Hej #adhd też tak macie że gdy pracujecie na etacie te 8h dziennie to macie wrażenie że jesteście uwięzieni w jakiejś pułapce beż wyjścia?

Kończysz jedno zadanie. Pojawiają się następne. Czasem masz goszy dzień to sprawy zaczynają się na drugi dzień piętrzyć. Robią się opóźnienia...

Najgorsze jest w tym wszystkim poczucie że tak będzie trzeba przez całe życie...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: Ja nie ma problemu z koncentracją, potrzfie się zajebiście skupić ale mój mózg stwierdza, że jest w chij innych ciekawych rzeczy do zrobienia i za rządne skarby nieoge się zabrać zt to co muszę. Jeszcze godzinka, jeszcze 25 minut i tak dzień za dniem
  • Odpowiedz
#adhd
Czy są tu ludzie, którzy np. po rozpoczęciu terapii farmakologicznej, zaczęli nowy rozdzial w życiu? Ukończyi jakąś szkołę/studia i zaczęli się w końcu rozwijac po latach marazmu? Ja za wszystko za co się wezmę w końcu z tego rezygnuję. Ludzie od dzieciństwa pielęgnuja pasje i ulepszają warsztat by w dorosłym życiu robić na tym pieniadze, a u mnie zawsze się wypalało i z czasem znajdowalem coś innego i tak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemano, jest jakiś mirek który długo zwlekał z diagnozą adhd mimo wielu znaków a teraz bierze jakieś prochy i jest mu łatwiej? W pracy i ogólnie w życiu (udało się te j----e radio cały czas podrzucające nowe rzeczy przygasić XD). Pytam bardziej z ciekawości nie po to żeby szukać wymówek. Jeśli tak to chętnie bym pogadał na pw.
#adhd
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unknown_famous: Taki mirek to ja. :)
Nie ma co zwlekać z diagnozą. To, czy leki działają, można sprawdzić szybko, natomiast niekoniecznie te pierwszego rzutu będą najlepsze. Nie minął jeszcze rok odkąd zacząłem te leki brać, a zdałem prawko, sporo schudłem i przypakowałem, chodzę wcześniej spać i wiele innych.
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z długim czasem oczekiwania na diagnozę ADHD?
Mirki mam zagadkę. Byłem u psychologa na NFZ który stwierdził u mnie wstępnie adhd ale zostałem przekierowany do psychiatry alby to określił. Problem w tym że termin mam dopiero za rok a czuję że ciągle przez to cierpi moje życie prywatne i komfort życia. Myślałem żeby pójść do psychiatry prywatnie i finansowo dałbym radę jeszcze dociągnąć do tego roku ale właśnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: @SuperStefan Idziesz prywatnie do normalnego psychiatry, który diagnozuje ADHD u dorosłych (nie psychologa, nie do kliniki) i on normalnie wszystko robi. Zależy na kogo trafisz, ale ja np. miałem 2 wizyty po 300zł/1h i dostałem wszystko łącznie z dokumentami o branych lekach (żebym mógł brać recepty od rodzinnego). Chociaż są chyba też tacy, co po prostu od ręki po jednej krótkiej wizycie online przepisują leki, ale to nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: lepiej znaleźć konkretne miejsce gdzie diagnozują ADHD niż iść do randoma. Zwykle to jest tak ze psycholog robi wywiad a później psychistra stawia diagnozę. Można też iść do psychologa który diagnozuje i daje diagnozę psychologiczna i tutaj już kumaty lekarz na NFZ jak mu dasz dodatkowo badania krwi + EKG to przepisze leki i da pełna diagnozę, tylko nigdy nie wiesz czy trafisz na kumatego. @Kamero ja miałem
  • Odpowiedz
oraz ciężej wstaje się mi z łóżka, nie widzę w sumie powodu żeby wstawać skoro nie potrafię wybrać sobie jakiejś fajnej ścieżki, skoro nie potrafię ułożyć sobie wartościowego życia jak ludzie którym z zazdrością się przyglądam.


