Z rozwojem Neuralink, okaże się, że można być bystrym i docenianym na nowe sposoby.

Jeśli sprawne rzucenie tekstem w grupie, szybkie nazwanie czegoś, skojarzenie, jest bystrością, to z Neutralinkiem odsłonimy całą kategorii ludzi, bystrych w myślach, którzy do tej pory nie mieli siły przebicia, energii, żeby wypowiedzieć coś swoim gardłem.

Szybka riposta w myślach, stanie się ripostą którą wszyscy od razu usłyszą, i mogą docenić.
Co więcej, ludzie bardziej myślący obrazami, a nie umiejący tego
look997 - Z rozwojem Neuralink, okaże się, że można być bystrym i docenianym na nowe ...

źródło: ChatGPT Image 12 sie 2026, 17_42_09

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Dueil_angoisseus: Laska wprost przyznaje, że ma problem i bierze odpowiedzialność za rozpad jej wcześniejszych związków, jest w terapii i dodatkowo szuka wsparcia online na fejsowej grupce - nie widzę powodów żeby z niej szydzić.
  • Odpowiedz
  • 0
@eaxata no tak masz rację tylko problem jest inny ja praktycznie zawsze byłem też neurotykiem, lęki, pobudzenie psychiczne, do tego nieśmiałość. Teraz jest lepiej, ale psycha jaka jest taka jest, a ta dziewczyna jest bardzo piękna, więc miałbym nie spokojną głowę w swoim życiu. Zresztą nie jestem jakimś modelem, 1,7 wzrostu. Więc nawet nie wiadomo czy bym się jej spodobał
  • Odpowiedz
Czy zdarzyło Wam się obudzić w środku nocy z nagłym, silnym lękiem, kołataniem serca albo wrażeniem, że brakuje powietrza — mimo że wcześniej nie mieliście koszmaru?

Nocny napad paniki potrafi wyglądać bardzo podobnie do problemu kardiologicznego czy zaburzeń oddychania podczas snu. W nowym artykule zebrałem, czym może różnić się od koszmaru, paraliżu sennego i bezdechu oraz kiedy takich objawów nie powinno się tłumaczyć samym stresem.

https://zdrowepasje.pl/psychologia/ciekawostki/budzisz-sie-w-nocy-z-silnym-lekiem-i-kolataniem-serca-co
#psychologia #zdrowie
laeliusPeterson - Czy zdarzyło Wam się obudzić w środku nocy z nagłym, silnym lękiem,...

źródło: nocne-wybudzanie-z-lekiem-kolatanie-serca

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychologia

"Wreszcie, w wieczór poprzedzający jej wyjazd w podróż akwizycyjną, zdesperowana napisała kartkę do swojej sprzedawczyni: „Wszystko z tej skrzynki wyceń x 1/2”, mając nadzieję wyzbyć się feralnych ozdób nawet z własną stratą. Gdy wróciła po kilku dniach, stwierdziła z ulgą, że wszystkie ozdoby zostały sprzedane. Jednak ulga zamieniła się w zdumienie, kiedy wykryła, że wskutek błędnego odczytania kartki sprzedawczyni pomnożyła każdą cenę przez 2 i wszystkie ozdoby zostały sprzedane
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychologia Co jest złego w depresonalizacji i derealizacji? Są one nieprzyjemne? To boli? Czytając opisy tych zjawisk to brzmią jak jakaś hipochondria. Tak jakby ktoś robił z jakiś subtelnych odczuć coś poważnego.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@tyrytyty: Podczas medytacji(i w sumie poza nią) doświdczam stanów, w których wszystko co się dzieje wokół oraz myśli i emocje wydają się jedynie jakby chmurami na niebie. Tracą swoją ważność. No i byłam ciekawa czy to jest coś podobnego. Bo generalnie te stany są bardzo przyjemne i dlatego staram się je przenosić i utrzymywać przez większą część dnia i czynności.
  • Odpowiedz
#psychologia
W-----a mnie, że teraz każdy miał historię z partnerem narcyzem.
NIE. Narcyzów w społeczeństwie jest ok 0,7%.
NIE MIAŁEŚ NARCYSTYCZNEGO PARTNERA.
Co najwyżej miałeś partnera z narcystycznymi cechami.
P---O
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haloczymnieslychac: fakt, teraz dużo się mówi o narcyzmie w necie (to dobrze), ale jak zwykle przez to się nadinterpretuje i każda laska której nie wyszło z chłopem nagle twierdzi, że to napewno był narcyz. To prowadzi tylko do dewaluacji problemu który jednak istnieje. Ale to trzeba trafić na taką osobę na żywo, żeby dobrze zrozumieć. Teoria wiele nie pomoże.
  • Odpowiedz
@haloczymnieslychac: 0.7%? Od 1% do ponad 7% A sam rys narcystyczny to do 15/17% Przy czym pamiętajmy, że sporo z nich nie zgłasza się nigdy po pomoc a ci co się zgłaszają dostają często łatkę Bordera. Osobowość narcystyczna często łączy się z innymi zaburzeniami osobowości i to one bywają diagnozowane z pominięciem owej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varesi: Ile blackpilla poszło xD coś się przełamuje w mediach głównego nurtu. Jeszcze nie powiedzą wprost że wygląd natura kwadratowa szczęka ale coraz mocniej ten motyw wybrzmiewa xD poczekajmy z dwa lata to się zadziwimy jakie teksty będą sadzić w telewizjach.
  • Odpowiedz
@Varesi: jeszcze ta prowadzaca probowala sie wybielic mowiac, ze "to nie jest tak jak mowi Grzesiek Jankowski, ze my jestesmy wybredne, tylko po prostu biologia nam nie pozwala...", na szczescie kolega obok ja szybko zgasil mowiac "to nie jest to samo?"

kobiety beda sie lapaly doslownie kazdego argumentu byleby zdjac z siebie wine za beznadziejna demografie w Polsce. Najczestszy argument to brak mieszkan i brak odpowiednich partnerow. Teraz beda mowily
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 99
@Varesi

Coś w tym zdecydowanie jest. Z czasem i doświadczeniem szczególnie na rynku matrymonialnym człowiek uczy się po prostu szanować swój własny czas. Jak ktoś odpisuje zdawkowo, to nie ciągnie się tematu na siłę. Jak raz coś komuś "wypadnie" i odwołuje spotkanie, to nie proponujesz kolejnego terminu.
  • Odpowiedz
@Varesi: To jest główny powód dla którego jestem sam.
No trochę by się znalazło do poprawy ale co z tego jak mi się nawet apki nie chce instalować.

Jak myślę o tym wciągających rozmowach, ghostowaniu itd. to po prostu człowiekowi się nie chce i wolę po raz setny grać w to samo niż myśleć o tych konwersacjach
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer: a liczy się chłop, który przeszedł na weganizm przy dziewczynie wegance, ale jego motywacją były względy etyczne, czy to już naciąganie Twoich kryteriów? Gdy się zaczęliśmy spotykać, to żadne z nas nie było weganami. Przy hipotetycznym rozstaniu nie mam zamiaru z tego rezygnować, bo to kwestia światopoglądu a nie próba przypodobania się.
  • Odpowiedz