#gotujzwykopem #b2b #handel
Krótkie podsumowanie debaty z redaktorem Jakubem Wiechem w Kontra Rymanows

Bilans ekonomiczny nOZE jest nieuzasadniony. Inwestycje w tę infrastrukturę drastycznie zwiększają koszty stałe systemu, przynosząc w zamian jedynie niewielkie oszczędności w kosztach zmiennych, przede wszystkim w paliwie. Sumarycznie jest to operacja ekonomicznie nieopłacalna.
z- 27
- #
- #
- #
- #
- #
- #














Dotacje do OZE sa po to aby rozkręcić rynek. Gdyby przez ostatnie 10 lat nie było takich dopłat to dziś instalcja PV kosztowałaby 2x drożej. Do około 40% OZE świetnie redukuje koszty, problem pojawia sie powyżej tych 40% i wymaga innego podejścia:
1. ograniczenie eksportu przez prosumentow
2. innego rodzaju instalacji, obecnie falowniki pozwalają na 150% swojej mocy a potrzebne
Instalacja PV o jakies tam mocy kosztuje 50tys zl. Wchodzi na rynek dotacja 20tys zl. Klient może taka instalacja zamontować za 40tys a firma dostaje 60tys. (Ty tylko o tym etapie myślisz) Biznes jest wtedy dobry bo firmy montujace PV powstają jak grzyby po deszczu. Klientów jest więcej bo jest 20% taniej. Cała branża tymi pieniężny sie napędza importują wieksze ilości komponentów profesjonalizuja sie
40% można wygodnie osiągnąć, jeśli na drogach jest sporo EV i zaakceptujemy trochę "marnowania" OZE to nawet bez magazynów stacjonarnych
Więcej sie tez da tylko trzeba zmienić podejście. Trzeba zwiększać zdolności magazynowe, produkcji i zarządzania zużyciem. I pierwsza opcja jest najmniej ważna a niektórzy sie na niej skupiają. Najbardziej istotne jest zwiększanie ilości OZE
ESP jest kilka razy droższa niż magazyn jesli nie masz sprzyjającego ukształtowania terenu. Jak masz sprzyjający to tylko te najlepsze lokacje wyjda taniej niż magazyn chemiczny. Dodatkowo sprawność ESP jest mniejsze (do 80%). Zaletą jest to ze jest trwalsza i takie tamy wytrzymają
100kWh 58tys