A moim zdaniem szeregówka ma szereg zalet:
-brak sąsiadów nad głową i pod podłogą;
-własny ogródek do grillowania, opalania się, postawienia basenu, zabawy w dziećmi, posadzenia pomidorków itd.;
-garaż i podjazd: zawsze jest gdzie zaparkować, można sobie umyć, posprzątać samochód, wnieść zakupy spod samych drzwi do domu;


















A mnie ciekawi coś innego, czy są gdzieś statystyki, ile lekarze mają dzieci? Mam jakieś nieodparte wrażenie, że średnia liczba dzieci w rodzinach, gdzie choć jeden z małżonków jest lekarzem pozwala na zastępowalność pokoleń. Jeśli to prawda to ostatecznie zostałby obalony mit, że ludzie nie mają dzieci, bo stawiają na karierę zawodową, dużo pracują i są wygodni.
Jedynym prawdziwym powodem dla braku dzieci
Wózek, łóżeczko, fotelik do auta, często jakieś laktatory itp są potrzebne, ubranka, zabawki itp. Mamy też mleko, na początek faktycznie nie potrzeba go dużo (albo wcale jeśli jest laktacja), ale już po roku dziecko wciąga tego trochę. Do tego szczepienia, niby darmowe, ale jak chcesz żeby dziecko