Wpis z mikrobloga

@Atreyu: jestem w stanie się skupić na tym co robię. W pracy siadam i wykonuję swoją pracę, bez odrywania się na Facebooka, Instagrama, wykop. Nie szukam non stop odpowiedniej playlisty kiedy nad czymś pracuję. Medikinet działa na mnie przeciwlękowo. Nie ma nieustannych myśli w głowie, teraz to ja decyduje o czym i kiedy myślę. Widzę to szczególnie w trakcie takich monotonnych czynności jak jazda autem. Kiedyś dosłownie opowiadałem sobie co
  • Odpowiedz
@lubie_placki777: a ja bez leków... Ale po przepracowaniu zaburzeń lękowych i traumy wyniesionej z domu alkoholowego. Czasami adhd jest mylone z PTSD bo ma wiele pokrywajacych sie objawow. Jak nie chcesz zyc do konca zycia na lekach to pracuj nad inteligencją emocjonalną, odczuciami z ciała. Chodzi o taki spokoj w zyciu bo lęki potegują albo udają objawy adhd. Zaleczając je lekami tylko sie staniesz wydolnym w pracy zaleczonym xD ale
  • Odpowiedz
@Turkotka: od depresji i lęków zaczynałem w ogóle kontakt z psychiatrami i psychologami. Właśnie na psychoterapii dostałem sugestię, że to może być ADHD. Medikinet działa na mnie na pewno przeciwlękowo i poprawia ogólną satysfakcję z robionych zadań i z życia. W ogólnym rozrachunku mam więcej motywacji, energii na koniec dnia na jakieś przyjemności czy aktywności w prywatnym życiu i ogólnie jestem bardziej zadowolony, że dowożę. Wiec ogólnie powiedziałbym, że tak.
  • Odpowiedz
@maciejMa: pomylić ADHD z PTSD to jak pomylić gołębia z paczką papierosów ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Jasne, są cechy które się pokrywają u osób z ADHD i PTSD, ale odróżnienie tego to dla psychiatry nic trudnego.

Leki nie "udają" objawów ADHD.
Praca nad inteligencja emocjonalna czy odczuciami o których mówisz nic nie da w kwestii problemów z ADHD. Wiem, bo mam ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
@lubie_placki777: zdziwiłbyś się. Jezeli uwazasz ze rozwój w kontekście przeciwdziałania i leczenia lęków uogólnionych nic nie dają w ADHD gdzie często występują w parze, albo terapia CPTSD rowniez nie wpływa na zmniejszenie objawów to pomimo ze masz adhd chyba jednak dość wąsko na to patrzysz. Psyhiatra ci zaleczy problem i nie, może nie odróżnić tego od przebytej traumy wczesnodziecięcej (i nie mowie tutaj o jakimś pojedynczym skrajnym wydarzeniu, a o
  • Odpowiedz
@Atreyu: siadam na dupie i robię swoje np. kończę raport w 2h zamiast rozwlekać to na cały dzień, posprzątam chatę prawie tak dokładnie jak perfekcyjna pani domu jak się już zabiorę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
wyłączyłam powiadomienia w telefonie, więc takiego messengera sprawdzam raz dziennie albo i nie :P same plusy gdyby nie skutki uboczne, ale jak w weekend nie wezmę to zaś nie potrafię się
  • Odpowiedz