@HeIlNah: w finlandii podobno łatwo o rentę na jakieś fobie społeczne itd. i ludzie raczej bardziej podobni kulturowo do mnie niż w p0lakistanie, to tam bym chciał
Chcialbym rzucić, to wszystko i udać się na spokojny, boży NEET. To jest nieprawdopodobne jak zmienia się mój stan i nastrój gdy jestem od tego wolny, ale na dłuższą mete nie można przecież tak żyć na neecie i pasożytując na matce. A może właśnie można? eh
Może i jesteśmy na tym samym tagu, ale podczas gdy wy jaraliście się jakimiś skoczkami, ja podziwiałem jak Stefania z koleżankami rozwaliły Amerykanki w curling. Nie jesteśmy tacy sami! #mediolan2026
Jak dlugo pamiętacie książki które przeczytaliscie? Ja juz po miesiacu potrafie pamiętać tylko jakies szczątkowe informacje np. ogólny zarys fabuły ale bez szczegółów. Nie wiem czy to ja coś robie nie tak, czy to po prostu normalne. Jeśli robie coś nie tak, to co?
Troche przez to odechciewa mi się czytać, bo bardziej czytam po to żeby coś zostało w głowie, a nie dla czystej rozrywki, bo tej mam mało z czytania.
@HeIlNah: Zazwyczaj dosyć mało, zwłaszcza z takich typowych kryminałów czy fantasy i sci-fi, ale póki mnie to interesuje w trakcie to mi to w ogóle nie przeszkadza. Najwięcej zapamiętuje w sumie z tych książek które mi się najbardziej podobają i do których wracam myślami.
#przegryw