O co chodzi ludziom w Krakowie, że są tacy zakompleksieni i niemili? #krakow
Na przyklad wchodzę pod górę, uśmiecham się bo to sprawia mi przyjemność i nagle rowerzysta z naprzeciwka mówi: "no i z czego się k---a cieszysz", jakby jego jazda na rowerze była jakąś karą. Wtf
Na przyklad wchodzę pod górę, uśmiecham się bo to sprawia mi przyjemność i nagle rowerzysta z naprzeciwka mówi: "no i z czego się k---a cieszysz", jakby jego jazda na rowerze była jakąś karą. Wtf



Wtedy byłem w trzeciej gimnazjum poszedłem jako statysta by jakiś mały Hajs zarobić. Tam od razu zakręciła się jedną studentka była na drugim kryminalistyki człowieku ja waliło to że miałem 16 lat bo chciała być walona po paru minutach znajomości a to jak ją zaciekawiło że miałem kuratora za pobicie z kradzieżą dla mnie jedno z wielu tysięcy potwierdzeń jak