#dowcip Zajęcia z savoir-vivr. Prowadzi kobieta, wśród uczestników sami panowie. Pani zadaje pytanie:
- Jesteście na przyjęciu lub w restauracji. Musicie udać się w pewne miejsce. Jak usprawiedliwicie przed swoją towarzyszką swą chwilową nieobecność.
- Idę się wysikać - padła propozycja z sali.
- No niestety - odparła prowadząca, słowo "wysikać" może zostać uznane za prostackie i grubiańskie.
- Przepraszam, ale muszę udać się do ubikacji - zgłosił się inny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zwyczaj chodzenia z tacą po kościele nie pojawił się nagle, lecz był wynikiem ewolucji form składania ofiar przez wiernych. Przełom nastąpił około XI wieku, kiedy to dary rzeczowe zaczęły być masowo zastępowane przez pieniądze.
Oto jak zmieniała się ta tradycja na przestrzeni wieków:
Wczesne chrześcijaństwo: Dary w naturze
W pierwszych wiekach chrześcijaństwa wierni przynosili do kościoła dary w naturze. Były to nie tylko chleb i wino potrzebne do Eucharystii, ale także owoce, miód, wełna, ser
Galeria-Widgeta - Zwyczaj chodzenia z tacą po kościele nie pojawił się nagle, lecz by...

źródło: zycie-rysunek-satyryczny-rysunki-satyryczne-karykatury-karykaturzysta-gadzety-koszulki-sklep-internetowy-satyryk-karykaturzysta-zlecenia-indywidualne-prezenty-upominki-zabawne-polski-torby-okolicznosciowe-satyra-taca

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: miś, łoś i ryś. Ten pierwszy oznajmia:
- Wkurza mnie to "ś" na końcu. Takie "ś" jest pedalskie, ciotowate i w ogóle!... Od dzisiaj koniec z misiem. Jestem Niedźwiedź! Bo powiadam wam: kto ma "ś" na końcu, ten fujara i gej.
Łoś, zorientowawszy się w beznadziei sytuacji, bo wszak łoś to łoś i nic nie poradzisz, w panice szarpie za ramię Rysia:
- Ej,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polsko-izraelski start-up Neuromedical wprowadza na rynek rewolucyjne urządzenie Vguard, które może odmienić losy milionów chorych na Alzheimera. System w formie opaski wykorzystuje nieinwazyjną stymulację nerwu błędnego, działając wtedy, gdy pacjent śpi.
Elektrody stymulują układ nerwowy podczas snu, co poprawia funkcje poznawcze i spowalnia degenerację mózgu.
Projekt pozyskał 5,5 mln zł od inwestorów na komercjalizację technologii.
Urządzenie posiada już europejski certyfikat CE. Pierwsze partie trafią do polskich pacjentów jeszcze w 2026 roku.
Do 2050 roku liczba
Galeria-Widgeta - Polsko-izraelski start-up Neuromedical wprowadza na rynek rewolucyj...

źródło: zycie-rysunek-satyryczny-rysunki-satyryczne-karykatury-karykaturzysta-gadzety-koszulki-sklep-internetowy-satyryk-karykaturzysta-zlecenia-indywidualne-prezenty-upominki-zabawne-polski-torby-okolicznosciowe-satyra-pamiec

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie wszystko!
- Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Ktoś dzwoni do drzwi. Otworzyłem i serce skoczyło mi do gardła. To mój ojciec. Ledwo go poznałem! Ostatni raz widzieliśmy się, kiedy zaczynałem liceum...
- Cześć - mówi.
- Cześć? - pytam - ku*wa, piętnaście lat temu wyszedłeś z domu po p-------y, teraz wracasz i tyle masz mi do powiedzenia? Tato?!
- O ku*wa, masz rację! P-------y! Czekaj, zaraz wracam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda, Panie Doktorze...?

#heheszki #dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Raz mój ojciec nakrył mnie na figlach z dziewczyną w moim pokoju, ale powiedział:
- Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret.
Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta:
- Synu, skąd masz malinkę na szyi?
- To jest nasz mały sekret z ojcem

#dowcip #heheszki #suchar
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

– Dziadku, dlaczego babcia się tak trzęsie?
– Nie gadaj tyle, tylko zwiększaj napięcie
Po paru godzinach przychodzi drugi syn, wnuk Jasio:
– Tato, tato! Dziadku, dziaku! Znalazłem babcię!
– Ile razy ci mówiłem żebyś nie kopał w ogródku?!
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach