Ekspres do kawy został kupiony na święta jako prezent dla teściów. Sprzęt był drogi, składali się na niego też inni członkowie rodziny. Problem w tym, że od początku nie działał i nie zrobił ani jednej kawy.
Pierwsza reklamacja RTV Euro AGD, Galeria Plaza Rzeszów
Zgłosiliśmy reklamację w sklepie stacjonarnym. Na miejscu kierownik sklepu wprowadził nas w błąd, mówiąc, że skoro ekspres został otwarty i „używany” (mimo że realnie nie zrobił żadnej kawy), to zwrot za zakup online może zostać pomniejszony. Później potwierdziłem w innym sklepie Euro oraz u prawnika, że była to nieprawdziwa informacja.
Ekspres został przekazany do sklepu w fabrycznej folii zabezpieczającej. Na miejscu pracownica wyjęła urządzenie, żeby zrobić zdjęcia, po czym sprzęt trafił do serwisu.
Serwis:• potwierdził wadę fabryczną,• w „nowym” ekspresie wymienił 4 części,• w protokole wpisał, że urządzenie było nieprawidłowo zabezpieczone do transportu.
Po powrocie z reklamacji ekspres był porysowany. Czyli: nie działał od początku, a wrócił dodatkowo uszkodzony mechanicznie.
Druga reklamacja
Złożyłem kolejną reklamację. I znowu problem, pracownik nie zgodził się na wymianę ani odstąpienie od umowy, powołując się na „nadmierność kosztów” oraz procedurę odszkodowawczą, zamiast właściwą procedurę reklamacyjną z tytułu niezgodności towaru z umową. Na maila odpisałem od razu.
Infolinia i „eskalacja”
Zadzwoniłem na infolinię: • dzień 1: „postąpił Pan prawidłowo, system jeszcze to procesuje”, • dzień 2: dokładnie ta sama odpowiedź, • dzień 3: informacja, że najlepiej napisać przez formularz kontaktowy na stronie.Napisałem.Minął prawie tydzień i nie ma żadnej odpowiedzi. Poprosiłem o eskalację. Usłyszałem, że jedyne co mogą zrobić, to wysłać monit, żeby przełożony się ze mną skontaktował, jeśli uzna to za zasadne.Oczywiście nikt się nie skontaktował.
Absurd całej sytuacji • ekspres nie działał od początku, • zamiast wymiany został porysowany w trakcie reklamacji, • mamy luty, a prezent świąteczny nie zrobił ani jednej kawy, • mam wykupione dodatkowe ubezpieczenie, które nic nie daje (działa dopiero po 2 latach albo przy uszkodzeniu z winy użytkownika), • składka jest płacona, sprzętu brak, nikt nie mówi o zwrocie kosztów.
Czy ktoś miał podobny problem i rozwiązał go pozytywnie?


Przed







PO SERWISIE










Komentarze (197)
najlepsze
Próbowałem dwa razy przy oczywistych reklamacjach. Nie ma szans bez prawników i rzeczoznawców. Są odporni na argumenty i na fakty.
Zamawiać przez internet i zwracać w 14 dni to najlepszy sposób. A jak później się zepsuje to koniec.
@conamirko: dokładnie tak - ale warto zaznaczyć, że wyłącznie za pierwszym razem. Fakt faktem, zbyt mało konsumentów w ogóle wie o rękojmi. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli takową składasz, 90% przypadków dostajesz zwrot gotówki i temat jest zamknięty. No i w przypadku rękojmi obowiązuje KC a nie drobny druczek na karcie gwarancyjnej.
Też euro, też ekspres. Nam się nie udało. Najbardziej mi się podoba tekst o pomniejszeniu kwoty zwrotu, bo ekspres był użyty. Nie wiem, jak inaczej można sprawdzić, czy robi kawę.
@koteknieznany: to chyba prościej skorzystać z
Powodzenia w walce.
źródło: obraz
PobierzOstatecznie, po długim czasie sluchawki wróciły do mnie nienaprawione. Serwis nie wykazał niepoprawnego działania. Gdy jednak zgłosiłem się do gwaranta bezpośrednio, to po 2 dniach zostały naprawione...
Na pewno obsługę klienta lepszą też ma X-Kom niż RTV Euro
Trzeba mieć doktorat z przepisów bo inaczej zmielą i wyrzucą do kosza.
Kupiłem na AliExpress miniPC za 1100 zł.
Dotarł po 10 dniach (okres świąteczny).
Nie działał.
@ketrab86: w sumie z punktu widzenia klienta to mi bez znaczenia. Ważne, że problem rozwiązany.
Przy czym wcale Ali kolorowe nie jest, jak jednej rzeczy chciałem wymianę/naprawę tylko wadliwej części to się nie dało -,- częściowy zwrot kasy lub zwrot towaru i cała kwota. Żadnej innej opcji.