Czasami po weekendzie, gdy nie mam kontaktu z ludźmi myślę sobie, że może jednak jestem bardziej ekstrawertyczny, niż mi się to całe życie wydawało. Czuję się nieco przygnębiony i samotny, szczególnie jak tak wyjrzę w niedzielę wieczur za okno, paląc szluga i słyszę te wszystkie przesuwające się samochody w oddali i dźwięk życia.
Coś tam się dzieje, każdy ma swoje sprawy, inni się spotykają i bawią, a ja sobie tu siedzę w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haosik: Bo ludzie są za głupi żeby zrozumieć coś czego nie doświadczyli albo uznac ze mogą nie mieć racji - typowe normictwo, dlatego tylko czad i przegryw wiedzą jak jest
  • Odpowiedz
Odczuwacie taki trend? Że jest przesyt, spoglądam na te telefony, komputery, reklamy, dosłownie przytłacza mnie to skalą. Dosłownie jakbym się wypalał tym wszystkim. Na każdym kroku wyzysk i pogoń. Zacząłem usuwać SM, ograniczać internet, ale to ciągle nie to samo. Już nawet nie żyję jak robot, a wręcz męczy mnie to.
Czy to może ze mną już jest coś nie tak.
#zdrowie #pytaniedoeksperta #pytanie #psychologia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Porzuciła męża dla wojownika Masajów. Po 30 latach przyznała, że to był największy błąd jej życia.

Cheryl Thomasgood, 34-letnia Brytyjka, zostawiła męża oraz troje dzieci, aby związać się z wojownikiem Masajów, którego poznała podczas wakacji w Kenii.

W 1994 roku Cheryl wypoczywała w Mombasie, gdy poznała Daniela Lekimencho — mierzącego 188 cm wojownika Masajów, który wykonywał tradycyjne tańce dla turystów. On miał wtedy 24 lata, o dziesięć mniej niż ona. Między nimi natychmiast pojawiła
SlowSnake - Porzuciła męża dla wojownika Masajów. Po 30 latach przyznała, że to był n...

źródło: IMG_20260503_104956

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał.
Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.

Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.

Słyszeli:
  • 254
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 872
@solejukowski

Skopiuje mój komentarz z nocnej:

(...) Odkąd zrozumiałem, jak ogromny wpływ na życie mają warunki startowe, dużo mniej zazdroszczę innym i rzadziej obwiniam siebie. To serio porządkuje głowę. Takie rzeczy powinny być omawiane w szkole.
  • Odpowiedz
  • 486
@paluszki_rybne: o toto. kiedys to wszystko z----------o do przodu, tak gdzies do 2015, moze nawet 2020. Caly swiat szedl do przodu pod wzgledem techologicznym, komputery, telefony i internet rozwijaly sie w kosmicznym tempie. Do tego caly świat napędzał się po kryzysie z 2008, dajac wrazenie, szczegolnie mlodym w tamtych czasach, ze wszystko moze isc tylko do przodu.
Do tego dochodzi nasz kraj, ktory po wejsciu do UE zaczal nadganiac reszte
  • Odpowiedz
W nocy wracała po alkoholu ze znajomymi. W taksówce zaczęła się kłócić z kierowcą i została wyrzucona na poboczu. Była pijana, roztrzęsiona, płakała i chodziła boso. Przejeżdżający obok Salim Ullah, 33-letni mężczyzna, zatrzymał się, gdyż uznał, że warto zapytać czy może nie potrzebuje pomocy, tym bardziej, że wyglądała na osobę w złym stanie. Zaproponował, że podwiezie ją do domu, żeby była bezpieczna.
Po drodze do jej domu w Cheshire w północno-zachodniej Anglii
SlowSnake - W nocy wracała po alkoholu ze znajomymi. W taksówce zaczęła się kłócić z ...

źródło: IMG_20260503_055306

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SlowSnake: Dlatego jak dziś szedłem na spierdotripie i widziałem rozpłakaną i rozmazaną Julkę, siedzącą na chodniku pod ścianą kamienicy z podartym topem na sobie to ją olałem. A widziałem jak podniosła głowę licząc pewnie, że ktoś się odezwie i spyta może "co się stało czy jakoś pomóc?". Widziałem też chłopa leżącego przy śmietniku w parku i podszedłem zobaczyć tylko czy oddycha. Nie ma co im pomagać, dadzą se radę silne
  • Odpowiedz