Raciborowice (k. Krakowa), najprawdopodobniej próbowano porwać dzieci.

22 lutego, dwóch mężczyzn z czarnego Mercedesa(W140) nakłaniało dzieci stojące na przystanku na podwózkę. Dzieci odmówiły i udały się do domów a następnie Ci sami mężczyźni ponownie wysiedli z samochodu i jeszcze raz próbowali nakłonić dzieci żeby weszły do ich samochodu.

- #
- #
- #
- #
- #
- 89
- Odpowiedz







Komentarze (89)
najlepsze
A na końcu okaże się że to ojciec dzieci których matka nie realizuje nakazów sądowych o kontakt z dziećmi xDDDD
Trzeba mieć n------e żeby takie g---o wykopywać. Bo na końcu jest tak że jak ktoś chce porwać dziecko to
Powiedz mi dlaczego rodzice na policji nie byli zgłosić próbę porwania? xDDD A no właśnie. xD Daliście się zrobić jak te dzieci z historyjki xD
Btw. Ludzie czasem przesadzają, a dzieci kłamią. U mnie w mieście kiedyś sąsiada w gazecie wzięli za zboczeńca bo siedział na ławce koło placu zabaw, i o zgrozo zapytał dziecka jak się ma i czy ok, po tym jak się przewrócił.
Oczywiście nie neguje całej sytuacji.
Życie potrafi zaskoczyć każdego człowieka, nie ma co.
To jest albo fejk w imię "lepszych intencji" albo żeby coś się na grupce fejbuniowej działo xD
@Zaklad_Gospodarki_Odpadami: obserwujesz Rutkowskiego? xD
Kradzież blach to jedno. Problemem jest też prawo, które zabrania nagrywania przestrzeni publicznej prywatną kamerą na swojej posesji.
Nie wiem jak ma się w praktyce egzekwowanie takich przepisów (ja profilaktycznie się do nich stosuję), ale nie wiem, czy wychodziłbym przed szereg i przyznał do takiego nagrywania.
Wykopuje oczywiście, bo sprawa poważna.
Jak ktoś chce porwać dziecko to je bierze pod pachę i w-------a do samochodu.
Mi to śmierdzi jakimiś porachunkami między rodzicami
na zdjęciach widać, że padał deszcz, więc może faktycznie chcieli pomóc?
no, ale w Polsce coś takiego jak życzliwość nie istnieje, więc powinni za to zostać srogo ukarani
mi sami mężczyźni?