to mało kto by chciał prowadzić dyskusję, a jednak przykuło to uwagę jakiejś części Mirków. Ty za to piszesz z anonima obrzucając OPa oskarżeniami i bóldupisz nie
  • Odpowiedz
  • 170
@KucykMocy: Wpis jest kierowany do osób, które nie potrzebują streszczeń. Nie chcesz czytać całości to nie czytaj wcale zamiast wklejać ai slop, bo i tak nie będzie z tobą rezonował przy tak kiepskim attention span / brakiem zainteresowania tematem. To jest 2-3 minuty czytania max.
  • Odpowiedz
  • 152
@ulegly: Nie pisałem nic o bananach, wyrywasz pół zdania z kontekstu, nawet nie całe i piszesz o czym innym. Zachowujesz się jakbyś był dziennikarzem tvn a ja Korwinem ziom xD

Wyjasniam ponownie, zebys nadazal za reszta klasy:

Wlasciciel niewolnika oferowal mu za wykonywana prace schronienie oraz pożywienie. Twój pan Janusz oferuje ci pieniądze za wykonaną pracę za które kupujesz schronienie, pożywienie (w tym banany jak chcesz) i dostęp do neta,
  • Odpowiedz