@mirko_anonim: ale po prostu Ty marzysz o życiu które Ci się nie należy w żadnej mierze - nie chce Ci się wstać z łóżka ale byś chciała być Simoną Kossak dosłownie jakąś profesor co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bierzesz leki na ADHD ? Jak nie to zacznij. Ja po lekach mogę normalnie pracować w skrajne nudnym zawodzie bez stresu, po prostu nie potrzebuje by praca dawała mi dopaminę lub noradrenalinę. Przy twoim podejściu to nigdzie miejsca nie zasiedzisz i nic nie skończysz bo po czasie wszystko jest nudne i przewidywalne, raz szybciej raz później, od tego są leki a nie kopanie się z samym sobą.
  • Odpowiedz
Co polecacie żeby sobie pomóc z #adhd? Mam non stop problemy z focusowaniem jak cos mnie nie interesuje, projekty leżą, paraliż decyzyjny to norma.

Szukam sposobów na codziennie życie, tak żeby miało to wszystko jakiś sens #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#autyzm #adhd

Co robiliście autystycznego w dzieciństwie jak jeszcze nie widzieliście że jesteście autystami?

Ja np przeczytałem serię Harry Potter (cała) około 20 razy pod rząd. To nie żart.

Dostałem na święta płytę i słuchałem ją później codziennie parę razy przez co najmniej rok
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@future_: Ścinałem nożyczkami trawnik albo rozplątywałem kable/włóczki.
No i klasyk klasyków – ustawianie zabawek w rządkach, sortowanie ich wg różnych kategorii, w apteczce czy lodówce też wszystko układałem "optymalnie".
  • Odpowiedz
Zakladam tag w ktorym opisywal bede moje przezycia/odkrycia/denerwujace rzeczy w #adhd

Tag nazywa sie #adhdcodziennie

1/365

Dzis odkrylem, ze latwiej mi konstruowac zdania i mysli gdy zamkne oczy. Niestety wymaga to wiecej badan (bo odkrylem to dopiero dzisiaj), wiec o efektach sie pewnie jeszcze bardziej rozpisze, ale widze w tym potencjal
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mdx91 też to odkryłam, jak dostałam zespół Hindusów w robocie - przy zamkniętych oczach na callu miałam +10 do rozumienia hinduskiego akcentu XD (nadal za mało, żeby się dogadać)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Po prostu jesteś już uzależniony. Tak to działa, organizm się przyzwyczaja i przesuwa wszystkie granice tak, że aby poczuć się jak dawniej bez teraz musisz już łyknąć. Normalny proces tego zjawiska. Do tego jest to postępowe, więc dawki będą musiały być coraz większe. Na szczęście to wiedza powszechna i wiadomo co trzeba zrobić. Powodzenia!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: marazm, nieodczuwanie emocji, overthinking i wszystko co opisałeś to ja mam od dziecka a wtedy jeszcze nie piłam xD z tym, że ja mam też diagnozę autyzmu
Jak dla mnie to nie wynika z uzależnienia, po prostu masz jakieś zaburzenia i odkryłeś, że po alko ci lepiej. Jak ci to przeszkadza to idź na terapię/ do psychiatry itp.
  • Odpowiedz
Mireczki, możliwe że mam #adhd i czekam na diagnozę ()

Krótka piłka: czy macie jakieś przydatne life hacki, podcasty, artykuły jak sobie radzić z ADHD na codzień?

Dużo tego w internecie jest
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SuperStefan: ADHD terapia nie wyleczysz, bo to problem hardware'owy. Metylofenidat pomaga od razu, aż zdziwiłem się, że normalni ludzie mają taki spokój w głowie.

W codziennym radzeniu sobie pomagają rutyny, odkładanie rzeczy na miejsce, kalendarz w telefonie i kilogramy post-itów
  • Odpowiedz