Filtr stał jakieś 3 tygodnie suchy, uruchomiłem go, zalałem, z godzinę pracował, woda się z niego nie lała, ale nie wiem czy wtedy nie były już pierwsze objawy nieszczelności bo na wężu wylotowym było sporo bąbelków powietrza. Ale mogły one też pochodzić ze świeżych mediów filtracyjnych.
Potem filtr z woda w kuble stał 2 tygodnie, ale nie pracował.
Dziś go uruchamiam, zalewam



















Piekna urokliwa okolica, szczególnie pod kątem wycieczek rowerowych.
No i ten senny, małomiasteczkowy klimat Dolnego Śląska gdzie sklep czy restauracja potrafi być zamknięta w poniedziałek ;)