Oglądam Ted Lasso i nawet w tej niby lekkiej, sympatycznej komedii wciskają mi propagandę prosto w ryj. Właśnie trafiłem na odcinek, gdzie ostro wjeżdżają na jakąś wymyśloną „ministrę” tylko dlatego, że chce odesłać łódź nigeryjskich uchodźców. Wszystko jest tak skonstruowane, żeby widz od razu wiedział: to jest bardzo zła, rasistowska, bezlitosna suka.
Nawet w takim głupim serialu nie mogło zabraknąć tego toksycznego woke gówna. Dosłownie wszędzie to samo - granice są złe,
Nawet w takim głupim serialu nie mogło zabraknąć tego toksycznego woke gówna. Dosłownie wszędzie to samo - granice są złe,


















































Tylne skrzydło red bulla to będzie nowa kolumna kierownicza
#f1