@xyzzy: no i gdzie tam masz cokolwiek o ADHD i/lub autyzmie?
Powiem Ci, nie ma. Jest dziura prawna. Ustawy masz z lat '90, gdzie w Polsce nie zajmowano się na taką skalę tymi zaburzeniami bo mało kto o tym słyszał i się zaczął w to wdrażać. Zresztą jak ze wszystkim... z czasem poznano nawet raka bo kiedyś też tego "nie
@xyzzy: no ale jak możesz mówić o nierespektowaniu przepisów, których literalnie nie ma?
Co w przypadku jak masz już pozwolenie i nagła sytuacja życiowa spowodowała u ciebie depresję w stanie ciężkim? Nie masz sił aby wstać z łóżka, ledwo jesteś w stanie się odżywiać. I co? Dumnie idziesz do WPA o cofnięcie pozwolenia bo depresja to choroba psychiczna? Żebym nie został źle zrozumiany, nie naśmiewam się z depresji. Zwyczajnie chodzi
To albo są upośledzeni umysłowo albo mają autyzm. Na dobrą sprawę jestem niemal pewny, że masz w swoim najbliższym otoczeniu kogoś z ADHD i/lub autyzmem. Tylko zwyczajnie o tym nie wiesz, on też może o tym
mam, 12 letni chłopiec z autyzmem, ślini się i trzeba go karmić łyżeczką.
@xyzzy: no to współczuję. Przypadek silnie występującego autyzmu i w takim wypadku faktycznie masz rację. Jednak u wielu osób to nie jest aż tak znaczny i jeżeli psychiatra nie stwierdzi niezdatności to czemu nie?
Znalazł ktoś jakiś złoty środek zastępczy zamiast alkoholu? Alko wiadomo... uspokaja, daje możliwość skupienia i myślenia. Leki tak samo. Jednak jedno i drugie szkodzi. Jak nie na wątrobę to na serce.
@Skorvez_957_: kawa mnie zawsze uspokajała i wręcz usypiała. Jednak nie daje takiego poczucia chęci zrobienia czegoś i hiperfokusu jak po alko (do momentu jak nie przesadzę bo wtedy to jak kawa).
O jakich metodach psychologicznych mówisz? Wahania nastroju mam niestety często przez to
@Daleth2202: no nie tylko. Potrafię z dnia na dzień stwierdzić, że sobie robię np półroczny detoks i tego się trzymam.
Swoją drogą dużo się mówiło a przynajmniej zawsze słyszałem o niedoborze żelaza, magnezu, witamy D a za dzieciaka wapnia o ile dobrze pamiętam. Witaminę D trudno pozyskać naturalnie. Suplementacja nieco pogada ale nie robi cudów. Najwięcej pomagają terapie i samoterapia.
Medytacja to tortury a większość afirmacji nie działa
Kilka miesięcy temu stwierdzono u mnie ADHD i dostałem metylofenidat do sprawdzenia. Ogólnie działa. Jednak podejrzewam u siebie jeszcze tego drugiego wilka, mianowicie autyzm. W lekkim stopniu ale są ku temu przesłanki, że jednak jest (niektóre symptomy podczas diagnozy adhd były lekko niejasne).
Podczas brania leków zauważyłem, że przeskadzajki typowe dla adhd są tłumione (co już samo w sobie jest sukcesem bo zwyczajne kiedyś to było dla mnie normalne, choć niekoniecznie dla
@WielkiNos: nie mam potrzeby gdzieś gonić i wstawać nagle przy biurku aby zrobić kilka kroków i wrócić (to nie chęć wyprostowania się, tylko pod wpływem impulsu masz gdzieś iść i już xD), podczas pracy jak mam coś napisać to się skupiam na dokumencie a nie na radiu, które napieprza cały czas i każdym możliwym szmerze jaki się wydarzy w pomieszczeniu, brak gonitwy myśli
@blazko: obserwacji zachowań. Parę osób mi sugerowało, że mogę go mieć ale wtedy moja wiedza w tym temacie była taka, jak u większości osób "adhd i autyzm mają dzieci w dzieciństwie"
@nomiriala: znaczy się ja nic sobie generalnie nie przypisuję aby się tym chwalić. Diagnoza i wywiad był głęboki w sprawie adhd i nie podejrzewałem, że to mogę mieć... bo zwyczajnie moja wiedza w tym temacie wynosiła 0.
Co do autyzmu to jedynie z dzieciństwa mam pewne przebłyski co mnie interesowało i na co zwracałem uwagę. Stąd tylko podejrzenia, że mogę coś takiego mieć w dalszym ciągu.
Czy ktoś z Warszawy (i okolic) ma może do dyspozycji jakąś halę pełną betonu, stali i cegieł? Jakiś pustostan. Chciałbym zrobić tam niewielką sesję fotograficzną. Kwestie finansowe ofc do dogadania (tudzież usługa barterowa jeżeli masz coś do sfotografowania na sprzedaż).
@haabero: @Maglite dzięki za propozycje ale szukam czegoś gdzie na legalu mogę sobie wejść w kilka osób ze sprzętem i wiem, że nikt nie zawiadomi policji :)
Jak się mają stalowe zderzaki w terenówkach do badań technicznych? Potrzebuję mieć usztywnione auto z przodu i zamontowaną wyciągarkę i musi być to auto dopuszczone do ruchu.
@scomander: jakiej odpowiedzi oczekujesz? 'Tak, nigdy nie będzie problemu'?
@new-object: takiej jak mi odpisał (tylko czekam na wyjaśnienie dodatkowego pytania) człowiek przed tobą. Na pewno nie oczekuję bezsensownego wymądrzania się
Jaki agregat prądotwórczy polecacie do zastosowań takich domowych? Nie będzie katowany na budowach (chociaż raz na ruski rok może być).
Głównym założeniem jest przywrócenie zasilania w domu w przypadku awarii sieci.
Obciążenie maksymalne: oświetlenie w 4 pokojach, lodówka, pompa w centralnym, zmywarka, piekarnik elektryczny, jakiś komputer i telewizor i to powiedzmy x2 bo agregat mógłby działać na dwa budynki będące blisko siebie.
@powsinogaszszlaja: jako awaryjne gdyby główne siadło. Odcięcie sieci? A to nie jest tak, że się gdzieś tam podepnę na spokojnie w razie czego i przywróci mi sieć?
W sumie dobrze by było zgłębić temat na dniach ale pytanie co do generatora dalej aktualne.
Porozmawiałem chwilę z jednym z konstruktorów tego domu. Generalnie agregatu nie chcę mieć na zasadzie, że się będzie uruchamiał samoczynnie w chwili kiedy nagle zniknie prąd bo dzień bez prądu to nie jest jakiś tam szczególny wyczyn.
Bardziej chcę go wpinać w sieć główną w momencie poważniejszej
Ktoś się zaopatrzył w tą książeczkę "survival według szlendiego"? Warto czy nie? Szukam czegoś w zakresie "mało tekstu, dużo wiedzy" w zakresie survivalu. Czy to terenowego, czy miejskiego (tak wiem... Szlendi i miasto to oksymoron).
Znacie jakieś ciekawe obiekty w Polsce aby sobie zorganizować pobyt na wyłączność na ok 20-25 osób z wyżywieniem? Chodzi o zorganizowanie w klimatycznym miejscu imprezy integracyjnej nastawionej głównie pod warsztaty fotografii modelek/modeli. Coś nowoczesnego bez żadnych wiejskich sielankowych domków. Wrzucam różne tagi dla zasięgu, które też mogą być powiązane.
Ktoś się tu orientuje w zasadach prowadzenia niezarejestrowanej DG?
Mam zamiar założyć taką aby sobie dorabiać na hobby i czy mogę doprowadzić do takiej sytuacji, że np w sierpniu realizuję event za 3000, wszystko to opisuję w excelu, dostaję przelew na konto i pod koniec tego samego miesiąca dostaję takie samo zlecenie, które chciałbym zrealizować. Wtedy przekroczę barierę tych 75% minimalnej więc zapłatę przyjąłbym we wrześniu. W skutek tego miałbym jakby rozpisane
@nieustawne_lustro: generalnie tu chodzi o zdjęcia więc jakby jestem w stanie przedłużyć termin realizacji o tydzień lub dwa zanim oddam ostateczny produkt.
Jeszcze jedno pytanie jak to się ma do drugiego progu? Mam normalną robotę w której w trzech ostatnich miesiącach roku witam się z drugim progiem. Prowadzenie NDG przyspieszy mi go generalnie czy pod koniec roku składając PIT wpisuję wszystko co zarobiłem i od tego odliczony mi zostanie podatek, który muszę zapłacić i on będzie liczony już jako drugi próg?
Hej,
Mam pytanie do osób które mają diagnozę ADHD i stosują leki i dodatkowo miały/mają nadal pozwolenie na b--ń.
Chcę iść na diagnozę ale martwię się tym że stracę pozwolenie.
@xyzzy: no i gdzie tam masz cokolwiek o ADHD i/lub autyzmie?
Powiem Ci, nie ma. Jest dziura prawna. Ustawy masz z lat '90, gdzie w Polsce nie zajmowano się na taką skalę tymi zaburzeniami bo mało kto o tym słyszał i się zaczął w to wdrażać. Zresztą jak ze wszystkim... z czasem poznano nawet raka bo kiedyś też tego "nie
Co w przypadku jak masz już pozwolenie i nagła sytuacja życiowa spowodowała u ciebie depresję w stanie ciężkim? Nie masz sił aby wstać z łóżka, ledwo jesteś w stanie się odżywiać. I co? Dumnie idziesz do WPA o cofnięcie pozwolenia bo depresja to choroba psychiczna? Żebym nie został źle zrozumiany, nie naśmiewam się z depresji. Zwyczajnie chodzi
@xyzzy: XDDD
To albo są upośledzeni umysłowo albo mają autyzm.
Na dobrą sprawę jestem niemal pewny, że masz w swoim najbliższym otoczeniu kogoś z ADHD i/lub autyzmem. Tylko zwyczajnie o tym nie wiesz, on też może o tym
@xyzzy: no to współczuję. Przypadek silnie występującego autyzmu i w takim wypadku faktycznie masz rację.
Jednak u wielu osób to nie jest aż tak znaczny i jeżeli psychiatra nie stwierdzi niezdatności to czemu nie?